Emerald Fennell bawi się w "Wichrowych wzgórzach" konwencją. Dopóki możemy traktować film z przymrużeniem oka, jest nadzieja. Niestety im dalej w te wietrzne, zasnute mgłą wrzosowiska, tym wątlej tli się jej płomyk. Film, który był jedną z najbardziej oczekiwanych premier początku roku, właśnie trafił do streamingu.
Nie jestem zachwycony pierwszymi trzema odcinkami nowej "Euforii", ale chcę zobaczyć, co wydarzy się dalej. Ostrzegam jednak, że choć twarze znajome, to już zupełnie inna historia.
"Euforia" od pierwszego odcinka wzbudziła kontrowersje i globalną dyskusję. Bohaterowie zmagali się z uzależnieniami, przemocą, akceptacją własnego ciała. A rodzice zastanawiali się, czy tak wygląda życie pokolenia Z.
Jaki rodzaj miłości pokazują filmowe "Wichrowe Wzgórza"? Psycholożka i seksuolożka Patrycja Bujarska Jaglarz udowadnia, że relacja Cathy-Heatcliff nie jest ani zdrowa, ani budująca.
Porzućcie powieść Emily Brontë, wy, którzy idziecie do kina.
Trzeci sezon "Euforii" pojawi się na HBO wiosną 2026 roku. Serial, który zdobył uznanie zarówno widzów, jak i krytyków, powróci z ośmioma nowymi odcinkami i znacznie zmienioną obsadą.
Studio Warner Bros. zaprezentowało pierwszy zwiastun "Wichrowych wzgórz". Już doniesienia widzów pierwszych pokazów zapowiadały kontrowersje. Zakonnica pieszcząca zwłoki, stosunek na koniu z elementami o charakterze BDSM, liczne sceny masturbacji - to tylko niektóre z wymienianych fragmentów filmu.
"To celowo nieromantyczna interpretacja powieści Brontë, pozbawiona emocjonalnych niuansów i pełna sprośnych dygresji, które mają szokować" - czytamy w serwisie World of Reels, który donosi o reakcjach widzów na testowy pokaz "Wichrowych Wzgórz" w reżyserii Emerald Fennell.
Według portalu World of Reel plan zdjęciowy został odwołany, a aktorzy mieli otrzymać informację, że planowane na lato zdjęcia do trzeciego sezonu "Euforii" nie odbędą się i mogą w tym czasie zaplanować inne projekty. Na te doniesienia zareagowało samo HBO.
Chciałabym, żeby kiedyś, gdy starszy syn będzie już odbierał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza roku, a młodszy Oscara lub Złote Lwy za wybitną rolę komediową, podziękowali mamie. Za jej miłość i wsparcie. Ale na taką relację pracuje się od małego.
Sofia Coppola przeprowadziła świetny casting. Cailee Spaeny, filmowa Priscilla, w niektórych scenach wygląda jak dziecko Elvisa.
"Saltburn" jest uwodzicielski. Czaruje atmosferą i olśniewającym uśmiechem Jacoba Elordiego. Ale jest to czar zwodniczy.
Nieliczne ikony mody, a poza tym nowe nazwiska z młodego pokolenia. Wśród gwiazd z najlepszym gustem w tym roku jest też kilku mężczyzn.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.