"Eleonora Maersk" to ostatni oceaniczny kontenerowiec firmy Maersk, który przypłynął do Baltic Hub. W historii terminalu zamknął się ważny rozdział, ale nie ma powodów do zmartwień. W miejsce zamykanego połączenia pojawiło się już nowe, uruchomione przez MSC - największego armatora na świecie.
Po zamknięciu przez Maersk bezpośredniego serwisu z portów Dalekiego Wschodu do Gdańska, przy nabrzeżach terminalu Baltic Hub nie zabraknie największych kontenerowców świata. Uruchomienie nowych połączeń oceanicznych zapowiedział globalny lider przewozów kontenerowych.
Firmy transportujące kontenery, które obsługują większość globalnego handlu, stawiają na coraz bardziej ekologiczne technologie. Wciąż jednak nie wiadomo, czy się im zwrócą.
Gigantyczny skład towarowy do Gdańska dotarł ze Śląska. Pociąg wiózł na platformach 90 kontenerów o całkowitej masie 3 335,73 ton. Średnio masa takich transportów nie przekracza 2000 ton.
Wydawało się, że czasy żaglowców dawno już minęły, ale duński Maersk zamierza wrócić do wykorzystywania żagli jako napędu dla statków. Największa na świecie firma zajmująca się transportem morskim chce pozyskać energię z wiatru, aby obniżyć koszty paliwa.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.