Prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz napisał, że "zarząd Republiki zdecydował o opłaceniu koncesji do końca marca". Członka KRRiT, który głosował za odebraniem koncesji, nazwał "komunistycznym propagandystą".
Niektórzy przedstawiciele Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji uważają, że to Wojewódzki Sąd Administracyjny ponosi winę za to, iż TV Republika nie ma pieniędzy na opłatę koncesyjną.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie była w stanie podjąć decyzji - ani się nie zgodziła, by opłatę koncesyjną rozłożyć na miesięczne raty, ani nie odmówiła.
Dziś posiedzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Rada ma postanowić, co z koncesją TV Republika. Stacja nie ma pieniędzy na ratę koncesyjną. Do 1 września 2025 roku powinna zapłacić KRRiT ratę - 1,79 mln zł. Nie zapłaciła. Rada w grudniu zobowiązała stację, by do 15 stycznia przelała całą ratę. Nie przelała. Wpłaciła tylko część raty, brakuje jeszcze 900 tys. zł. Chce zapłacić do czerwca, ale 700 tys. zł. Pytamy prawnika i medioznawcę, co może w tej sytuacji zrobić KRRiT.
Art 38 ustawy medialnej powiada, iż koncesję się wycofuje, jeśli "nadawca rażąco narusza warunki określone w ustawie lub w koncesji". Życzenia nadawcy można zrozumieć, bo ma kłopoty finansowe, ale na pewno nie można ich uznać - mówi były prezes TVP i były szef KRRiT Jan Dworak.
Rada programowa TVP wystosowała oświadczenie w sprawie filmu "Wśród sąsiadów", który ministra w kancelarii Karola Nawrockiego nazwała "antypolską manipulacją historyczną".
TV Republika nie ma pieniędzy na opłaty koncesyjne. Jeden z możliwych scenariuszy zakłada, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uruchomi procedurę windykacyjną.
10 lat temu PiS przemienił media publiczne w rządowe. W tę rocznicę w KRRiT odbyła się konferencja o tym, jak w przyszłości uniknąć powtórki takiej sytuacji. Czy to w ogóle możliwe?
Rozgłośnie regionalne wygrały w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym z KRRiT. Rada uzależniała przekazywanie spółkom pieniędzy z abonamentu od sprawozdawczości. Sąd uznał to za działanie bezprawne i uchwałę KRRiT unieważnił.
Widzieliśmy film dokumentalny, który ministra w kancelarii Karola Nawrockiego nazwała "antypolską manipulacją historyczną".
Czy PiS dostanie za dwa lata możliwość powoływania prezesów TVP i Polskiego Radia? I to przed wyborami parlamentarnymi? Prof. Tadeusz Kowalski z KRRiT rysuje scenariusze dla mediów publicznych.
Krajowa Rady Radiofonii i Telewizji wszczęła postępowanie po tym, jak burzę w internecie rozpętała ministra w kancelarii prezydenta.
Kanał Zero, który jak dotąd działał tylko w internecie, będzie dostępny przez satelitę oraz u operatorów kablowych.
Oskarżony Sławomir Cenckiewicz jest szefem prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Oskarżona Agnieszka Glapiak - szefową Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. To ciała konstytucyjne, teraz osłabione, skoro zasiadają w nich oskarżeni. Kto im zwróci uwagę, że powinni natychmiast podać się do dymisji? Bo nie prezydent Nawrocki, który - teoretycznie - stoi na straży konstytucji.
Marzena Paczuska, była szefowa "Wiadomości" TVP z czasów Jacka Kurskiego, wypuściła fałszywą informację ws. Joanny Dunikowskiej-Paź, którą spotkała fala nienawiści i groźby śmierci. Obecna członkini KRRiT broni się, że chciała tylko zakpić ze sztucznej inteligencji.
Mowa nienawiści jest jak nałóg. Wciąga, dając chwilowe poczucia panowania nad kimś, nad kim możemy się słownie pastwić. Możemy, choć to zakazane. Szef KRRiT Maciej Świrski, stojąc na straży wolności słowa, uznał, że można. Myślał, że ma taką władzę.
W piątek Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji spotkała się po raz pierwszy po zawieszeniu jej dotychczasowego szefa Macieja Świrskiego.
