W środę wieczorem warto spojrzeć w niebo. Księżyc przesunie się przed tarczę Słońca, powodując częściowe zaćmienie. Na Podhalu i w Krakowie będzie ono szczególnie efektowne, ale jest jeden problem: kulminacja nastąpi bardzo nisko nad zachodnim horyzontem.
Sesje zdjęciowe z płóciennym ekranem za plecami były w przeszłości dodatkową atrakcją pobytu w Częstochowie. W sezonie pielgrzymkowym pod Jasną Górą pracowało nawet kilkunastu ulicznych fotografów i każdy miał co robić.
Zapytani o książkę fotograficzną, najczęściej mamy przed oczami album ze zdjęciami z wakacji czy uroczystości rodzinnej, który wręczamy w prezencie bliskiej osobie.
Chciałam moim bohaterkom zaglądać pod koszulę, a one wolały pokazywać maski - mówi fotografka Kasia Gapska, autorka projektu "Ciałość".
Nadrealizm Michela Henricota, malarstwo Leopolda Gottlieba i Meli Muter, śląski Cartier-Breson i nie tylko. Anna Arno podpowiada, na co pójść do muzeum.
Hołdem miejska instytucja kultury tłumaczy przerobienie dzieła artysty Igora Omuleckiego przy pomocy sztucznej inteligencji (AI) i prezentację na wystawie. Twórca nie wyraził na to zgody, ale kurator wystawy twierdzi, że nie musiał, bo wyhalucynowany obraz nie ma nic wspólnego z oryginałem. Środowisko twórców apeluje: "AI jest potężnym narzędziem, ale nie może być usprawiedliwieniem dla pomijania praw twórców".
Styl Sophie Green inspirowany jest miłością do malarzy abstrakcyjnych, a paleta barw podważa stereotypy definiujące brytyjską tożsamość. To opowieść o prawie do definicji.
Jak pokazać region, który jednocześnie się zmienia i pozostaje sobą? Tego wyzwania podejmą się uczestnicy konkursu "Obiektywnie Śląskie". Do 15 września organizatorzy czekają na fotoreportaże, filmy i fotokasty.
Czesław Siegieda, fotograf Polonii w Wielkiej Brytanii: - Byliśmy biali, nie mieliśmy turbanów, więc póki siedzieliśmy cicho i nie zdradzaliśmy swojego akcentu, nasi angielscy sąsiedzi w ogóle nie mieli świadomości, że obok nich mieszkają Polacy.
W Internecie można znaleźć tysiące przykładów dzieł sztuki zablokowanych przez Instagram. Przekonałem się o tym na własnej skórze podczas spaceru po Katowicach.
- Do zawieszenia konta czasem wystarczy tylko jedno zgłoszenie. Nie ma transparentności, nikt za nic nie odpowiada.
Dewastacja środowiska, dyskryminacja, konflikty zbrojne - Fotofestiwal nie unika bolesnych tematów, ale pyta też o nadzieję. Niektóre z wystaw będzie można oglądać tylko do niedzieli.
Cykl zdjęć "Każdy ma..." Jarosława Zadory zwyciężył w międzynarodowym konkursie Śląska Fotografia Prasowa - najlepsze zdjęcia 2025. Laureatów poznaliśmy 15 czerwca podczas gali w Bibliotece Śląskiej w Katowicach.
Londyńskie lisy, amerykańskie ulice, sztuczna inteligencja i eksploatacja Amazonii. Jubileuszowa edycja łódzkiego Fotofestiwalu mierzy się z bolączkami świata.
Fotoreporter "Gazety Wyborczej" Jakub Włodek odebrał nagrody w kategoriach: Current Event Stories i People Single.
Christopher Anderson nigdy wcześniej nie uwieczniał swojego życia prywatnego. Muzą została córka fotografa.
Międzynarodowy konkurs jest prawdziwym świętem fotoreporterów. Zawodowcy mają okazję do porównania swoich osiągnięć, debiutanci mogą zwrócić na siebie uwagę. Termin składania prac w tegorocznej edycji upływa 20 kwietnia.
Twórczość oparli na sprzecznościach. Płynnie balansując między światem fotografii mody a sztuką konceptualną, przyziemność łączyli z surrealizmem, a glamour z groteską. Już ich wczesne zdjęcia pojawiały się na łamach magazynów. Potem rozdzwoniły się telefony od największych światowych domów mody.
Kluczowa w środowiskach przyrodników jest dyskusja o etyce obserwacji i fotografii. Bo niestety cały czas się zdarzają tragiczne w skutkach przypadki doprowadzenia do śmierci wrażliwych ptaków - mówi ornitolożka Zuzanna Pestka.
Jeden z najnowszych statków Polskiej Żeglugi Morskiej przypłynie w świąteczny weekend do Szczecina. To okazja dla licznych w naszym mieście miłośników fotografowania ciekawych statków.
- Nie róbcie i nawet nie lajkujcie nieetycznych zdjęć - apelują przyrodnicy i potępiają nęcenie dzikich zwierzęta jedzeniem, by zrobić im zdjęcie. Dla niektórych to sposób na biznes.
