Armia libańska ogłosiła przejęcie kontroli nad obszarem przylegającym do Izraela, na południe od rzeki Litani, z wyjątkiem rozmieszczonych tam pięciu izraelskich pozycji wojskowych. Izrael uważa, że to za mało.
Już przeszło 300 izraelskich ofiar, w tym nastolatki na boisku i ojciec z trójką dzieci. Amerykańscy eksperci nazywają to "zautomatyzowaną okupacją".
W niedzielnym nalocie zginął Ali Tabatabai, jeden z najważniejszych dowódców wojskowych Hezbollahu. Prezydent Libanu apeluje do społeczności międzynarodowej o "zdecydowaną interwencję".
Wpadka Toma Barracka, wysłannika administracji Donalda Trumpa, wywołała w kraju burzę, zamiast pomóc w dopięciu dealu między Hezbollahem i Izraelem i umożliwieniu odbudowy zniszczonego Libanu.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
- To byłaby fundamentalna zmiana dla całego regionu - oceniają eksperci.
Przez ponad 80 lat Bliski Wschód formowała opozycja wobec Izraela. Dziś to Izrael formuje Bliski Wschód.
Stany Zjednoczone przedstawiły rządowi w Bejrucie ambitny plan rozbrojenia najpotężniejszej - teraz poważnie osłabionej - libańskiej organizacji zbrojnej. Hezbollah mógłby pozostać siłą polityczną, pozbawioną zdolności zagrożenia Izraelowi.
Tel Awiw utrzymuje, że zabił oficera irańskiego, odpowiedzialnego za kontakty z terrorystami. W Iranie narasta atmosfera podejrzliwości i terroru.
Izrael nie musi na razie obawiać się ataku ze strony Libanu. Bejrut jeszcze nie otrząsnął się po ubiegłorocznej wojnie, a pozycja sojuszników Teheranu dawno nie była tak słaba.
To pierwsze duże ataki odkąd w listopadzie ub. roku udało się wypracować rozejm kończący wojnę Izraela z Hezbollahem. Obie strony oskarżają się o naruszanie warunków zawieszenia broni
Izraelski rząd rozkazał siłom zbrojnym przeprowadzenie ataków na kilkadziesiąt celów w Libanie - podała w sobotę agencja Reutera. Izraelska armia poinformowała następnie o atakowaniu celów Hezbollahu na południu tego kraju.
Izraelskie myśliwce zbombardowały wojskowe cele pod Damaszkiem i na południu Syrii. Naloty potwierdził minister obrony Israel Katz.
Izraelska armia nie wycofa się z południowego Libanu, choć minął termin uzgodniony w porozumieniu rozejmowym. Libański rząd: To naruszenie zawieszenia broni, wyjdźcie albo uznamy to za okupację
- Lider rebeliantów Abu Muhamad al-Dżolani nazywa się Ahmad al-Szaraa, a Dżolani to pseudonim odwołujący się do Wzgórz Golan. Taki wybór może wskazywać, że Dżolani i jego otoczenie myślą o ich odzyskaniu. A to może oznaczać konflikt z Izraelem - ocenia w rozmowie z "Wyborczą" Piotr Balcerowicz.
Syryjczycy świętują upadek Baszara al-Asada i koniec reżimu. Ale amerykański prezydent ostrzega przed euforią.
Baszara al-Asada nie widziano w stolicy Syrii od soboty, jeszcze zanim do Damaszku weszli rebelianci.
Choć trudno w to uwierzyć, wszystko wskazuje na to, że rebelianci przejęli syryjską stolicę. Jak upadek jednego z najokrutniejszych i najtrwalszych arabskich reżimów wpłynie na sytuację regionu?
