Sprawą sprzedaży działki w parku na Kamionku po Centralnym Biurze Antykorupcyjnym zajmuje się też prokuratura. Przesłucha miejskich urzędników, żeby wyjaśnić przede wszystkim to, dlaczego przed sprzedażą zabytkowego terenu nie wystąpili o zgodę konserwatora.
W sprawie sprzedaży parku na Kamionku bez wymaganej zgody konserwatora zabytków ratusz nie ma sobie nic do zarzucenia. A co z 200 tys. zł, które dzielnica powinna co miesiąc naliczać deweloperowi za zajęcie pasa drogi podczas budowy bloków?
Inwestycję na Kamionku, gdzie ratusz sprzedał teren zieleni bez zgody konserwatora zabytków, firma Dom Development reklamuje lokalizacją w parku Skaryszewskim. Rzeczniczka konsumentów oczekuje wyjaśnień, bo to zupełnie inne miejsce.
Aferze na Kamionku, gdzie ratusz sprzedał fragment parku deweloperowi bez wymaganej prawem zgody konserwatora zabytków, przygląda się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zwróciła się o to posłanka Magdalena Biejat.
Dlaczego w parku na Kamionku stanie płot? Dom Development utrzymuje, że osobom, które kupią apartamenty na parterze, będą zagrażać "nietrzeźwi intruzi". Jednak plan zagospodarowania przewiduje na tej kondygnacji punkty usługowe.
Afera ze sprzedażą zabytkowego parku na Kamionku nabiera międzynarodowego wydźwięku. Miasto Jest Nasze prosi o pomoc w ratowanie zieleni do rządu Norwegii, akcjonariusza firmy Dom Development, która zaczęła budowę bloków przy ul. Stanisława Augusta.
Miliony złotych mogłaby stracić Praga-Południe, gdyby deweloper nie odprowadzał opłaty za zajęcie pasa drogi w czasie budowy bloków na terenie parku na Kamionku, który miasto sprzedało bez zgody konserwatora zabytków.
Dom Development musi usunąć płot z reklamami, który stanął wzdłuż ul. Stanisława Augusta i odgradza chodnik podczas budowy bloków na terenie wpisanym do rejestru zabytków. Co z opłatami za zajęcie pasa drogi, które powinny być naliczane za każdy dzień?
Nowy wątek w aferze z zabudową wpisanego do rejestru zabytków fragmentu parku na Kamionku. Firma Dom Development nie płaci za zajęcie blisko 3 tys. m kw. pasa drogi wzdłuż ul. Stanisława Augusta. Dzielnica nie nalicza opłat tracąc kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie
Prezydent Rafał Trzaskowski powinien zdecydowanie odciąć się od sprzedaży fragmentu zabytkowego parku na Kamionku i doprowadzić do jego powrotu we władanie miasta.
Nielegalna sprzedaż wpisanego do rejestru zabytków parku na Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych, gdzie Dom Development właśnie zaczyna budować bloki, znajdzie finał w prokuraturze i Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.
Na zabytkową działkę w parku na Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych wjechał ciężki sprzęt firmy Dom Development. Mieszkańcy apelują do prezydenta miasta o interwencję, ale ratusz odpowiada: - Nie mamy żadnej możliwości, by podjąć jakiekolwiek działania.
Do gorącej debaty w sprawie afery ze sprzedażą fragmentu w zabytkowym parku na Kamionku włącza się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zwrócił się do prokuratury, by zbadała sprawę.
Hasła "Park jest nasz!" i "Gdzie jest Rafał?" skandowali uczestnicy protestu na Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych. Domagali się uchylenia sprzedaży deweloperowi działki stanowiącej fragment tego parku.
Wypływają nowe wątki po sprzedaży fragmentu zabytkowego parku na Kamionku. Sprawa obciąża kolejne ekipy w ratuszu od ponad 20 lat. Dom Development chce tu stawiać bloki i już sprzedaje mieszkania. Nawet po 23 tys. zł za m kw.
Po dwóch latach uników ratusz ujawnił w końcu miażdżące dla siebie opinie prawne na temat sprzedaży za ponad 38 mln zł zabytkowej działki na Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych.
Budynek z przeszkloną elewacją od strony parku powstanie na obrzeżach parku Skaryszewskiego na warszawskim Kamionku. Działkę w tym miejscu miasto sprzedało w niejasnych okolicznościach.
Czy miasto zgodnie z prawem sprzedało działkę wpisaną do rejestru zabytków? Według ekspertyzy, której ujawnienie było nie w smak ratuszowi, na transakcję powinien zgodzić się konserwator zabytków. Zgodziła się tymczasem - nie blokując jej - prezydent Gronkiewicz-Waltz.
Inwestor osiedla przy ul. Mińskiej ozdobił ściany budynków muralami. Obiecuje kolejne, w tym ten, który będzie upamiętniać bazar Różyckiego
"Wykonanie sieci ulic przez deweloperów nie jest żadnym gestem dobrej woli firm prywatnych, tylko ich obowiązkiem" - pisze nasz czytelnik po tekście o boomie mieszkaniowym i towarzyszącym mu chaosie urbanistycznym w poprzemysłowej części Kamionka i Grochowa.
W poprzemysłowej części Warszawy rośnie dzielnica bez szkół i wygodnego dojazdu. Władze Pragi-Południe próbują nakłonić deweloperów do budowy ulic. Z pomocą przyjdą kolejarze: będzie peron koło nowych osiedli.
