Gazprom zaksięgował na własny kapitał prawie 1,4 mld dol. dywidendy, której zachodni akcjonariusze nie mogli odebrać z powodu ograniczeń wprowadzonych w Rosji po inwazji na Ukrainę.
- Wystarczy nacisnąć guzik i gaz popłynie - zachęcał Niemców do uruchomienia bałtyckiego gazociągu prezydent Rosji Władimir Putin podczas forum w Sankt Petersburgu. Plan ten Moskwa omawiała z Marcusem Frohnmaierem, wiceprzewodniczącym prorosyjskiej prawicowej partii AfD.
Z dnia na dzień Rosja wprowadza zakaz importu kolejnych towarów z Armenii. Moskwa stara się zniechęcić Ormian do głosowania na partię obecnego premiera Nikola Paszyniana, prowadzącego coraz bardziej proeuropejską politykę.
Właśnie ogłoszona, pierwsza po 1945 roku strategia wojskowa Niemiec odmienia "rosyjskie zagrożenie" przez wszystkie przypadki. Ale wojna kiedyś się skończy, a Rosja ze swoimi surowcami, wielkim rynkiem i magnetycznym oddziaływaniem na niemiecką duszę pozostanie.
Kreml jest zirytowany, że Amerykanie uzależniają wznowienie współpracy gospodarczej od zakończenia wojny przeciw Ukrainie.
Rosja nie będzie wyznaczać UE, kto ma w jej imieniu negocjować z Kremlem - stwierdziła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Tak odrzuciła pomysł Putina, który do tej roli wyznaczył Gerharda Schrödera, byłego kanclerza Niemiec, a potem lobbysty Rosji i jej firm energetycznych.
Gaz, ropa naftowa, energetyka jądrowa - zależności w tych dziedzinach od Rosji to największa spuścizna, jaką Węgry dostały po 16 latach rządów Viktora Orbána. I nie łatwo będzie z niej zrezygnować.
To nieprawda, że Ukraina próbowała zorganizować na terenie Serbii zamach na gazociąg transportujący rosyjski gaz do Węgier i Słowacji - oświadczył Duro Jovanić, szef serbskiego kontrwywiadu wojskowego VBA. O taki spisek Ukrainę oskarżył premier Węgier Viktor Orbán.
Do połowy roku państwowa spółka Gaz-System chce podjąć decyzję o postawieniu drugiego pływającego gazoportu w Zatoce Gdańskiej. Już obecnej zimy spółka bije rekordy w transporcie gazu, a zakaz importu gazu z Rosji zwiększy zapotrzebowanie na LNG u naszych sąsiadów.
Rządy państw UE ostatecznie zatwierdziły przepisy o rezygnacji przez Europę z rosyjskiego gazu. Od 2027 roku zakaz ten obejmie rosyjskie LNG, a od jesieni 2027 roku także surowiec sprowadzany rurociągami od Gazpromu.
Do końca marca węgierski koncern MOL chce odkupić od grupy Gazprom większościowy pakiet akcji serbskiego koncernu paliwowego NIS. Przed rokiem USA wpisały serbską firmę na czarną listę, aby wyrzucić z niej Rosjan.
Serbskie rafinerie NIS będą mogły wznowić produkcję paliw, bo USA na trzy tygodnie zawiesiły sankcje wobec tej firmy. Sankcjami Stany Zjednoczone chcą wykurzyć z serbskich rafinerii Gazprom.
Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów zatwierdził rozporządzenie w sprawie całkowitej rezygnacji przez UE z importu rosyjskiego gazu. To mocny cios w gospodarkę i finanse Rosji.
Ukraiński oligarcha Dmytro Firtasz, który pomagał Gazpromowi w ekspansji na rynkach Ukrainy, Polski i innych państw Europy Środkowej, nie zostanie wydany USA - zdecydował sąd w Wiedniu. To finał ciągnącej się od połowy zeszłej dekady batalii prawnej w tej sprawie.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów chce z zamrożonych w Polsce pieniędzy Gazpromu pobrać od rosyjskiego koncernu karę za odmowę pomocy w dochodzeniu w sprawie finansowania budowy gazociągu Nord Stream 2.
Na progu zimy podziemne magazyny gazu w Unii Europejskiej są napełnione tylko w trzech czwartych - najmniej od czterech lat.
Najpóźniej jesienią 2027 roku zostaną wygaszone ostatnie, długoterminowe kontrakty na import rurociągami gazu z Rosji - przewiduje porozumienie Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. - To początek nowej ery - oświadczyła szefowa KE Ursula von der Leyen.
Jeśli do połowy stycznia Gazprom nie sprzeda kontrolnych udziałów serbskiej rafinerii NIS, to Belgrad przejmie kontrolę nad zakładami - zapowiedział prezydent Serbii Aleksandar Vucić. To efekt zatrzymaniu prac tej rafinerii, która przez związki z Rosją trafiła na czarną listę USA.
Niemiecki sąd osadził w areszcie obywatela Ukrainy, podejrzewanego przez niemieckich śledczych o wysadzenie rurociągów Nord Stream. A w USA są chętni, aby wykorzystać to do uderzenia w byłego prezydenta Joe Bidena za jego wsparcie dla Ukrainy w obronie przed agresją Rosji.
