- Wprowadzić kontrole na granicy z Niemcami, bo nam Niemcy podrzucają emigrantów - grzmiał poseł Janusz Kowalski, który towarzyszył Robertowi Bąkiewiczowi na pikiecie w Zgorzelcu. Bąkiewicz zapowiedział utworzenie "ogólnopolskiego ruchu obrony granicy".
Była pisowska marszałkini Sejmu Elżbieta Witek wezwała Wołodymyra Zełenskiego do "przeprowadzenia wyborów prezydenckich w Ukrainie". A poseł PiS Janusz Kowalski napisał, że jest zdecydowanym przeciwnikiem wejścia Ukrainy do UE i NATO. "Nie wolno być frajerem" - podkreślił.
Sieć sklepów Lidl zapowiedziała wycofanie reklam z Telewizji Republika, jeśli stacja nie porozumie się z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. - Wzywam do bojkotu wszystkich firm, które chcą uczestniczyć w niszczeniu wolności słowa! Nie ma zgody na bezprawne ataki na TV Republika i próbę zniszczenia największej telewizji informacyjnej w Polsce - apeluje poseł Janusz Kowalski.
Poseł PiS Janusz Kowalski próbował we wtorek wejść z interwencją poselską do warszawskiej siedziby WOŚP, ale mu się nie udało. - Interwencja nie polega na tym, że poseł może walić do drzwi organizacji społecznej o dowolnej, wybranej przez siebie porze - mówi Szymon Osowski, prezes Watchdog Polska.
Poseł PiS Janusz Kowalski pojawił się pod siedzibą fundacji WOŚP, żeby przeprowadzić tam kontrolę poselską. Nie został wpuszczony. Jerzy Owsiak poinformował, że w czasie, kiedy TV Republika transmitowała na żywo wizytę posła, fundacja dostała kolejne groźby.
Pisowskie media nieprawdziwie informowały, że Fundacja WOŚP "przetrzymywała pieniądze ze zbiórki dla powodzian". Było zupełnie inaczej, co potwierdził dyrektor szpitala w Nysie, wojewódzki radny PiS.
Zarówno poseł PiS Janusz Kowalski, jak i media braci Karnowskich rozpowszechniali zdjęcia rzekomo przebywającego w szpitalu Marcina Romanowskiego w dniu, gdy sąd zdecydował o jego aresztowaniu. Czy było to tylko manipulowanie opinią publiczną, czy też wprowadzaniem w błąd organów ścigania?
"Prostowanie wypowiedzi Janusza Kowalskiego jest bezsensowne" - twierdzą niemal jednogłośnie Czytelnicy komentujący mój artykuł dotyczący nierzetelności i nieprawd opolskiego posła PiS Janusza Kowalskiego w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie zgadzam się z nimi.
Opolski poseł PiS Janusz Kowalski uważa, że w Smoleńsku Rosja przeprowadziła zamach, a jednocześnie uważa, że wyjaśnianie przyczyn katastrofy należało prowadzić wspólnie z nią. To tak, jakby śledztwo w sprawie zamachu zorganizowanego przez gang pruszkowski miały wspólnie prowadzić prokuratura i gang pruszkowski.
Rok od wyborów oceniliśmy pracę wybranych posłów X kadencji. Jak wypadł przedstawiciel pokolenia Gen Z, lider listy KO, czy posłanka, która była w niełasce Jarosława Kaczyńskiego?
Podczas sobotniego kongresu prawicy Prawo i Sprawiedliwość połączy się z Suwerenną Polską. Stanowisko jednego z wiceprezesów PiS może objąć Beata Kempa, była europosłanka z partii Ziobry. - To będzie ogromne wzmocnienie dla PiS - komplementuje poseł PiS Janusz Kowalski.
Janusz Kowalski w czerwcu opuścił szeregi Suwerennej Polski. Teraz poinformował, że oficjalnie dołączył do partii Jarosława Kaczyńskiego, której zawdzięcza wiele ciepłych posad przez lata rządów PiS.
"Ludzie pozostawieni sami sobie, bez pomocy ze strony państwa" - napisał w mediach społecznościowych Michał Dworczyk, europoseł PiS; "1 dzień pracy Marcina Kierwińskiego i zabrakło pieniędzy dla powodzian" przekonuje poseł PiS Janusz Kowalski. Obydwa wpisy są kłamstwem.
