Taksówkarze ze stolicy Katalonii protestują przeciwko umowie sponsorskiej Ubera z FC Barceloną. Mecz Ligi Mistrzów Barcy z Olympiakosem odbył się jednak bez przeszkód. Nie dojdzie za to do ligowego spotkania Katalończyków z Villarrealem w Miami.
Kataloński klub wyrzucał absurdalnie duże sumy na transfery i kontrakty piłkarzy, więc pozbywa się piłkarek - choć ich sukcesy przynoszą zyski, a oszczędności są znikome.
1,75 miliarda dolarów w puli nagród nowego turnieju, powołanego do życia przez FIFA, nie zmienia faktu, że w Europie przedstawiany jest on jako kuriozum.
- Płaczki - mówi prezes La Liga Javier Tebas o szefach Realu Madryt, którzy publicznie oskarżyli hiszpańskich sędziów o fałszerstwa i manipulacje wymierzone w ich klub.
Przypadek piłkarzy Daniego Olmo i Pau Victora to egzamin z wiarygodności dla FC Barcelony i jej prezesa Joan Laporty. Może bardzo dużo kosztować klub z Katalonii.
Obrażany rasistowskimi wyzwiskami bramkarz trzecioligowego hiszpańskiego klubu Rayo Majadahonda złapał na szalik kibica, za co grozi mu zawieszenie. - To ja jestem ofiarą - uważa znieważany piłkarz.
Francuski piłkarz Valencii Mouctar Diakhaby nie przyłączył się do akcji walki z rasizmem w lidze hiszpańskiej, bo kiedy sam oskarżył o rasizm rywala z Cadiz, posądzono go o to, że zmyśla.
Niedzielny mecz w Walencji był już dziesiątym w bieżącym sezonie ligi hiszpańskiej, podczas którego na piłkarza Realu Madryt spadały rasistowskie obelgi
- Barcelona nigdy nie kupowała sędziów. Jeśli ktoś tak twierdzi, jest oszczercą i stanie przed sądem - grzmiał prezes Joan Laporta, odnosząc się do głośnej "sprawy Negreiry".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.