W niedzielę na Gerlachu zginął polski turysta. Wypadek miał miejsce podczas szkolenia.
Do obydwu wypadków miało dojść jeszcze w środę, 10 stycznia. W transporcie zwłok pomagał TOPR.
Mężczyzna z nieznanych przyczyn spadł z dużej wysokości i zginął na miejscu.