O co chodzi z głodkiem na torach tramwajowych? Tym razem nie o niedosyt nowych tras, lecz jedną z roślin, która rośnie na poletkach doświadczalnych między szynami. Zaczęło się też zazielenianie wyremontowanej linii na Grochowskiej.
Na terenie wpisanej do rejestru zabytków dawnej fabryki Perun na Kamionku prywatna spółka chce postawić siedmiokondygnacyjne budynki mieszkalne. Ponieważ nie dopuszcza tego obowiązujący plan miejscowy, wystąpiła do miasta o zgodę na lokalizację inwestycji w trybie ustawy "lex deweloper".
Nieużytkowany od kilkunastu lat i skrajnie zaniedbany budynek Polskich Zakładów Optycznych przy ul. Grochowskiej niebawem zmieni się w luksusowy biurowiec z handlem i usługami na parterze. Właśnie rozpoczęła się jego długo oczekiwana rewitalizacja.
Na obrzeżach Kamionka, tuż przy linii kolejowej powstanie wielkie osiedle na ponad 1,2 tys. mieszkań. To kolejny etap transformacji poprzemysłowych terenów w tym rejonie. A co z infrastrukturą publiczną, taką jak szkoły i przedszkola?...
Szafa prezesa Ochódzkiego z kultowego filmu "Miś" miała iść pod młotek, ale komornik odwołał licytację. Jest szansa, że meble, które zagrały w komedii Stanisława Barei zostaną udostępnione mieszkańcom.
Szafa prezesa Ochódzkiego z kultowego filmu "Miś" zostanie zlicytowana. Cena wywoławcza mebla, do którego peany na część prezesa śpiewał trener Jarząbek, to prawie 19 tys. zł.
Producent czekolady Wedel burzy stary budynek techniczny przy ul. Lubelskiej. Na jego miejscu powstanie gmach o lekkiej formie, wyglądający jak lampion. W środku ma się znaleźć lokal gastronomiczny i taras z widokiem na park Skaryszewski i panoramę Śródmieścia.
Samochód potrącił pieszego na skrzyżowaniu Grochowskiej z Mińską. Pomimo reanimacji mężczyzna zmarł.
900 mieszkań powstanie na osiedlu Soho Factory, na terenie dawnej fabryki Pocisk na Kamionku. Teren przejął nowy inwestor, który właśnie wprowadził do sprzedaży swój pierwszy budynek. Czy uda się zachować wyjątkowy klimat osiedla?
Ceglane hale dawnej fabryki "Perun" nie wyglądają jak stereotypowy zabytek. Ale wojewódzki konserwator zabytków uznał je za cenne i wpisał do rejestru. - To świadectwo rozwoju przemysłu na terenie Kamionka przed wybuchem I wojny światowej oraz w dwudziestoleciu międzywojennym - przekonuje.
Słynie z torcików, ptasiego mleczka i oczywiście czekolad. Swoje słodkie towary sprzedaje na całym świecie. Firmę Wedel założył Niemiec, teraz właścicielem jest Japończyk, a to przecież najpopularniejszy polski biznes cukierniczy od prawie 170 lat.
Na Grochowskiej kierowca wjechał w torowisko tramwajowe i uderzył w samochody jadące z naprzeciwka. Jedna osoba nie żyje.
W jego zakładach produkowano napędy elektryczne do samochodów na ponad 80 lat przed tym, jak Elon Musk wymyślił Teslę. Kazimierz Szpotański stworzył na Kamionku fabrykę, która wyprzedzała jego czasy.
Przedstawiciele władz Warszawy i ambasady Niemiec wzięli w piątek udział w otwarciu pierwszego fragmentu Ogrodów Polsko-Niemieckich. Są urządzane na tyłach Teatru Powszechnego i fabryki Wedla na Kamionku.
Komornik przejął klub sportowy Orzeł zarządzany przez Andrzeja Szyszkę, brata byłego ministra środowiska. Wstrzymane są treningi młodych sportowców, ale dzielnica uspokaja, że tylko na kilka dni.
Na terenie zabytkowych Błoni Elekcyjnych na Kamionku mogą powstać pięciopiętrowe apartamentowce. Zgodził się na to wojewódzki konserwator zabytków.
- Granica Grochowa i Kamionka intensywnie się zabudowuje. Przyszli mieszkańcy będą potrzebować zielonego terenu do rekreacji - mówią miejscy aktywiści, prowokując do dyskusji o przyszłości dawnego terenu Klubu Sportowego "Orzeł". I zapraszają na wystawę pamiątek i zdjęć byłych zawodników.
Czy remont na Kamionku jest bezpieczny? Nasza czytelniczka interweniuje w sprawie maszyn budowlanych, które lawirują wśród pieszych i samochodów. Lokalni aktywiści dopytują zaś o nowe przejście przez jezdnię.
Kamionek to całkiem dobry kierunek na wakacje. Wystarczy zanurzyć się w ostępy parku Skaryszewskiego i z niego nie wychodzić. Można biegać, piknikować, prowadzić gry z legendarnie bezczelnymi wiewiórami, przyglądać się kaczemu potomstwu czy gapić się na drzewa (ja najbardziej lubię miłorzęby). Można też podziwiać znad Jeziorka Kamionkowskiego skyline Warszawy - zabawną, eklektyczną panoramę lewobrzeżnych wieżowców. Ten sielski wstęp jest oczywiście wstępem do marudzenia.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.