Zagłębie Sosnowiec zagra o Puchar Polski. Po wyeliminowaniu GKS-u Katowice czeka na lepszego z pary JKH GKS Jastrzębie - Unia Oświęcim
Hokejowe Zagłębie Sosnowiec ma w kolekcji pięć tytułów mistrza Polski, ale Pucharu nie zdobyło nigdy.
Sąd Okręgowy w Katowicach wydał kolejny Europejski Nakaz Aresztowania Dariusza N., jednego z liderów kiboli GieKSy. Ma to związek z gangiem produkującym dopalacz o nazwie "Zombie".
- Badania DNA potwierdziły, że ciało znalezione w województwie łódzkim to Marek Kubaczka - przyznaje prokuratura w Katowicach.
- Porywacze katowali go kijami bejsbolowymi, paralizatorem, kopali. Mężczyzna zginął w noc porwania - mówi osoba znająca kulisy zbrodni. Przyznaje, że śledczym udało się złamać zmowę milczenia pseudokibiców GieKSy.
Ciało znaleziono na cmentarzu w małej miejscowości w okolicach Radomska. Katowicka prokuratura zleciła już badania DNA oraz sekcję zwłok, która ustali przyczynę śmierci mężczyzny.
Kolejny rozczarowujący występ piłkarzy Pogoni Szczecin. Broniący się przed spadkiem GKS Katowice wyprowadził dwa nokautujące ataki, które dały tej drużynie zwycięstwo. Przy obu bramkach obrońcy szczecinian zachowali się biernie.
Katowicka prokuratura chce przedstawić zarzuty kolejnej osobie zamieszanej w porwania Marka Kubaczki. - To wspólnik czołowego pseudokibica GieKSy, został teraz zatrzymany w Niemczech - mówi osoba znająca kulisy sprawy.
Do czasu zatrzymania w Ostrawie Dariusz N. był widywany w towarzystwie czołowych pseudokibiców GKS-u Katowice. Był im potrzebny do uzyskiwania pomocy prawnej - zeznał w poniedziałek 27 października Marcin R.
- Pokrzywdzony tuż przed porwaniem mówił bliskim, że ktoś go śledzi i sprawdzał tożsamość tych ludzi w mediach społecznościowych - mówi jeden ze śledczych z Katowic.
O ile, przed meczem ze znajdującym się w strefie spadkowej zespołem GKS Katowice sytuacja Motoru Lublin była zła, o tyle po piątkowym spotkaniu i porażce 2:5 jest już dramatyczna. A pozycja trenera Mateusza Stolarskiego wydaje się nie do obronienia.
- Poszukiwany przez prokuraturę mężczyzna został zatrzymany na terenie Czech i rozpoczęto procedurę jego sprowadzenia do Polski. Ma już inną sprawę o zabójstwo - mówi informator "Wyborczej".
- Świadek widział, jak poszukiwany przez nas mężczyzna został wciągnięty do ciemnego samochodu. Od tego momentu nie daje znaku życia - mówi jeden z oficerów śląskiej policji.
- Nie widziałem bójki przed klubem Salome, ale na nagraniu z tego zdarzenia na pewno nie ma oskarżonego - zapewniał w poniedziałek 13 października w sądzie w Katowicach świadek Leszek G.
- Jeden z zaatakowanych przez zatrzymanych mężczyzn ma tak poważne obrażenia nogi, że grozi mu trwałe kalectwo - podkreśla komenda w Jaworznie.
Lech Poznań przed październikową przerwą reprezentacyjną wygrał na wyjeździe 1:0 z GKS-em Katowice. Dzięki zwycięstwu Kolejorz zbliżył się do czołówki tabeli.
- Piotr K. był nie tylko związany z Psycho Fans, ale dobrze znał oskarżonego i odwiedzał go, gdy ten ukrywał się w Hiszpanii - twierdzi Łukasz B. ps. "Baluś", szef wywiadu gangu kiboli Ruchu Chorzów. Jest gotowy potwierdzić to w sądzie.
Czy jeden z najbardziej znanych kiboli GKS-u Katowice mógł robić sobie tatuaże w salonie, w którym wisiał herb Ruchu Chorzów? - Tak było - zapewniał w poniedziałek 22 września tatuażysta Piotr K.
Kibole marihuanę zamawiali przez komunikator Telegram, po czym dostawali lokalizację auta, z którego można ją było odebrać. - Głównym odbiorcą na Śląsku był Kamil Gaicki - twierdzi mały świadek koronny "Kulka".
- W przypadku oskarżonych istnieje prawdopodobieństwo, że popełnili zarzucane im czyny, a także zachodzi obawa matactwa - stwierdził sąd, przedłużając areszty kibolom oskarżonym o sprzedaż narkotyków wartych ponad 26 mln zł.