Sejm sprawozdanie KRRiT za zeszły rok odrzucił, za chwilę zrobi to Senat. Jeśli Karol Nawrocki to potwierdzi, kadencja Rady wygaśnie.
"W obliczu zaprzysiężenia Prezydenta RP nie chcę dawać pretekstu rządzącym do generowania chaosu i obniżania rangi urzędów" - stwierdził w oświadczeniu.
Maciej Świrski został odwołany z funkcji szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Za odwołaniem zagłosowało czworo członków Rady.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Policja prostuje doniesienia prawicowych mediów, że weszła w nocy z niedzieli na poniedziałek do siedziby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Byli tam, ale tylko pod budynkiem.
Sejm zdecydował - Maciej Świrski powinien ponieść odpowiedzialność konstytucyjną za swoją niekonstytucyjną pracę jako szef organu konstytucyjnego.
Maciej Świrski zapowiada walkę o pozostanie na czele Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. - W tej sprawie chodzi o jedno: usunąć niewygodnego dla rządzącej koalicji przewodniczącego konstytucyjnego organu - twierdzi.
PiS twierdzi, że uchwała Sejmu o postawieniu szefa Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu powinna trafić do kosza. Będzie bój o to, czy Świrski w ogóle może stanąć przed Trybunałem i czy ma prawo nadal stać na czele KRRiT.
Sejm odrzucił sprawozdanie KRRiT za zeszły rok. Odrzuci je i Senat. Jeśli potwierdzi to prezydent Andrzej Duda, kadencja tej Rady wygaśnie. Ale to mało realny scenariusz.
Maciej Świrski, szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ma stanąć przed Trybunałem Stanu - zdecydowała sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej
Kontrolerzy Izby zawiadomili prokuratorów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez czwórkę członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w tym Macieja Świrskiego. Chodzi o ponad 337 mln zł z abonamentu, których rada nie przekazała mediom publicznym.
Maciej Świrski, szef KRRiT, grozi karami za informowanie m.in. o aferze mieszkaniowej Karola Nawrockiego. - Kara nałożona bez merytorycznych podstaw, oparta jedynie na czyichś wrażeniach, nie obroni się w sądzie - ostrzega prof. Tadeusz Kowalski.
Szef KRRiT Maciej Świrski zablokował pomysł, który pozwoliłby Radzie pracować, nawet jeśli nie będzie miała szefa.
Kandydaci na prezydenta chcą decydować, kto poprowadzi debatę prezydencką TVP. Ale prawo nie daje im takiego prawa.
8 maja sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej będzie głosować nad swoim sprawozdaniem w sprawie postawienie Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu.
145 tys. zł dla TVP za reportaż "Arcydzieło Rydzyka". Maciej Świrski ukarał publicznego nadawcę za "nieprawdziwe przedstawienie działalności" redemptorysty z Torunia.
- W tym reportażu w fałszywy sposób przedstawiono dzieło ojca Tadeusza Rydzyka, w związku z czym TVP została wymierzona kara, kwota 145 tys. zł - informuje Maciej Świrski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Etap zbierania dowodów zakończony. Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zaczyna pisanie sprawozdania dla Sejmu w sprawie postawienia Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu.
Dwie decyzje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, raport NIK, sejmowa komisja i Trybunał Stanu. Ale Maciej Świrski się nie zraża i uderza w TVP za debatę w Końskich
Był "zamach stanu", był "zamach na wolność mediów", "zamach na wolność słowa". A teraz Tusk się znowu zamachnął na wolne media.
WSA badał skargę jednego z uczestników konkursu na koncesję na nadawanie naziemne. "Wybór Telewizji wPolsce24 i Telewizji Republika na udzielenie im koncesji spośród czterech podmiotów, które się o nią ubiegały, odbyło się w niewłaściwy sposób" - uznał.
40 tys. zł będzie kosztować stację Sakiewicza brak reakcji Jacka Sobali na "nienawistną wypowiedź" na antenie.
- TV Republika to jest po prostu karykatura tego, co było w TVP Info, to jest kontynuacja pewnego sposobu myślenia i widzenia świata. Nie widzę rozbieżności między poglądami większości czołowych polityków PiS a tym, co prezentuje Republika. Myślę, że mówienie o niezależności jest kłamstwem - mówi "Wyborczej" prof. Kowalski.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.