Tej zimy natura jest tak łaskawa dla właścicieli ośrodków narciarskich, że na Podhalu wyłączono armatki śnieżne, bo na stokach jest półtorametrowa biała warstwa. Do wyciągów ustawia się sporo Węgrów, Podhale szykuje się na najazd gości z Warszawy, a my radzimy jak uniknąć kolejek.
Trwają prace nad przygotowaniem pokrywy śnieżnej dla narciarzy na Kasprowym Wierchu. Przed feriami zaplanowano otwarcie jednej trasy, w Dolinie Gąsienicowej. Na poszusowanie drugą trasą, w Dolinie Goryczkowej, trzeba jeszcze poczekać.
Od środy 14 stycznia można będzie jeździć na nartach w Dolinie Gąsienicowej - poinformowały Polskie Koleje Linowe.
Poprzedniej zimy w rejonie Kasprowego Wierchu w ogóle nie udało się przygotować trasy narciarskiej w Kotle Goryczkowym, a w sąsiednim Kotle Gąsienicowym dobre warunki były ledwie dwa tygodnie. Teraz na Kasprowym Wierchu wciąż nie można szusować. Jaki jest powód?
TOPR i TPN ostrzegają turystów przed próbami zjazdów na ślizgach, zwanych popularnie jabłuszkami, z tatrzańskich szczytów. Takie przypadki miały miejsce m.in. na Rysach, Giewoncie, Kasprowym Wierchu.
Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, w obszernym wywiadzie mówi m.in. o iluminacji krzyża na Giewoncie, wytyczeniu nowego obejścia na Orlej Perci, powrocie hybrydowych wozów konnych nad Morskie Oko, wycince w Dolinie Chochołowskiej, sztucznym naśnieżaniu stoków Kasprowego Wierchu, workach na odchody dla turystów.
Państwowy Polski Fundusz Rozwoju rozważa wprowadzenie Polskich Kolei Linowych na giełdę. Podobna transakcja podczas pierwszych rządów Donalda Tuska skończyła się sprzedażą kolejki na Kasprowy Wierch i ostrymi protestami w regionie. PFR zarzeka się, że tym razem kontroli nad kolejką nie odda w inne ręce.
"Koleje linowe funkcjonują nie tylko jako narzędzie obsługi ruchu turystycznego, lecz również jako symbol związku mieszkańców Podhala z Tatrami" - podkreślają zakopiańscy samorządowcy w opublikowanym stanowisku, dotyczącym ew. zmian własnościowych PKL.
Sprawę nagłośnił na sesji w Zakopanem radny Paweł Strączek. Zapytał burmistrza Łukasza Filipowicza o plany Polskich Kolei Linowych.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
W weekend w partiach szczytowych Tatr chwycił mróz i spadł śnieg. W kolejnych dniach nad Polskę nadciąga upał.
Dokładnie 85 lat temu, na kilkanaście dni przed wybuchem II Wojny Światowej, tego niewiarygodnego wyczynu dokonał inż. Tadeusz Rudawski, konstruktor legendarnych motocykli Sokół, wraz z grupą entuzjastów.
Po zakwestionowaniu sensu budowy nowej kolejki linowej na Kasprowym Wierchu sąd przyjrzał się planowanej inwestycji na Nosalu. Także ten stok narciarski budzi prawne wątpliwości.
W ocenie sądu planowanie nowej inwestycji narciarskiej na Kasprowym Wierchu "nie ma szans powodzenia, byłoby działaniem całkowicie nieracjonalnym i wówczas musiałoby zostać określone jako brutalna, niemająca uzasadnienia ingerencja w środowisko będące przedmiotem ochrony".
Zaczyna się remont trasy nad Morskie Oko. W tym samym czasie wraca kolej linowa na Kasprowy Wierch i rozpoczyna się tatrzańska edukacja z przewodnikiem.
Przyroda w górach dostanie kilka dni wytchnienia od ludzi. Przez kilka majowych dni do dwóch najczęściej odwiedzanych miejsc w polskich Tatrach będzie można dotrzeć wyłącznie pieszo.
W Tatrach notorycznie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji z udziałem turystów bez odpowiedniego obuwia i sprzętu. Włosi już reagują: w Cinque Terre wprowadzono zakaz chodzenia po szlakach w klapkach i sandałach, grożą za to wysokie mandaty. Co na to Tatrzański Park Narodowy?
W Dolinie Pięciu Stawów Polskich po ostatnich opadach śniegu biała warstwa ma ponad metr. Niewiele mniej jest na Kasprowym Wierchu. W tym tygodniu ma jeszcze padać, ale wszystko wskazuje na to, że pogoda w Wielkanoc nas zaskoczy.
To były już ostatnie szusy Andrzeja Dudy za jego prezydentury na stoku w Polsce. Prezydent wykorzystał śnieżne warunki w Tatrach i wybrał się na Kasprowy Wierch.
Do budowy, która ma trwać dwa lata, będzie potrzebna betoniarnia, która ma czerpać wodę z Potoku Goryczkowego. Inne materiały budowlane będą musiały być dostarczane śmigłowcem, który zrobi do 450 kursów. To oznacza dewastację przyrodniczą, to prawdziwy skandal - tak planowaną modernizację kolejki linowej w Kotle Goryczkowym ocenia Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Sprawa jest w sądzie.
Ekolodzy stopują inwestycję narciarską w Tatrach na Kasprowym Wierchu. Ich wniosek uwzględnił sąd.
Polskie Koleje Linowe nie są w stanie uruchomić trasy w Kotle Goryczkowym na Kasprowym Wierchu. Jest tam zbyt mało śniegu i to do końca lutego się nie zmieni. Firma liczy na opady w marcu.