- Oskarżony o tę zbrodnię przyznał mi, że zadał pokrzywdzonemu dwa ciosy nożem - twierdzi nowy świadek prokuratury. Sąd go jeszcze nie przesłuchał, ale "Wyborcza" wie, co powiedział śledczym.
Pseudokibice GKS-u Katowice w ciągu trzech lat sprzedali narkotyki warte ponad 26 mln zł - twierdzi Prokuratura Krajowa. Marihuanę miał dostarczać Jude Gang z Krakowa.
Znani pseudokibice GKS-u Katowice mieli być świadkami obrony w procesie grupy przestępczej kiboli GKS-Tychy oskarżonych o produkcję narkotyków. Nic z tego jednak nie wyszło. Przynajmniej na razie.
- Z magazynu skradziono 62 kilogramy marihuany oraz 1,2 kilograma kokainy - przyznał w sądzie Ulambayar O. ps. "Kulka", który przez lata współpracował z pseudokibicami GKS-u Katowice.
- W przypadku podejrzanych zachodzi obawa, że znowu mogą popełnić przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu - twierdzi prokurator Agnieszka Kwatera z Chorzowa.
Policja zatrzymała trzech pierwszych kiboli GKS-u Katowice podejrzanych o udział w bandyckim rajdzie po Chorzowie. - Kilku innych, których odwiedziliśmy, nie było w domach - mówią kryminalni.
Kibole Ruchu Chorzów we wtorek wjechali do katowickiej dzielnicy Ligota. Policja nie pozwoliła, aby kogokolwiek zaatakowali.
37-letni mężczyzna ukrywał się po tym, jak został skazany za skopanie kobiety. Pokrzywdzona trafiła do szpitala ze złamaną szczęką oraz czaszką pękniętą w kilku miejscach.
- Bandyci jeździli podczas tej akcji białym autem z lampą "Taxi" na dachu oraz oznaczeniami firmy Bolt na drzwiach. To błąd, który pomoże policji namierzyć sprawców - mówi jeden ze śledczych.
Kolumna samochodów osobowych z kibolami GieKSy i Górnika Zabrze zrobiła bandycki rajd po Chorzowie. Zamaskowani pasażerowie wyskakiwali z aut i bili przechodniów.
Jedenastu pseudokibiców GKS-u Katowice zostało oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handel narkotykami. - Mówimy o dużych ilościach - zaznacza jeden ze śledczych.
- To ja wytypowałem na monitoringu osobę, która podczas bójki w centrum Katowic mogła użyć niebezpiecznego narzędzia. To był Dariusz N. - przyznał w poniedziałek (2 czerwca) w sądzie aspirant sztabowy Marcin R.
Kilka lat temu Paweł D. ps. "Duchu" został skazany za napad na hokeistę GKS-u Katowice. W Jastrzębiu-Zdroju spotkał się z kandydatem PiS na prezydenta.
- W czasie wyjazdów zbierałem wśród kibiców pieniądze na cele charytatywne. Gdyby Dariusz N. był wtedy w pociągu, na pewno bym go zauważył - zapewniał podczas poniedziałkowej (26 maja) rozprawy Tomasz W.
We wtorek media sportowe poinformowały, że piłkarze GKS-u Katowice mieli być rzekomo dodatkowo zmotywowani finansowo do pokonania Lecha Poznań. Takie praktyki wg regulaminu Polskiego Związku Piłki Nożnej od dwóch lat są karalne, ale równocześnie są trudne do udowodnienia.
Najważniejsze jest to, że zdobyliśmy punkt i nie interesuje mnie, jak graliśmy oraz co wydarzyło się w meczu. To my teraz mamy pole position, wszystko zależy od nas i musimy to skończyć - powiedział po remisie z GKS-em Katowice trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Lech Poznań cały czas ma kwestię mistrzostwa Polski w swoich rękach. Ambitnie grający GKS Katowice postawił się Kolejorzowi, ale chociaż zespół trenera Nielsa Frederiksena dwa razy przegrywał, to ze Śląska wywiózł remis 2:2. Remis, który może dać tytuł.
- Jeśli nie ma powikłań, to bez specjalistycznych badań nie można określić miejsca aplikacji kwasu hialuronowego - przyznał w środę w sądzie biegły z zakresu chirurgii plastycznej.
- Kibice Górnika Zabrze są neutralni względem kibiców Ruchu Chorzów - zapewniał sąd w Katowicach Jarosław P., który przeżył dwa zamachy na swoje życie. Ich sprawcami byli kibole z Chorzowa.
Międzynarodowy bluzg "1312" widzimy na murach rzadziej niż nasz własny, rdzennie polski.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.