- Można tłumaczyć się trudnościami, tym, że śledztwo jest złożone, ale po to jest państwo, aby te trudności pokonywać i tak prowadzić postępowanie, aby obywatel nie musiał czekać tylu lat na wyjaśnienie swojego statusu - mówił o sprawie Jana Cedzyńskiego Piotr Kładoczny, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Śledztwo trwa już osiem lat, ale ma się niebawem skończyć.
Prokuratura od przeszło pięciu lat zajmuje się sprawą Jana Cedzyńskiego, byłego świętokrzyskiego posła, którego podejrzewa o przestępstwa podatkowe. Końca śledztwa nie widać.
Już nie warszawska prokuratura okręgowa, ale białostocka prokuratura regionalna zajmuje się sprawą Jana Cedzyńskiego, byłego świętokrzyskiego posła Ruchu Palikota i SLD. Ale o tym, co dzieje się w śledztwie, informuje lakonicznie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.