Hipokryzja polityków PiS w sprawie konstytucji sięga ostatnio nowych szczytów.
Jako historyk Rafał Leśkiewicz nie powinien fałszować historii. Jako rzecznikowi prezydenta RP nie wolno mu tego robić.
Naprawianie praworządności w Polsce się nie udaje, bo obecny rząd, zamiast podejmować mądre i ostre działania, które mają oparcie w prawie, podejmuje głupie i nie wiadomo do czego prowadzące działania, które oparcia w prawie nie mają.
Siedmioro sędziów TK podkreśla w oświadczeniu, że dopuszczenie do orzekania wszystkich wybranych sędziów "będzie pierwszym krokiem do zażegnania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego i odbudowy tej instytucji".
Prawica już wie, po co premier wysyła Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. "Prawa ręka Tuska" ma potwierdzić, że prezydent Karol Nawrocki nie może sprawować funkcji prezydenta, a następnie rozpocząć proces delegalizacji prawicy.
Nasz czytelnik zapytał Muzeum Łazienki Królewskie, na jakiej podstawie zabrania mu wejścia ze zwierzęciem. Dostał kilkustronicową odpowiedź, ale nie taką, na którą liczył. Sprawa, którą trzy lata temu zajmował się rzecznik praw obywatelskich, ponownie wraca do na jego biurko.
Nie wyobrażam sobie stania na straży konstytucji poprzez jej naruszanie, a więc przymykanie oczu na to, że czwórka legalnie wybranych sędziów siedzi na krzesłach w korytarzu TK, ewentualnie ogląda Trybunał przez płot - mówi prof. Sławomir Patyra, nowy sędzia TK, który dziś złożył ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim.
Parlament Węgier wykonał krok w sprawie odwołania z urzędu prezydenta Tamasa Sulyoka. W poniedziałek przyjęta została poprawka do konstytucji, która to umożliwia. Głowa państwa ma pięć dni na podpisanie przyjętej nowelizacji.
Nasz sprzeciw wobec orzekania w wadliwych składach nie wynika z pobudek politycznych czy niechęci do pracy, w przysiędze ślubowania zobowiązaliśmy się stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jako najwyższego prawa
Moje serce bije polskim rytmem - tak utrzymuje Karol Nawrocki. A ja się zastanawiam, w jakim rytmie biło, kiedy nawalał się z kibolami-przestępcami? Bo, przecież nie w polskim. Może raczej łajdackim?
Napisanie ustaw naprawczych nie jest trudne. Trudniejsze będzie przyjęcie właściwej logiki działania: usunąć źródła kryzysu, ale nie rozbić przy tym stabilności prawa. To wymaga chłodniejszej głowy i większej odwagi niż hasło "rozliczymy wszystkich" bądź też próba przeczekania problemu.
"Prezydent" - nie używam tego tytułu w stosunku do Nawrockiego. Używam innych, ale jeśli musimy oficjalnie, to umówmy się na tytuł "osoby sprawującej urząd prezydenta".
Jeżeli ktoś z tego grona ma wizję nowej konstytucji, to tylko Marek Jurek. Wstąpił do rady po pełny zakaz aborcji.
Sala balowa za pieniądze podatników, fundusz dla "ofiar" administracji Bidena i zakaz prowadzenia dochodzeń w sprawie niepłaconych podatków Trumpa. Skala urzędowej korupcji prezydenta USA jest tak ogromna, że nawet republikański beton w Senacie zaczyna się kruszyć.
Nie dość, że nie ma momentu konstytucyjnego, to nie ma w Polsce poza prezydentem i jego otoczeniem żadnej siły, która by chciała ustanawiać system prezydencki. Tak samo przeciwne systemowi prezydenckiemu jak ugrupowania dzisiaj rządzące jest PiS
Marszałek Sejmu dla "Wyborczej": Ja myślę bardziej różnobarwnie, Donald Tusk biało-czarno. Ale najważniejsze to umieć nazwać co jest dobrem, co jest złem. Mnie się dobrze współpracuje z panem Tuskiem, źle współpracuje z panem Nawrockim i tyle.
Prezydent chce odrzucenia reguł gry po tym, jak wygrał wybory na podstawie tych reguł, ale zaraz potem zaczęły one piastuna urzędu uwierać.
Zamiast pisać nową konstytucję, łatwiej jest poprawić obecną, eliminując z niej to, co powoduje w Polsce chaos i paraliż decyzyjny.
Najważniejsze pytanie nie brzmi dziś: czy zmieniać konstytucję? Brzmi raczej: jak sprawić, by była wspólnym projektem politycznym i społecznym?
Nie odmawiam istnienia sensu czy satysfakcji intelektualnej w uczestnictwie obradach komisji konstytucyjnej powołanej przez prezydenta, czy jej komentowaniu.