Od dwóch lat Prokuratura Okręgowa w Świdnicy bada sprawę mieszkań w opolskim TBS, zakupionych przez prezydenta Opola. Arkadiusz Wiśniewski od początku przekonuje, że jest niewinny i padł ofiarą politycznej zemsty. - Może gdybym dokonał zakupu mieszkań z Funduszu Sprawiedliwości, to wszystko byłoby ok? - ironizuje.
Janusz Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości jest szczęśliwy, że prorosyjski senator J. D. Vance został kandydatem Donalda Trumpa na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. - To, że Ukrainę chce oddać Ruskim wam nie przeszkadza, wystarczy, że powie coś na Tuska - piszą oburzeni internauci.
- Suwerenna Polska jest bardzo dobrym środowiskiem ideowych ludzi. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy będą w jednej partii Prawo i Sprawiedliwość - mówił na antenie RMF FM poseł Janusz Kowalski, który niedawno opuścił partię Zbigniewa Ziobry.
Paulina Matysiak z Lewicy i Marcin Horała z PiS utworzyli Ruch Społeczny "Tak dla Rozwoju". Lewica zawiesiła za to swoją posłankę, a Janusz Kowalski zachęca ją, aby wstąpiła do partii Jarosław Kaczyńskiego. - Robi pani dobre, patriotyczne rzeczy - komplementuje poseł z Opola.
Janusz Kowalski, poseł z Opola, przekonuje, że Patrycja Kotecka-Ziobro byłaby "naturalnym przywódcą Suwerennej Polski". Patryka Jakiego nie widzi w tej roli. Stwierdził, że jego kolega jest "najlepszym polskim influencerem - jeśli chodzi o prawicę". Jak jednak zastrzegł, "polityka to też przywództwo faktyczne".
Politycy ironicznie komentują odejście posła Janusza Kowalskiego z Suwerennej Polski. Roman Giertych ocenia, że "wyjście ze zorganizowanej grupy, gdy aresztują już niektórych jej członków, jest nieco spóźnione". A internauci piszą wprost: "Pierwsze szczury uciekają z tonącego okrętu".
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Afera związana z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości sprawiła, że część polityków Suwerennej Polski usuwa afiliacje partyjne z mediów społecznościowych. Poseł Janusz Kowalski był jedną z takich osób, a 19 czerwca ogłosił, że odchodzi z partii.
"O Koleżankach i Kolegach zawsze będę mówił tylko dobrze" - zadeklarował.
Afery związane z nieprawidłowościami przy wydawaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości spowodowały, że część polityków Suwerennej Polski usuwa logo partii na swoich profilach w internecie. Poseł Janusz Kowalski z Opola wyeksponował nawet filmik, w którym wyraźnie podkreśla: "Moją partią jest Polska".
Wiemy coraz więcej o nieprawidłowościach, które dotyczyły funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. Poseł Suwerennej Polski Janusz Kowalski w rozmowie z "Wyborczą" przekonuje, że wszystko odbywało się zgodnie z prawem, a dziś "atakowani są ludzie, którzy walczyli z korupcją".
Tobiasz Bocheński podpisał się pod lewicowym postulatem dotyczącym posiłków w szkolnych stołówkach. Publicznie skrytykował go za to poseł prawicy, który przekonuje, że "umizgi do lewactwa" skończą się klęską.
Rozporządzenie ministry edukacji Barbary Nowackiej uchylające przepisy wprowadzone w 2022 r. przez ówczesnego ministra edukacji Przemysława Czarnka zostało opublikowane. W szkołach przywrócone zostaną trzy godziny nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości. Jednak dopiero od 1 września.
Przemysław Czarnek na spotkaniu z sympatykami PiS we Wrocławiu przekonywał, że rodzice i dziadkowie powinni przekonać młodych do głosowania na PiS. Ekologów wyzwał od durniów, a "Wyborczą" nazwał "żydowską".
Może chodzi o traumę, jakiej Janusz Kowalski doświadczył na widok popularnych niegdyś koszulek z napisem "Italians Do It Better" - "Włosi są w tym lepsi"?
