W środku nocy nastolatkowie urządzili sobie rajd samochodem należącym do ojca jednego z nich. Po wypadku uciekli wszyscy poza kierowcą. - Wyjaśnienia złożone przez podejrzanego w znaczny sposób odbiegają od zeznań świadków - przekazuje prokurator.
Patoturystyka i degradacja krajobrazu idą w parze z mediami społecznościowymi. Ma być spektakularnie i "zdjęciowo". - Nie obcujemy z krajobrazem, konsumujemy go, eksploatujemy i uwspólniamy koszty - komentuje biolog.
Europoseł PiS Daniel Obajtek siłą wchodził do zakładu spółki Solino, a jego kolega z partii - poseł Michał Kowalski - chciał wtargnąć na scenę podczas Truskawkobrania na Kaszubach. Gdy nie został wpuszczony, wezwał policję i zawiadomił prokuraturę.
Mieszkańcy kaszubskiej miejscowości walczą z ciężarówkami, które od lat rozjeżdżają im drogę i zatruwają życie. Teraz usłyszeli, że żwirownia będzie jeszcze większa. Gmina problemu nie widzi.
Mieszkańcy i urzędnicy boją się zakazów, które wejdą w życie, jeśli nad jeziorami powstanie rezerwat. Mówią, że rezerwat to "bardzo duże zagrożenie". A jedna z radnych - że okolica przez ten rezerwat stanie się skansenem.
- Byliśmy na majówkę w Krakowie i wydawało nam się, że tam jest drogo, ale ceny na Kaszubach są jeszcze wyższe. Właśnie wracamy z obiadu, gdzie zostawiliśmy 150 złotych, a nawet deseru nie zamówiliśmy - opowiada Mikołaj, którego spotykam w kaszubskiej Stężycy.
Odchody wraz ze szczątkami norek wypływają spod ogrodzenia fermy zwierząt futerkowych w Leźnie. Teren wokół hodowli usłany jest szkieletami futerkowatych. Norki są dręczone. Ale powiatowy lekarz weterynarii twierdzi: - Dobrostan zwierząt jest zachowany.
Jeszcze trzy lata temu setkom wiekowych lip i klonów w powiecie bytowskim groziła wycinka z powodu planowanej rozbudowy drogi. Dziś drzewa są już pod ochroną prawną.
W niewielkich Bąsewicach pod Lęborkiem na Pomorzu tylko w tym roku doszło aż do 14 pożarów. Kilka dni temu na gaszących płomienie strażaków ktoś rzucił się z siekierą.
33-letni Marcin R. za kierownicę wsiadł pijany i po zażyciu narkotyków. Nigdy nie miał prawa jazdy. Po wypadku uciekł, nie udzielając czterem chłopcom, pomocy. Prokuratura zakończyła śledztwo.
33-letni Marcin R. nigdy nie miał prawa jazdy. Tamtego dnia ponownie wsiadł za kierownicę pijany i po zażyciu narkotyków. Wjechał w grupę dzieci. Ksawery przeżył, ale stracił nogę. Jest apel o pomoc dla chłopca.
Zdarzenie nagłośnili rodzice uczniów jednej z kaszubskich podstawówek. Politycy PiS i prawicowi radykałowie wezwali do obrony krzyża.
"To jest mój ostatni list - pisał Edmund Tyborski, który podpisał volkslistę, by wyciągnąć brata z obozu koncentracyjnego. - Ja o was nie zapomnę, a wy o mnie też nie zapomnicie".
Społecznicy wytykają władzom gminy szereg uchybień, skarżąc się na działalność burmistrzyni. Radni podjęli właśnie uchwałę, uznając skargę mieszkańców za zasadną.
Narty w okolicy kaszubskich jezior, a może sauna na plaży? Na Pomorzu nawet zimą nie będziecie się nudzić.
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zakończył się w środę proces Tomasza K., oskarżonego o zabójstwo żony i późniejsze upozorowanie jej śmierci w wypadku na przejeździe kolejowym w Mezowie. Prokuratura domaga się dla niego najsurowszej kary.
Odnalazła się poszukiwana nastolatka z Bydgoszczy. Do domu wrócił także jej starszy o sześć lat narzeczony.
Książka Stasi Budzisz "Welewetka. Jak znikają Kaszuby" spotkała się z gorącym przyjęciem czytelników, teraz doczeka się wersji scenicznej. Przedstawienie na podstawie książki powstaje poza oficjalnymi instytucjami teatralnymi, opowiadają nam o tym Aleksandra Engler-Malinowska, pomysłodawczyni projektu i reżyserka Ewelina Kaufmann.
Pożar hali o powierzchni 800 metrów kw. w Łężycach gasiło 16 zastępów strażaków.
Waffen-SS to hitlerowskie oddziały owiane ponurą sławą. Elitarne, brutalne, wykonujące najtrudniejsze rozkazy. O tym, że esesmanami byli także Polacy, opowiada książka historyka Tomasza Bieleckiego.
- Niemcy rozstrzeliwali Polaków, dorosłych i dzieci. Von Krockow nas uratował, zasłużył na naszą wielką wdzięczność - mówi 93-letni Jan Żylicz. Ale PiS każe usunąć sprzed kościoła tablicę pamiątkową synów von Krockowa. Ta historia pokazuje jednak, jak skomplikowana jest historia Kaszub.