Brak jednoznacznego rozstrzygnięcia co do modelu rządów jest jednym z istotnych niedociągnięć obecnej konstytucji - mówi prof. Ryszard Balicki.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Dlaczego społeczeństwo, które nie potrafi szanować swojego wyboru z roku 1997, miałoby uszanować wybór dokonany w roku 2027 czy 2030?
Prezydent Nawrocki pożąda nowej konstytucji, która da prezydentowi Nawrockiemu pełnię władzy wykonawczej. Bez jakiejkolwiek kontroli nad prezydentem Nawrockim.
Docelowo w radzie mają znaleźć się również m.in. przedstawiciele klubów i kół poselskich (po dwie osoby z każdego klubu i po jednej z każdego koła). Na przygotowanie projektu nowej ustawy zasadniczej gremium będzie miało czas do końca prezydentury Karola Nawrockiego.
Prawnicy to są tacy "Ghostbusters", tylko na opak. Tamci zwalczali i wypędzali duchy, a prawnicy o ducha się troszczą - o ducha prawa oczywiście.
Przez osiem lat mieliśmy do czynienia z działaniem celowym, świadomym, które miało na celu zmianę konstytucyjnego porządku państwa bez zmiany konstytucji. Było to wrogie przejęcie państwa przez ośrodki wrogie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Proces obywatelskiego zakorzeniania wierności konstytucyjnej nie może nigdy wykluczać, tych, którzy cały czas pozostają nieprzekonanymi, którym nikt konstytucji nie tłumaczył i nie interesował się nimi, albo którzy w ogóle nie są nią zainteresowani. Musimy to robić bezinteresownie, nie zniechęcać się. Tadeusz Mazowiecki nigdy się nie zniechęcał.
Trump go upokarza, marginalizuje, odbiera decyzyjność. Czemu J.D. Vance wypadł z najbliższego kręgu prezydenta.
Donald Trump chce zmienić podwaliny amerykańskiego porządku prawnego, ograniczając prawo do obywatelstwa z urodzenia na amerykańskiej ziemi. W środę prezydent przysłuchiwał się debacie w SN na ten temat, co było złamaniem dobrego obyczaju.
Prezydent Karol Nawrocki wetuje, weryfikuje, lustruje, segreguje. Już na początku prezydentury obiecał Polakom, że zamierza naruszać akt, na który przysięgał.
Prof. Ryszard Legutko stwierdził niedawno, że w kolejnej dekadzie możemy zastanowić się nad polexitem. Prawica rozpoczyna kampanię, która ma oczernić Unię Europejską w oczach Polaków. - Należałby w konstytucji wprost napisać o Unii Europejskiej - uważa prof. Piotr Mikuli, konstytucjonalista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Nawrocki wetuje tam, gdzie weto nie istnieje. Stosuje metodę weta rozszerzającego. Konsekwencje będą olbrzymie.
Czy nie można jednocześnie bronić praworządności i przyznać, że artykuł 18 konstytucji jest przepisem konserwatywnym, który nie pozwala na zrównanie związków jednopłciowych z dwupłciowymi?
Propozycje zmian w konstytucji, przygotowane przez rządzącą partię, mogą na lata utrwalić władzę Emmersona Mnangagwy. Działacze prodemokratyczni ostrzegają, że kraj stoi na krawędzi politycznego kryzysu.
Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie wezwało prezydenta Donalda Trumpa do wszczęcia "pełnego śledztwa" w sprawie zabicia przez agentów ICE Alexa Pretttiego.
Zgodnie z art. 144 Konstytucji RP wszelkie takie WYŁĄCZNIE USTAWOWE uprawnienia Prezydenta, wymagają dla swojej ważności "podpisu Prezesa Rady Ministrów".
- Wyroki TK wydane w wadliwym składzie można uznać za niebyłe. Te wyroki są niestosowalne, nie wywierają skutków prawnych. Sądy i organy krajowe mogą je pomijać na mocy prawa UE - mówi dr hab. Maciej Taborowski o skutkach czwartkowego wyroku TSUE.
- Musimy ruszyć w Polskę i zbudować większość konstytucyjną, uświadamiając obywatelom, na jakim zakręcie historycznym jesteśmy - mówiła na konwencji PiS Julia Przyłębska.
Ludzie wychodzili z biur. Puścił Chłopców z Placu Broni, mówił, że protestuje przeciw łamaniu przez rząd wolności obywatelskich. Oblał się, podpalił, padł na ziemię, wokół leżały rozsypane ulotki. Marcin Wójcik pyta mieszkańców Niepołomic o samospalenie Piotra Szczęsnego
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.