Państwowa Komisja Wyborcza policzyła już głosy z ponad połowy komisji wyborczych na Opolszczyźnie. Właściwie pewni mandatu senatorskiego są już Piotr Woźniak i Beniamin Godyla z Paktu Senackiego. Praktycznie rozstrzygnięta wydaje się też kwestia większości mandatów poselskich. Wszystko wskazuje na to, że poza Sejmem jest Janusz Kowalski. To jednak nie jedyny obecny parlamentarzysta, który straci mandat.
Wybory 2023. - Wyzwaniem jest dla nas zwycięstwo w wyborach, naprawa szkód i to, co będzie najtrudniejsze, czyli pojednanie - mówi Witold Zembaczyński, poseł Nowoczesnej, ubiegający się o reelekcję z listy wyborczej Komitetu Obywatelskiego.
- Pakujcie kuwety - mówił do ludzi związanych z "dobrą zmianą", nazywając ich "tłustymi kotami", podczas poniedziałkowej debaty wyborczej w TVP lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Opolscy kandydaci Trzeciej Drogi do Sejmu z takim właśnie przesłaniem zorganizowali dzisiaj konferencję prasową tuż obok biura Janusza Kowalskiego, wiceministra rolnictwa. Jego pracownik starał się, jak mógł, by konferencję zakłócić.
Janusz Kowalski ewidentnie miał dzisiaj taki nastrój, żeby "wygrać" internet. Na swoim wpisie w mediach społecznościowych pisze o... wyższości polskiego makaronu nad włoskim.
Eurodeputowana Anna Zalewska (PiS) ma przeprosić posłankę PO Agnieszkę Pomaską - zdecydował Sąd Okręgowy w Gdańsku. Wyrok jest nieprawomocny.
Posłanka KO Agnieszka Pomaska wygrała sprawę w trybie wyborczym z wiceministrem Jarosławem Sellinem (PiS). Spór dotyczył zdjęcia posłanki stojącej obok samochodu z wulgarnym napisem. Kolejnymi pozwanymi przez gdańską posłankę mają być Anna Zalewska, Patryk Jaki i Janusz Kowalski.
Ponad rok poślizgu, koszty przekroczone o jedną trzecią. Podczas hucznej ceremonii we Włocławku prezes Orlenu Daniel Obajtek ogłosił finalizację budowy przez orlenowską spółką Anwil nowych instalacji do produkcji nawozów azotowych.
Wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski już przed rozpoczęciem kampanii wyborczej zapowiadał, że po wygranych wyborach prawica zmieni ordynację wyborczą, tak by mniejszość niemiecka nie miała szans na przedstawiciela w Sejmie. - Jeśli poseł nawołuje do odebrania praw obywatelskich w sposób systemowy jakieś konkretnej grupie społecznej, tylko z uwagi na przynależność do niej, to należy się głęboko zastanowić, czy takie sformułowania nie mają charakteru nawoływania do masowej dyskryminacji - komentuje Rafał Bartek, lider mniejszości niemieckiej.
Wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski i Ireneusz Stachowiak, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakłócili spotkanie Koalicji Obywatelskiej w Inowrocławiu. - Januszu, nie uciekaj! Prawda idzie po ciebie! - wołał senator Krzysztof Brejza za oddalającym się politykiem Suwerennej Polski.
- Filarem kampanii wyborczej nie może być mowa nienawiści. Wzywamy opolskiego kuratora oświaty do natychmiastowego potępienia działań politycznych wiceministra Janusza Kowalskiego - mówił Dominik Kuc, organizator Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+.
Moim głównym zadaniem jako dyrektorki szkoły jest tworzenie miejsca, w którym każdy uczeń będzie czuć się bezpiecznie, nie dozna dyskryminacji i nie będzie wykluczany z jakiegokolwiek powodu - komentuje Małgorzata Targosz, dyrektorka Liceum Ogólnokształcącego nr I w Kędzierzynie-Koźlu.
Janusz Kowalski uważa, że "dzieciom w niektórych szkołach miesza się w głowach. Zamiast nauki - seksualizacja i genderowa propaganda". - Czas, żeby parlamentarzyści tacy, jak Janusz Kowalski, przestali przyczyniać się do problemów, które toczą polską szkołę, a zaczęli te problemy rozwiązywać - komentuje Maciej Kruszka ze Stowarzyszenia Tęczowe Opole.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.