Chociaż niechęć do księdza narasta, ci, którzy mogliby powstrzymać kolejne pomysły na jego uhonorowanie, milczą. - To mała kaszubska wieś, tu ludzie nie mają odwagi powiedzieć wprost tego, co myślą, bo by ich zaraz inni zjedli - tłumaczy jeden z rodziców ucznia z podstawówki w Kosobudach.
Najpierw przykościelna tablica upamiętniająca braci von Krockow z Kaszub została oklejona czarną folią i opatrzona znakiem Polski Walczącej. Teraz folia została zerwana, a na tablicę wylano białą i czerwoną farbę. Pojawiła się też nowa naklejka, tym razem Ruchu Obrony Granic.
Właściciele ośrodka wczasowego stracili firmowe konto, które prowadzili od dziewięciu lat. Przepadły zdjęcia, kontakty z klientami. Wszystko przez to, że zamiast do "jacuzzi", powinni zapraszać do "wanny z hydromasażem".
- Przed wypadkiem cała czwórka zaszła tu po zakupy. Chwilę potem najmłodszy z nich już nie żył - mówi wstrząśnięta ekspedientka ze spożywczaka w Łebieńskiej Hucie koło Wejherowa. To tutaj we wtorek wieczorem zdarzyła się tragedia.
Hala zakładu przetwórstwa drobiu w Kawlach grozi zawaleniem. Z tego powodu strażacy nie mogą wejść do środka, by odnaleźć ciało strażaka ochotnika, który zaginął na początku akcji gaśniczej. Przystąpiono do rozbiórki obiektu.
Pożar na terenie jednego z zakładów produkcyjnych na Kaszubach wybuchł w środę 13 sierpnia popołudniu. Pracowników szybko ewakuowano, ale strażacy jeszcze wieczorem stracili łączność z jednym z druhów. - Ciągle go szukamy - słyszymy.
Pokrzywdzone przez ks. Krzysztofa są w sumie 43 osoby, a także parafia w Sasinie oraz inne instytucje i firmy. Były proboszcz wyrządził szkodę na niemal 4 mln zł. We wsi gadają, że wyjechał na Florydę.
W czasie II wojny światowej w Dziemianach Niemcy utworzyli poligon wojskowy dla SS. Na terenie poszukiwań może znajdować się nazistowski depozyt.
- Przez fatalną pogodę jest o połowę mniej turystów niż w zeszłym roku. Jak przyjeżdżają z głębi kraju to góra na cztery dni - mówią mi przedsiębiorcy z Kaszub, którzy prowadzą interesy nad pięknymi jeziorami.
Skąd teza, że ludzie wcieleni do niemieckiego wojska pod groźbą śmierci w obozie koncentracyjnym i represji wobec ich rodzin, pełnili swą wymuszoną służbę z ochotą? W imię czego są wykluczani ze wspólnoty? Czy odziani w niemiecki mundur automatycznie przestali być członkami swoich rodzin, naszymi chłopcami?
- Wielu z tych, którzy dzisiaj piszą albo mówią, kto ma zostać w Polsce, a kto ma wy***lać, zdziwiliby się, gdybym zaczął im cytować dokumenty z PRL-u, partyjne wypowiedzi - mówi prof. Cezary Obracht-Prondzyński.
- Dwie przesiadki, łatwo nie było - opowiadają turyści, którzy bez samochodu wybierają się na wycieczki z Trójmiasta na Kaszuby. Takie wyprawy, przez zawieszenie ruchu kolejowego między Kościerzyną a Gdynią, trzeba dobrze zaplanować. Sprawdziłem jak to zrobić.
- Muszę wstawać przynajmniej pół godziny wcześniej - przyznaje Patryk, który dojeżdża do pracy w Gdańsku Wrzeszczu. Sprawdziłem, jak radzą sobie mieszkańcy Kaszub odkąd zawieszono ruch pociągów między Kościerzyną a Gdynią.
Wycinka drzew, towarzysząca modernizacji linii kolejowej 201 na odcinku Somonino-Gdańsk Osowa, trwa od kilku miesięcy. Naszą czytelniczkę zaniepokoiło to, że prace są prowadzone w okresie lęgowym ptaków.
Jakie choroby toczą nasz krajobraz? Betonoza, baneroza, asfalt w każdym miejscu, gdzie się da, popękane płyty jumbo. Bylejakość, patodeweloperka, architektoniczny nieład - tu betonowy klocek, tam skandynawski domek, zabudowa łanowa. Żądza zysku, bezmyślność i taniocha.
Woda wyrzuciła na brzeg śnięte i martwe ryby oraz raki. Co doprowadziło do katastrofy nad kaszubskim jeziorem Kielno?
"Baneroza" i chaotyczna zabudowa, tak coraz częściej wygląda kaszubski krajobraz. Teraz przez decyzję urzędników w gminie Żukowo z pejzażu zniknęło kolejne cenne drzewo, a takich na Pomorzu jest już niewiele.
- Mój głos ma Nawrocki. Afera mieszkaniowa? Mówią, że to ściema - przyznaje mieszkanka gminy Parchowo w sercu Kaszub, gdzie pięć lat temu Andrzej Duda wygrał miażdżącą liczbą głosów.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiedział w Gdyni powołanie Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia, którego działalność w przyszłości ma opierać się o ekologiczną infrastrukturę energetyczną na Pomorzu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.