Przekaz jest prosty: "KSEF -wystarczy płacić gotówką i brać fakturę na byle kogo" "Sama idea, że Państwo ma znać każdą transakcję, wiedzieć o każdym zakupie - i pobierać od niego haracz - jest chora." Krajowy System E-Faktur (KSeF) ma się zawalić zaraz po wejści w życie
ZUS droższy o prawie 2 tys. zł rocznie, fiskus widzący każdą twoją fakturę, mniej kosztów do odliczenia za samochód i powrót wyższej składki zdrowotnej. Rok 2026 zapowiada się dla przedsiębiorców jako seria wstrząsów. A to dopiero początek.
Duże korporacje, małe zakłady, drobni handlowcy - już za kilka miesięcy wszyscy przedsiębiorcy będą musieli odbierać elektroniczne faktury w KSeF-ie. Nie wszyscy jeszcze będą musieli je od razu wystawiać, ale urzędnicy namawiają: stwórzcie swoją cyfrową tożsamość już teraz. Właśnie uruchomili ostatni element układanki systemu, który będzie wielkim wyzwaniem dla firm
Firmy zaraz czeka brutalne przebudzenie, bo już nie będą mogły wystawiać papierowych faktur. - Fiskus otrzyma ogromne narzędzie. Dziś jeśli przedsiębiorca nabywa coś na fakturę, to fiskus nie wie, co na niej dokładnie jest. Teraz poprzez KSeF skarbówka będzie miała całe faktury - mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie.
Flagowe projekty premiera Donalda Tuska, nowe regulacje dla nauczycieli i dla przedsiębiorców - tego m.in. dotyczą projekty ustaw, które nie doczekały się już podpisu prezydenta Andrzeja Dudy. Ich los zależy teraz od Karola Nawrockiego.
Zmianę podatkową, korzystną dla mikrofirm, zawarto w ustawie o Krajowym Systemem e-Faktur. Skorzystają ci, którzy świadczą usługi dla konsumentów.
Obowiązkowe e-fakturowanie miało wejść w życie w lipcu tego roku. Ministerstwo Finansów: zakończył się zewnętrzny audyt Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), który wykazał krytyczne błędy w realizacji projektu. System wejdzie jednak w życie, ale później
Termin wprowadzenia Krajowego Systemu e-Faktur przesunięto. Resort finansów zapowiedział też inne zmiany, dotyczące przedsiębiorców oraz konsumentów. Zrobił to po konsultacjach z prowadzącymi firmy, którzy nie zostawili na projekcie suchej nitki.
Od lipca przedsiębiorców miały czekać dantejskie sceny, płacz i zamęt. PiS postanowił bowiem, że faktury będzie można wystawiać tylko przez rejestr elektroniczny zwany KSeF. Jak ktoś nie da rady, miały być słone kary. Nowy rząd właśnie tę rewolucję odwołał
Mikro- i małe przedsiębiorstwa patrzą coraz bardziej optymistyczne w przyszłość pod rządami Donalda Tuska - wynika z badania InFaktu. Nadchodzące zmiany są ich zdaniem dobre, ale nie brakuje też wątpliwości. Czy opłaca się zmienić formę opodatkowania? Czy po wprowadzeniu KSeF-u kontrole skarbówki się zaostrzą?
Rządy Zjednoczonej Prawicy zostawiły Koalicji 15 Października kukułcze jajo - najeżone minami pole, na którym nawet podatkowy saper ma problem, żeby się bezpiecznie poruszać. Faktury będzie można wystawiać tylko przez rejestr elektroniczny zwany KSeF. Jak ktoś nie da rady, będzie słona kara.
System KSeF zacznie być obowiązkowy od 1 lipca 2024 roku. Choć czasu pozostało niewiele, wciąż wielu przedsiębiorców nawet nie przetestowało działania systemu, nie mówiąc o przygotowaniach do jego wdrożenia.
Nawet 100 proc. wartości podatku VAT wskazanego na fakturze będzie musiał w ramach kary zapłacić przedsiębiorca, który od 1 lipca 2024 nie wystawi faktury przez system KSeF. Coraz więcej doradców podatkowych, księgowych, ale i ekspertów IT wskazuje, że wiele firm nie zdąży wprowadzić odpowiednich zmian.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.