Orlen wygrał jeden ze sporów arbitrażowych z Gazpromem. Ale w kolejnym sukces odnieśli Rosjanie.
Rzekomo amerykański plan pokojowy dla Ukrainy faktycznie powstał w Rosji - twierdzą amerykańscy senatorowie. A jego celem może być utrudnienie Unii Europejskiej wsparcia Ukrainy z zamrożonych aktywów Rosji i umożliwienie Moskwie uniknięcia dalszych restrykcji na gaz i ropę naftową.
Gazprom przejął kontrolę nad producentem prestiżowej rosyjskiej marki aut Aurus, którymi jeżdżą Putin i najwyżsi urzędnicy Rosji. Motoryzacyjną inwestycją gazowy koncern może się rewanżować za nowe ulgi podatkowe.
Zwolnienia z sankcji na rosyjską ropę naftową i gaz obiecane Węgrom przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa praktycznie pokrywają się z planami Unii Europejskiej.
Unijne sankcje pozwolą spółce SEFE, utworzonej po nacjonalizacji niemieckiej spółki Gazpromu, zakończyć kontrakt na handel rosyjskim gazem skroplonym LNG - uważa niemieckie Ministerstwo Gospodarki.
Obrona zapowiada, że znowu zaskarży tę decyzję.
Sąd nie zgodził się na ekstradycję obywatela Ukrainy podejrzewanego przez Niemcy o udział w wysadzeniu Nord Streamów, bo miał wątpliwości do zasadności tych podejrzeń. Jednak wielu Polaków przyjęło na wiarę podejrzenia Niemiec. To faktycznie sukces Rosji.
Ministrowie energii państw UE poparli propozycję Komisji Europejskiej, aby od 2028 r. zakazać importu gazu z Rosji. Wcześniej komisje Parlamentu Europejskiego proponowały, aby Europa rozstała się z rosyjskim gazem rok wcześniej.
Decyzja o ekstradycji obywatela Ukrainy podejrzanego przez Niemcy o koordynację wysadzenia gazociągów Nord Stream musi zostać ponownie rozpatrzona - postanowił sąd najwyższy Włoch.
Rosyjski koncern zagroził Serbii wstrzymaniem dostaw gazu w środku zimy. Tak Gazprom chce zapobiec nacjonalizacji swoich akcji w serbskim koncernie paliwowym NIS, na który USA nałożyły sankcje.
Amerykańskie sankcje na kontrolowany przez Gazprom koncern naftowy NIS są bardzo surowe - ocenił prezydent Serbii Aleksandar Vucić. I zwrócił się do Moskwy, aby wraz z Belgradem znalazła wyjście z tej sytuacji.
"Nie chcę Europy, w której premierzy bronią terrorystów". Tak szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó skomentował słowa premiera Donalda Tuska, że problemem nie jest wysadzenie bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec, ale to, że w ogóle został zbudowany.
W przyszłym roku Bułgaria zacznie wygaszać kontrakty na tranzyt rosyjskiego gazu, a całkowicie przestanie transportować surowiec Gazpromu od 2028 roku - zapowiedział premier Bułgarii Rosen Żelazkow.
Nieoczekiwanie kolejny raz w tym roku Gazprom przetasował swoje udziały w serbskim koncernie naftowym NIS. Na początku roku administracja byłego prezydenta USA Joe Bidena postanowiła wyrugować Rosjan z tej firmy, ale Donald Trump na razie zwlekał z realizacją tego planu.
Przez prawie dwa lata Orlen nie zmienił nazwy swojej spółki EuRoPol Gaz, chociaż gazu z Rosji od dawna nie kupujemy, ani nie przesyłamy go tranzytem. Koncern dopiero deklaruje, że za kilka miesięcy zmieni nazwę spółki.
Sąd w Szwajcarii dał dodatkowo pięć miesięcy na spłatę drobnych wierzycieli spółce Gazpromu odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2, która w maju uniknęła bankructwa dzięki ugodzie z zachodnimi koncernami energetycznymi.
Włoski sąd do przyszłego tygodnia odłożył rozprawę w sprawie ekstradycji do Niemiec obywatela Ukrainy, którego Berlin podejrzewa o udział w wysadzeniu bałyckich gazociągów Nord Stream z Rosji do Niemiec.
Gazprom zwiększy dostawy gazu do Chin po ulgowych cenach istniejącymi już rurociągami. Ale w sprawie budowy do Chin nowej magistrali gazowej Siła Syberii 2 podpisano tylko kolejne memorandum.
Pretekstem dla Moskwy do zainicjowania kolejnej debaty w Radzie Bezpieczeństwa ONZ o wysadzeniu gazociągów Nord Stream stało się zatrzymanie we Włoszech Ukraińca, podejrzewanego przez Niemcy o udział w tym sabotażu.
Nieoczekiwanie o ponad 50 proc. wzrosły dostawy do Naddniestrza gazu, finansowane przez Rosję. To ma poprawić sytuację gospodarczą separatystycznej prowincji Mołdawii przed wyborami parlamentarnymi, które zdecydują (lub nie) o utrzymaniu przez Mołdawię kursu na akcesję do UE.
W pierwszej połowie tego roku eksport płynnego gazu LPG z Rosji skurczył się o ponad jedną piątą. Unia Europejska zakazała wwozu tego paliwa na swój obszar.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.