W każdej śląskiej wsi była jedna rodzina, w której kobiety miały być czarownicami. Mówiło się, że rzucają czary, uroki i w efekcie ich działań np. krowy nie dawały mleka albo było go tak mało, że nie można było z tego masła narobić - mówi Magdalena Klyta, autorka projektu fotograficznego Po prostu straszy.
Rybnik Foto Festival to jedno z najważniejszych wydarzeń fotograficznych w Polsce. Miasto zamienia się w centrum fotografii dokumentalnej, reportażowej i artystycznej.
Otwarcie szkoły w Korytowie. Dygnitarze, minister. Trwają przemówienia, a młodzi chłopcy zatykają sobie nosy. Tak powstało zdjęcie, które nazwałem "Ktoś puścił bąka". Jest na nim prawdziwe życie
Lubi, gdy fotografia jest częścią większej historii albo stwarza takie wrażenie, pobudza wyobraźnię widza. Szymon Brodziak jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich fotografów specjalizujących się w czarno-białej fotografii.
Zaczepiam ludzi, mówię: uśmiechnij się, weź tę panią na ręce albo na odwrót, zróbcie jakąś głupią minę. Nie obcinaj nóg, po co tyle nieba?
- Gdyby nie wojna, nigdy nie opuścilibyśmy Ukrainy. Ale nie planujemy tam wrócić - mówi Ukrainka Alina Petrashyna, która od wybuchu wojny mieszka w podbydgoskich Białych Błotach.
Fotoreporter Adam Chełstowski zasłabł 2 marca podczas spotkania, zorganizowanego przez Okręg Warszawski Związku Polskich Artystów Fotografików. Mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. W przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się informacje o rzekomo długim czasie oczekiwania na karetkę.
Wydaje mi się to wspaniałym pomysłem na zwiedzanie Warszawy, podążać śladami jej najpiękniejszych budynków. Czego szukać? Warszawscy architekci zainspirowani ideami Le Corbusiera postawili na płaskie dachy często pełniące funkcję tarasów, długie poziome pasy doświetlających wnętrza okien, zaokrąglone narożniki i tzw. termometry.
Martin Parr zasłynął jako bezkompromisowy obserwator codziennych rytuałów. Przez ostatnie dekady był oczami nas, widzów, w czasach technologicznych, naukowych, kulturowych i gospodarczych wstrząsów.
"Co będzie świadectwem" czyta się i ogląda z tęsknotą za postawami, które dziś zdają się fundamentalnie historyczne. Żyjemy bowiem w rzeczywistości utylizującej każdy bunt w odpowiedniej, estetycznej przeglądarce - pisze Krzysztof Siwczyk, śląski poeta.
To był pomysł Sontag, by zdjęcia Leibovitz - najsłynniejszej na świecie portrecistki, a prywatnie jej partnerki - złożyć w książkę, która stanie się swoistym zbiorowym portretem amerykańskich kobiet. Leibovitz miała obawy.
Zapomniane uliczki, tętniące pracą zakłady przemysłowe i kadry codziennego życia. W gliwickim muzeum możemy zajrzeć w świat przedwojennego Górnego Śląska, który wciąż żyje na archiwalnych zdjęciach. To nostalgiczna podróż w czasie, pełna detali i kontrastów.
Fotograf, który dostał Pulitzera za to słynne zdjęcie, nie jest jego autorem? Zarzuty są tak wiarygodne, że fundacja World Press Photo wycofała nazwisko z podpisu.
Były robione w biegu i pod presją czasu, ale zawsze z tym samym założeniem - że obraz ma mówić więcej niż podpis. Zapraszam do obejrzenia mojego autorskiego wyboru zdjęć z minionego roku. To nie jest kronika, tylko własna kompozycja wydarzeń 2025 roku na Podkarpaciu i nie tylko.
Co szczecinianie zapamiętają z kończącego się roku 2025? Poprosiliśmy naszych fotoreporterów Cezarego Aszkiełowicza i Krzysztofa Hadriana o wskazanie najważniejszych, najciekawszych, najbardziej niezwykłych zdjęć z naszego tegorocznego archiwum. Z wyjątkiem pierwszego, wszystkie pozostałe z nich prezentujemy w kolejności chronologicznej. Wierzymy, że to ciekawy przegląd wielkich i mniejszych wydarzeń w Szczecinie z ostatnich 52 tygodni.
Życie codzienne, polityka, przyroda, ważne wydarzenia w kraju i na świecie. Oto podsumowanie 2025 roku fotografa Jakuba Orzechowskiego.
W tegorocznej edycji specjaliści oceniali 222 kandydatury budynków z całej Polski. Jeden ze zgłoszonych projektów z Mazur udowodnił, że nawet remiza strażacka może być elegancka.
19 grudnia 2015 roku przeszedł do historii Olsztyna. Niedługo po godz. 12 pierwszy od pół wieku tramwaj z pasażerami na pokładzie wyjechał na ulice miasta. Gdy ruszał, w niebo wystrzeliło konfetti.
- Wielka kolejka, ludzie czekają, a ja od razu pcham się do kasy i mówię, że muszę kupić pół litra wódki, bo inaczej umrę z zimna - wspomina olsztyńska aktorka Irena Telesz.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.