Były zastępca dyrektora rzeszowskiego oddziału KOWR Mariusz Król kupił działkę z zasobów ośrodka za 250 tys. zł, a następnie sprzedał ją za 1,7 mln - poinformowali posłowie PSL i PO. - To nieprawda. Zrobiłem wszystko legalnie - twierdzi Król, który jest działaczem PiS-u.
Kim jest Waldemar Humięcki? Jako szef KOWR jest zamieszany w głośną sprawę sprzedaży działki prywatnemu inwestorowi. Ale w ostatnich dniach rządu PiS ułatwił też przekazanie działek rolnych dla fundacji rodzinnej Obajtków. Z PiS związany jest od lat, choć w KOWR zastanawiają się, kto go w aferę wkręcił.
- Jeśli dyrektor Zimnicki chciał pokazywać swoje uwielbienie dla księdza pedofila, mógł to robić na swój rachunek - mówią nam pracownicy Krajowego Ośrodka Wspierania Rolnictwa w Bydgoszczy. Stanisław Zimnicki twierdzi, że sam zapłacił za ogłoszenie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.