Co najmniej 82 osoby zginęły w pożarze szpitala w Bagdadzie, stolicy Iraku. Pożarł wybuchł na piętrze, gdzie leczono pacjentów zakażonych koronawirusem. Ponad 100 osób zostało rannych.
Sięganie po karę śmierci, kiedy świat walczy o życie, jest szczególnie okrutne i odrażające - alarmuje w nowym raporcie Amnesty International. W ubiegłym roku egzekucje najczęściej wykonywano w krajach Bliskiego Wschodu.
Taką nazwę nosi C-27, dwusilnikowy samolot, który zabezpiecza operacje przeciw islamistycznym bojówkom. Robi to przy pomocy impulsów, którymi dezorientuje radia terrorystów. Jego załogi, zanim polecą do Afganistanu i Iraku, szkolą się na poligonie w Sardynii.
Kardynał Louis Sako, patriarcha Kościoła chaldejskiego (w łączności z Rzymem), do którego należy większość irackich chrześcijan, już nazywa podróż Franciszka "cudem dla Iraku".
Franciszek wezwał irackich chrześcijan, by próbowali przebaczyć krzywdy doznane podczas ostatnich wojen. I dziękował ajatollahowi As-Sistaniemu za "obronę najsłabszych i najbardziej prześladowanych".
Papież Franciszek przemawiał w zrujnowanym Mosulu, gdzie w 2014 r. samozwańczy kalif Państwa Islamskiego proklamował powstanie kalifatu. Choć dżihadystów nie ma tam już od dawna, krwawe walki obróciły miasto w ruinę. - Dziś potwierdzamy nasze przekonanie, że pokój potężniejszy niż wojna - mówił papież.
Papież Franciszek udał się do Iraku ze słowami pociechy dla tamtejszych chrześcijan udręczonych przez wojnę i terroryzm. Pragnie też zacząć nowy dialog z szyizmem podczas spotkania z ajatollahem As-Sistanim.
W piątek papież Franciszek rozpoczyna czterodniową pielgrzymkę do Iraku - to pierwsza podróż zagraniczna od wybuchu epidemii ponad rok temu.
Niedobitki dowódców ISIS zawierają przymierza z nowymi bojówkami dżihadystów, aby rozszerzyć swoje wpływy w Afryce i zdobywać zwolenników w Europie. W co najmniej pięciu irackich prowincjach starcia między dżihadystami a iracką armią są na porządku dziennym.
Szczątki ponad stu ofiar wydobytych z masowych grobów spoczęły w pobliżu góry Sindżar na północy Iraku. Ponad sześć lat temu radykałowie z ISIS zamordowali tysiące jezydów, a kobiety i dzieci wzięli w niewolę. Wielu nie odnaleziono do dziś.
Kościerzyna. Żeby uwiarygodnić swoją osobę, prowadził długą korespondencję elektroniczną z kobietą. Zaprzyjaźnili się, zwierzali się sobie. W końcu była mowa o budowaniu wspólnej przyszłości.
Instytut Conflict Armament Research (CAR) znalazł wewnętrzny dokument dżihadystycznej organizacji mówiący o pracach "nad silnikiem V-1, jakiego Hitler użył do ataku na Wielką Brytanię". Sam silnik znaleziono w Mosulu.
Papież już kilka razy wyrażał chęć wyjazdu do Iraku. Podczas pielgrzymki odwiedzi m.in. Bagdad, Ibril i Mosul.
W latach 70. Polacy wygrywali wiele przetargów. Budowali w Iraku cukrownie, cementownie, stalownie, osiedla mieszkaniowe, kanały, zapory wodne. I mosty
- Każdy reżyser, który poznałby tę zaskakującą i poruszającą historię, nie zawahałby się zrobić na jej podstawie filmu - mówi Katarzyna Warzecha, młoda reżyserka z Gdańska, której animowany dokument trafił na tzw. długą listę oscarową.
Sąd Rejonowy w Gdańsku zakończył proces, który fotoreporterzy wytoczyli "Gazecie Polskiej" i jej naczelnemu Tomaszowi Sakiewiczowi. Poszło o skandaliczny fotomontaż z Irakijczykami i Afgańczykami.
Waszyngton zmniejsza liczbę amerykańskich żołnierzy w Iraku o blisko połowę, bo iraccy radzą sobie coraz lepiej. To część planu Donalda Trumpa, który przed wyborami prezydenckimi chce ściągnąć do domu jak najwięcej Amerykanów
Wojska irackie i Amerykanie wycofali się przed epidemią do baz i domów, a wykorzystują to fanatycy islamscy, którzy odzyskują rezon.
W czasie, gdy wideo z okaleczoną Irakijką podawano dalej w mediach społecznościowych, jej mąż opublikował na Facebooku wpis, w którym zapewnia, że jego żona cierpi na chorobę psychiczną i podpaliła się sama. "Oblała się benzyną i teraz oskarża mnie".
Liczba zakażonych koronawirusem jest w Syrii, Iraku i Libanie znacznie większa, niż podają ich rządy. W tym ostatnim kraju z epidemią na własną rękę walczy Hezbollah.
Amerykańscy żołnierze opuszczają trzy kluczowe bazy w Iraku, w tym - miejscowość, która najdłużej pozostawała w rękach ISIS. To znak, że US Army naprawdę zwija się z tego kraju.
