Porwanie gwiazdy, reżimowa "Godzilla" i amerykański dezerter, który został gwiazdorem filmowym. Kino Korei Północnej to jazda bez trzymanki.
Kijów przekazał Seulowi dwóch żołnierzy północnokoreańskich pojmanych w Rosji. Kiedy prezydent Ukrainy ogłosił to oficjalnie z trybuny ONZ, wybuchł skandal dyplomatyczny.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Nowym mostem na rzece Tumen może przejeżdżać do 300 ciężarówek na dobę.
Europa i Korea Południowa w zasadzie jadą na tym samym wózku. Żyjemy w cieniu nieobliczalnych sąsiadów, których nasz najważniejszy sojusznik podziwia i ceni.
Doroczne wspólne ćwiczenia armii USA i Korei Południowej zostały skrócone o połowę. Gest Trumpa wobec dyktatora Korei Północnej wygląda na próbę odwrócenia uwagi od Iranu.
Wcześniejsze doniesienia mówił o rozlokowywaniu jednostki rakietowej Korei Północnej w Rosji.
Jak informuje brytyjski "Guardian", w zeszły piątek rosyjski pocisk spadł na fabrykę dronów w Kijowie, należącą do amerykańskiej firmy Terminal Autonomy. Z kolei Wołodymyr Zełenski przekazał, że Rosja znów użyła do ataku północnokoreańskiego pocisku.
Tysiące nowych domów, elektryczne taksówki na aplikacje, kawiarnie, smartfony... Korea Północna nie była w tak dobrej kondycji od upadku Związku Radzieckiego.
Według południowokoreańskich mediów, rozmowy między Seulem i Kijowem w sprawie dwóch jeńców z Korei Północnej są na końcowym etapie.
Sąd uznał, że Yoon Suk-yeol w 2024 r. celowo wysłał drony nad stolicę Korei Północnej, żeby wywołać eskalację i uzasadnić wprowadzenie w kraju stanu wojennego.
U analityków próbujących odgadnąć motywy wizyty przywódcy Chin w Pjongjangu najciekawszą hipotezą jest ta, że Xi będzie namawiał Kima na szczyt z Trumpem.
Nieoficjalnym powodem pierwszego od niemal 7 lat spotkania obu przywódców w Pjongjangu jest rosnąca irytacja Pekinu.
Celem ataku, ustaliło CNN, była najprawdopodobniej próba udaremnienia przekazania Korei Północnej technologii jądrowych przez Rosję.
Przyjęta poprawka stanowi, że "jeżeli system dowodzenia i kontroli nad siłami nuklearnymi państwa zostanie narażony na niebezpieczeństwo w wyniku ataków wrogich sił, atak nuklearny zostanie przeprowadzony automatycznie i natychmiast".
Rosja i Korea Płn obiecały sobie wsparcie wojskowe w razie agresji na swoje kraje. Drugim elementem zawartego w 2024 r. porozumienia jest budowa mostu. Ten jest już na ukończeniu.
Rosyjska delegacja przybyła do Pjongjangu, aby wziąć udział w ceremonii otwarcia kompleksu upamiętniającego Koreańczyków poległych w wojnie z Ukrainą.
Amerykańskie baterie przeciwrakietowe jadą na Bliski Wschód, aby zastąpić te zniszczone przez Iran. Prezydent Lee Jae Myung próbuje uspokoić Koreańczyków, ale też mówi o konieczności budowania niezależnych zdolności obronnych.
Południowokoreański rząd zaapelował o jego zdjęcie, ale na razie bez rezultatu. Rosyjską wojnę z Ukrainą od 2024 roku wspierają żołnierze z sąsiedniej Korei Północnej.
Północnokoreański wódz zainaugurował największe wydarzenia polityczne w kraju. Spotkanie reżimowych notabli jest drobiazgowo analizowane przez wywiady zagraniczne.