Zachowanie turystów na kopule Kasprowego Wierchu to igranie ze śmiercią - mówią ratownicy. Do poważnego wypadku doszło, gdy kobieta zjeżdżała na pośladkach ze szczytu, przecięła trawers i zatrzymała się na zboczu Kotła Gąsienicowego.
Polskie Koleje Linowe planują inwestycję w park rozrywki pod Krakowem. Wcześniej zamierzały inwestować w duży ośrodek w rejonie Kasprowego Wierchu w Tatrach, ale te zamierzenia krzyżuje bezśnieżna zima i protesty przyrodników.
W lutym śniegu nie ma w Zakopanem i w Tatrach do granicy lasu. Na trasie narciarskiej w Kotle Gąsienicowym wystają kamienie, a kolejka w Kotle Goryczkowym w ogóle nie ruszyła. Tatrzański Park Narodowy odwołuje szkolenia z zimowej turystyki. Tymczasem w regionie planowane są kolejne inwestycje narciarskie.
Ponad tydzień temu portale społecznościowe obiegły filmy i zdjęcia z Kasprowego Wierchu, na których widać, jak grupa strażaków odpaliła świece dymne. Nie byli anonimowi, napis na fladze, którą mieli ze sobą, zdradzał, że to druhowie z OSP Świniary z województwa świętokrzyskiego, dodatkowo wszyscy oznaczyli się na Facebooku. Zaskoczyła ich krytyka, jaka wylała się na nich w internecie.
W internecie popularność zyskało nagranie z Kasprowego Wierchu. Widać na nim turystkę, która z trudem utrzymuje równowagę na oblodzonym szczycie. "Ten widok zapiera dech w piersiach" - słychać głos komentującego.
Ratraki pracują w rejonie Kasprowego Wierchu, by przygotować trasy narciarskie na czas zbliżających się ferii. Polskie Koleje Linowe apelują, by w czasie ratrakowania stoków narciarze skiturowi nie poruszali się w tym terenie, bo mogą najechać na stalowe liny, zabezpieczające pojazdy.
Nieprzygotowani do górskich wycieczek turyści wciąż pojawiają się w Tatrach. Idą w śliskich sportowych butach, nie mają ciepłych ubrań. Dochodzi też do nieodpowiedzialnych wyczynów - czego doświadczyła na Kasprowym Wierchu turystka, podcięta przez zsuwającego się z góry mężczyznę.
Do końca listopada po tatrzańskich szlakach wędrowało 4 mln 685 tys. turystów. O tym, czy frekwencja przekroczy 5 milionów, będzie można powiedzieć, gdy zostaną podliczone wejścia z grudnia oraz dane z punktu w Dolinie Chochołowskiej i z kolejki na Kasprowy.
Ekolodzy zamierzają powstrzymać inwestycję narciarską w Tatrach na Kasprowym Wierchu, kierując wniosek w tej sprawie do sądu. Polskie Koleje Linowe już szykują się do rozpoczęcia prac.
Narciarze od lat oczekują modernizacji już prawie 60-letniej kolei krzesełkowej w Kotle Goryczkowym. A w Muszynie Zdroju ma powstać całoroczny ośrodek turystyczno-narciarski Muszyna-Wierchomla. Obie inwestycje realizować będą Polskie Koleje Linowe.
Operator największej w Polsce sieci ośrodków narciarskich oraz Polskie Koleje Linowe podpisały umowę, dzięki której narciarze korzystający ze skipassu będą mogli pojeździć także na wysokogórskich stokach, w kotle Gąsienicowym i Goryczkowym.
Zapowiada się kolejny słoneczny, październikowy weekend w Tatrach. Meteorolodzy prognozują, że temperatury na Kasprowym Wierchu oscylować będą w okolicach 10 stopni, a w Zakopanem nawet 18 stopni. Pod Tatrami spodziewane są tłumy turystów.
Polskie Koleje Linowe rozpoczynają serię jesiennych przeglądów technicznych swoich urządzeń. Przerwa w działaniu kolejki na Kasprowy Wierch potrwa trzy tygodnie.
W portalach społecznościowych pokazywane są tysiące zdjęć wykonanych w Tatrach. Niektóre budzą oburzenie - jak sesja zdjęciowa w Morskim Oku, podczas której dziewczyny przebrane za elfy pozowały w wodzie. TPN potwierdza, że ta sesja była nielegalna. Ale chętni mogą starać się o zgodę na komercyjne sesje zdjęciowe, TPN wydał w ubiegłym roku ponad takich 400 zgód.
Do końca sierpnia będzie można podziwiać bajeczne zachody słońca na Kasprowym Wierchu. Meteorolodzy zapewniają, że w ostatni weekend wakacji pogoda dopisze.
Tylko do końca lipca Tatrzański Park Narodowy odwiedziło ponad 2 mln 622 tys. osób, o ponad 200 tys. więcej, niż w tym samym okresie przed rokiem. I ponad 600 tys. więcej niż przez cały rok, otwierający XXI wiek. Zbliżamy się do granicy 5 mln wejść w Tatry rocznie.
Rodzice z siedmioletnią dziewczynką dostali się kolejką linową na tatrzańską grań. Stąd postanowili przejść w stronę wymagającej Świnicy, gdzie dziewczynka spadła z okolic szczytu, zatrzymując się na półce skalnej.
Długa kolejka do kasy, wijąca się nawet przez kilkaset metrów, z czasem oczekiwania dłuższym niż piesza wycieczka na szczyt - to w ubiegłych sezonach zwykły widok na placu przed dolną stacją kolejki na Kasprowy Wierch. Teraz jednak jest inaczej: plac opustoszał. Powodem "zaporowa" cena za wjazd czy nowy sposób zakupu biletu?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.