- Gdzie jest napisane, że trzeba koniecznie przyjechać na Półwysep Helski? Musimy się pogodzić z tym, że nie wszędzie każdy musi być - komentuje ekspertka.
Wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Niepokój budzi jednak miejsce i skala owej inwestycji. - Ich wycięcie będzie wiązać się ze zwiększonym zagrożeniem półwyspu wywołanego niszczycielskim działaniem wiatru i fal morskich - ostrzega eksprtka.
Jakie choroby toczą nasz krajobraz? Betonoza, baneroza, asfalt w każdym miejscu, gdzie się da, popękane płyty jumbo. Bylejakość, patodeweloperka, architektoniczny nieład - tu betonowy klocek, tam skandynawski domek, zabudowa łanowa. Żądza zysku, bezmyślność i taniocha.
"Baneroza" i chaotyczna zabudowa, tak coraz częściej wygląda kaszubski krajobraz. Teraz przez decyzję urzędników w gminie Żukowo z pejzażu zniknęło kolejne cenne drzewo, a takich na Pomorzu jest już niewiele.
Wióry lecą w Otomińskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Nadleśnictwo Kolbudy tłumaczy, że to m.in. przebudowa składu gatunkowego drzewostanu. Mieszkańcy niepokoją się o ptaki, a ekspertka mówi, że to już nie las, a plantacja.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.