Kim Dzong Un przewodniczył ceremonii ukończenia budowy nowego osiedla mieszkaniowego w Pjongjangu dla rodzin żołnierzy, którzy zginęli w zagranicznych operacjach wojskowych - poinformowała w poniedziałek (16.02) państwowa agencja KCNA.
Jak podaje Reuters, powołując się za północnokoreańską państwową agencją KCNA, przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un osobiście nadzorował testy rakiet.
Są poważne podejrzenia, że w zamian za pomoc przy montażu dronów Rosja dzieli się z reżimem Kim Dżong Una nowoczesną technologią, która może zaburzyć równowagę na Półwyspie Koreańskim.
Przywódca Korei Północnej złożył Władimirowi Putinowi noworoczne życzenia, podkreślając mocne więzi jego kraju z Rosją.
Władze koreańskie opublikowały zdjęcia z wizyty Kim Dzong Una w stoczni, gdzie ma powstawać atomowy okręt podwodny o wyporności prawie 9 tys. ton.
Nadające z Seulu radio FNK, z którego Koreańczycy z Północy dowiadywali się prawdy o świecie, praktycznie przestało działać. Powodem są cięcia amerykańskiej i południowokoreańskiej pomocy finansowej.
Jak pisze ukraińska gazeta "Kyiv Post", powołując się na agencję AFP, dwóch północnokoreańskich jeńców wojennych przetrzymywanych w Ukrainie błagało o pozwolenie na zamieszkanie w Korei Południowej.
Stany Zjednoczone nie zdetonowały ładunku nuklearnego od lat 90., podobnie jak Rosja i Chiny. Czy niebawem się to zmieni?
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wyraził chęć spotkania się z liderem Korei Północnej Kim Dzong Unem w trakcie pięciodniowej serii wizyt w państwach dalekowschodniej Azji. W niedzielę rano Trump odwiedzi - jako pierwszy kraj - Malezję.
Wyścig zbrojeń na Półwyspie Koreańskim nabiera tempa. Przed wizytą prezydenta USA w regionie oba kraje prezentują nowe "najpotężniejsze" rakiety.
Kim Dżong Un zgłosił chęć spotkania z Donaldem Trumpem. Nowy prezydent Korei Południowej Lee Jae-myung temu kibicuje i proponuje, aby tym razem cel był mniej ambitny: zamrożenie programu nuklearnego Pjongjangu.
Z dziennikarskiego śledztwa wynika, że misja elitarnej jednostki w Korei Północnej zakończyła się fiaskiem. Trump się jej wypiera.
Na zorganizowanej w 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej w Azji paradzie wojskowej pojawili się zaproszeni przywódcy 26 państw. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. liderzy Rosji i Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, Władimir Putin i Kim Dzong Un, a także premier Słowacji Robert Fico i prezydent Serbii Aleksander Vucić.
W obchodach 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Chinach weźmie udział co najmniej 26 światowych przywódców. Będzie to pierwsze wielostronne spotkanie międzynarodowe przywódcy Korei Północnej.
Donald Trump na spotkaniu z prezydentem Korei Południowej Lee Jae Myungiem zasugerował, że Amerykanie mogliby przejąć część jej terytorium. Dodał, że chętni spotkałby się z północnokoreańskim dyktatorem Kim Dżong Unem.
Do rosyjskich turystów dotarła stacja BBC.
W położonej 27 km od granicy z Chinami bazie Sinpung-dong znajdują się międzykontynentalne rakiety balistyczne, które stanowią potencjalne zagrożenie nuklearne dla Azji Wschodniej i Stanów Zjednoczonych - podało w raporcie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie (CSIS).
Pjongjang pomaga Moskwie uzupełnić niedobór siły roboczej powstały w wyniku wojny. Robotnicy przysyłani z Korei Północnej pracują w Rosji w niewolniczych warunkach: po 18 godzin dziennie i z dwoma dniami wolnymi w roku.
"Nowa wiosna na polu mandżurskich żurawi" przedstawia rzeczywistość, jaką reżim dotąd ukrywał za propagandowymi sloganami. Jest kilka powodów tej otwartości.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.