Syryjczycy świętują na ulicach, a świat przeciera oczy z niedowierzaniem - syryjscy rebelianci, którzy w ostatnich dniach błyskawicznie przejmowali kolejne miasta, w weekend weszli do Damaszku. Prezydent Baszar al-Asad, którego rodzina rządziła Syrią przez ponad pięć dekad, uciekł, a być może - zginął przy próbie ucieczki
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Lekarze w Idlibie alarmują, że reżim bombarduje szpitale, a mieszkańcy Aleppo - miasta-symbolu zniszczonego kilka lat temu przez Asada - na kolejne bombardowania. Syryjska wojna domowa rozkręca się na nowo
Izrael we wtorek przeprowadził naloty na cele Hezbollahu w Libanie. W ostatnich dniach wielokrotnie doszło do naruszenia żmudnie wypracowanego rozejmu. Amerykanie zapewniają: To nie oznacza końca zawieszenia broni.
Irańczycy i Hezbollah zajęci wojną w Libanie, Rosjanie zaangażowani w Ukrainie - gdy sojusznicy syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada opuścili gardę, miejscowi rebelianci chwycili za broń. Syrię z rąk dyktatora próbują wydrzeć islamscy radykałowie.
Syryjscy rebelianci pierwszy raz od lat uderzyli na północnym zachodzie kraju, wydzierając część terytorium siłom prezydenta Baszara al-Asada. W regionie destabilizowanym konfliktami w Strefie Gazy i Libanie syryjska wojna domowa ponownie zaczyna się tlić.
Ad-Dahija, najbardziej zniszczona dzielnica Bejrutu, świętuje. W dzielnicy powiewają flagi Hezbollahu.
W środę rano weszło w życie zawieszenie broni między Izraelem a libańskim Hezbollahem. Choć tłumy Libańczyków świętują i wracają do domów, rozejm jest kruchy, a w obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie będzie trudno utrzymać.
Premier Benjamin Netanjahu ogłosił we wtorek zawieszenie broni w Libanie. Jakie powody wojskowe i dyplomatyczne stoją za tą decyzją?
Rządy Izraela i Libanu przyjęły naszą propozycję zakończenia wojny Izraela z Hezbollahem - ogłosił we wtorek prezydent USA Joe Biden. Zapowiedział, że porozumienie ma wejść w życie o godz. 4 rano w środę i ma na celu całkowite zakończenie konfliktu.
Izraelski rząd we wtorek (26.11) zdecyduje, czy zgadza się na rozejm w wojnie z Hezbollahem w Libanie. Amerykanie studzą nastroje: Jesteśmy w dobrym punkcie, ale nadal nie można mówić o dealu.
Jak opisuje "Haaretz", projekt zakłada trzy fazy rozejmu
Zapytał wprost o to, co Radosław Sikorski sądzi na temat konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ali Koussan, łódzki lekarz, boi się o rodzinę mieszkającą w Bejrucie.
Izraelczycy, którzy walczą dziś z libańskim Hezbollahem, znajdują w jego kryjówkach i magazynach potężne zapasy rosyjskiej broni. Rosjanie składują ją w Syrii, kraju sojuszniczym Partii Boga, skąd przewożona jest do Libanu.
Izraelczycy w nalotach na Bejrut zabili głównego rzecznika Hezbollahu, Muhammada Afifa. W innych atakach na Liban zginęło kilkadziesiąt osób, izraelskie naloty nie ustają też w Gazie. Na Bliski Wschód zmierza wysłannik Waszyngtonu, będzie próbował przywrócić pokój
W izraelskim nalocie na Bejrut zginął Mohammed Afif - podały agencje Associated Press i Reutera. To były doradca zabitego pod koniec września szefa Hezbollahu Hassana Nasrallaha.
Pentagon poinformował, że odparł atak jemeńskich rebeliantów Huti na dwa amerykańskie okręty. Eskalacja na linii USA-rebelianci to efekt wojen w Strefie Gazy i Libanie, na których zakończenie na razie ma szans.
Nowy minister obrony Izraela Israel Katz dementuje doniesienia o zbliżającym się rozejmie w Libanie, gdzie liczba ofiar stale rośnie. Ginie też coraz więcej cywilów w Strefie Gazy.
Kiedy Izrael prowadzi nalot, chce być pewny, że wszyscy w nim zginą. Interwencje służb ratunkowych tylko izraelskiej armii przeszkadzają - twierdzą ratownicy w Libanie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.