Ja i moi rodzice od lat przyjeżdżaliśmy na naszą działkę nad morzem z namiotem, bo nie chcieliśmy łamać prawa i woleliśmy nic na niej nie budować. I zostaliśmy ukarani za niecwaniaczenie - mówi z wyrzutem pani Hanna.
- Niemcy rozstrzeliwali Polaków, dorosłych i dzieci. Von Krockow nas uratował, zasłużył na naszą wielką wdzięczność - mówi 93-letni Jan Żylicz. Ale PiS każe usunąć sprzed kościoła tablicę pamiątkową synów von Krockowa. Ta historia pokazuje jednak, jak skomplikowana jest historia Kaszub.
Najpierw przykościelna tablica upamiętniająca braci von Krockow z Kaszub została oklejona czarną folią i opatrzona znakiem Polski Walczącej. Teraz folia została zerwana, a na tablicę wylano białą i czerwoną farbę. Pojawiła się też nowa naklejka, tym razem Ruchu Obrony Granic.
Tablica upamiętniająca trzech braci z najbardziej znanej rodziny w Krokowej zostanie usunięta. Dlaczego proboszcz zgodził się upamiętnić młodych miejscowych szlachciców, którzy zginęli podczas drugiej wojny światowej jako żołnierze armii niemieckiej?
Kilkadziesiąt agresywnych osób wyszło z budynku, w którym odbywała się impreza. Nie spodobało im się, że policjanci podjęli interwencję wobec 20-latka. Są już pierwsze zatrzymane osoby.
- Doszło do złamania prawa. Wycięte topole były siedliskiem porostów podlegających ochronie - ustalił pisarz i przyrodnik Stanisław Łubieński.
Aleja drzew prowadząca do nadmorskich Dębek najprawdopodobniej nie zostanie wycięta. Po naszym tekście sprawą zajął się wojewódzki konserwator zabytków. - Przydrożnego dziedzictwa nie zrekompensujemy nasadzeniami zastępczymi - tłumaczy jego rzecznik, Marcin Tymiński.
Wojewoda pomorski Dariusz Drelich z PiS zastanawia się, czy w ramach ustawy dekomunizacyjnej nie usunąć pomnika wojennego jeńca w Starzyńskim Dworze na Pomorzu. Mieszkańcy i historycy są przeciwni. - To pomnik poświęcony ofiarom wojny, a nie sowieckim żołnierzom - mówią
Przyjdzie dzień, że będzie Budapeszt w Warszawie - wieszczył w 2011 r. Jarosław Kaczyński. Jak się opozycja nie ogarnie, to będzie i w Gdańsku. Niemożliwe? Możliwe. Spójrzcie na Krokową.
Zwycięstwo Adama Śliwickiego z PiS w Krokowej otwiera tej partii drogę do zdobycia władzy w innych pomorskich gminach. - To czerwone światło dla innych gmin i Platformy Obywatelskiej - uważa Andrzej Styn, pokonany polityk PO.
Adam Śliwcki (PiS) został wybrany na wójta dużej pomorskiej gminy Krokowa. W niedzielnych wyborach zdobył ponaddwukrotnie więcej głosów niż jego przeciwnik Andrzej Styn z Platformy Obywatelskiej.
Styczniowe przedterminowe wybory wójta Krokowej pokażą, czy PiS ma szanse odebrać Platformie pomorskie samorządy. To najważniejszy test przed wyborami samorządowymi, które mają odbyć się jesienią 2018 r.
Według nieoficjalnych informacji wójt zginął w wypadku podczas urlopowego pobytu na Cyprze. By uczcić pamięć samorządowca, w całym mieście zawyły syreny strażackie.
Do wypadku doszło w nadmorskiej gminie Krokowa. Gdy dwóch chłopców bawiło się w na żwirowisku, osunęła się na nich skarpa i przysypała jednego z nich.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.