Tłumy pielgrzymów i imigrantów, amerykańskie sankcje utrudniające walkę z koronawirusem i władze mataczące przy statystykach - eksperci ostrzegają, że Iran, najludniejszy obok Egiptu kraj Bliskiego Wschodu, może stać się nowym epicentrum COVID-19
Trzy rakiety typu Katiusza spadły w silnie ufortyfikowanej "zielonej strefie" Bagdadu, gdzie mieszczą się budynki rządowe i placówki dyplomatyczne. Nie było ofiar.
Mimo początkowych zapewnień Pentagonu, że wystrzelone w zeszłym tygodniu irańskie rakiety zniszczyły tylko infrastrukturę, okazało się, że 11 amerykańskich żołnierzy trafiło po ataku do szpitala.
Siedem pocisków moździerzowych spadło w niedzielę na bazę lotniczą Al-Bakr Balad w Iraku, w której znajdują się siły amerykańskie. Z kolei w Iranie ludzie po raz kolejny protestowali przeciw władzy.
- Bojownicy ISIS po akcjach Trumpa, najpierw w Syrii, teraz w Iraku, zacierają tylko ręce - mówi Marek Sygacz, reporter "Wydarzeń" Polsatu i autor reportaży z terenów objętych konfliktami zbrojnymi.
Premier Iraku Adel Abdul-Mahdi apeluje do USA o podjęcie działań związanych z wycofaniem amerykańskich wojsk z Iraku.
Bliski Wschód stoi w obliczu poważnego zagrożenia. Kluczowe interesy europejskie dotyczące stabilności regionu zagrożenia ze strony ISIS i utrzymania w mocy porozumienia nuklearnego z Iranem są narażone na bezpośrednie ryzyko.
Pytanie było proste: Czemu prezydent nie zwołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie? Odpowiedź przewodniczącego sejmowej komisji obrony narodowej była na tyle szokująca, że zdziwiła nawet jego partyjnego kolegę. Zobacz wideo Justyny Dobrosz-Oracz.
Rząd USA twierdzi, że Iran zemścił się już na Amerykanach i nie zamierza ponownie atakować ich baz w Iraku. Słowa te potwierdza także irański ambasador przy ONZ.
Dwie rakiety spadły w silnie ufortyfikowanej "zielonej strefie" Bagdadu, w której mieszczą się budynki rządowe i placówki dyplomatyczne. Irackie wojsko podaje, że atak nie spowodował strat.
- Polska racja stanu ani interes narodowy nie godzą się z wciąganiem Polski w wojnę bliskowschodnią. Wzywamy do wycofania wojsk z tamtej części świata - mówili w środę na konferencji w Sejmie liderzy Konfederacji. Wycofania wojsk żądali też politycy Lewicy.
Posłowie Lewicy składają na ręce marszałka Sejmu projekt uchwały, która mówi o wycofaniu polskich wojsk z Iraku. Projekt uchwały Sejmu wskazuje również na konieczność powrotu do rozmów dyplomatycznych w tej sprawie. Prof. Maciej Gdula: Jeśli Irak podtrzyma swoją decyzję ws. wycofania z kraju obcych wojsk, Polska powinna bardzo szybko wycofać naszych żołnierzy z tego kraju. Wiceszef komisji obrony narodowej Bartosz Kownacki (PiS) zaapelował z kolei o merytoryczną wspólną pracę w komisjach. "Przez 30 lat wolnej Polski było tak, że kwestie bezpieczeństwa narodowego były wspólne. Nie było tutaj walki politycznej, nie było tutaj podziałów politycznych, staraliśmy się mówić jednym głosem. Ta zasada została złamana przez Koalicję Obywatelską cztery lata temu. My apelujemy, żeby w tej sytuacji powrócić do wspólnej troski o nasze dobro, nasze bezpieczeństwo narodowe" - powiedział na konferencji prasowej Bartosz Kownacki (PiS).
W nocy Iran ostrzelał dwie amerykańskie bazy wojskowe w Iraku: w Irbilu i Al Asad w Kurdystanie.
Amerykanie sami doradzili Iranowi atak na bazy, to właśnie proporcjonalna odpowiedź, na jaką liczyli. Na tym raczej koniec wzajemnego dawania sobie po twarzy, bo jeśli dojdzie do eskalacji, to nie uda się jej zatrzymać - przekonuje w rozmowie z "Wyborczą" dr Patrycja Sasnal, ekspertka od Bliskiego Wschodu, szefowa Biura Badań i Analiz w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.
We wtorek o 14 rozpoczęło się posiedzenie zwołanej przez prezydenta Rady Gabinetowej poświęcone m.in. kryzysowi na Bliskim Wschodzie. Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie będzie, bo mogłaby "służyć jakiejś kampanii po stronie opozycyjnej".
Amerykańskie wojsko poinformowało Irakijczyków, że przygotowuje się do "wyprowadzenia" z tego kraju - podały agencje informacyjne AFP i Reuters. Pentagon dementuje te informacje.
Irańczycy na całego wracają do wzbogacania uranu, Bagdad wyrzuca z kraju amerykańskich żołnierzy, a Trump wygraża irackim sojusznikom sankcjami, odpuszczając jednocześnie radykałom z ISIS - skutki zabicia przez Amerykanów irańskiego generała robią się coraz groźniejsze
Prezydent USA zapowiedział nałożenie sankcji na Irak, jeżeli ten podtrzyma swoją decyzję o zakończeniu amerykańskiej misji wojskowej.
W niedzielę przedstawiciele Iranu zapowiedzieli, że całkowicie wycofują się ze zobowiązań porozumienia nuklearnego z 2015 r.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.