35-letni Hossein Shanbehzadeh został skazany na dwanaście lat więzienia po tym, jak odpowiedział kropką na wpis najwyższego przywódcy Alego Chameneiego w serwisie X. Wcześniej narażał się władzom, krytykując je w sieci.
Miejscowi obrońcy praw człowieka alarmują, że egzekucje mogą objąć aktywistki skazane za udział w protestach na rzecz praw kobiet.
Irański prezydent, który w niedzielę zginął w katastrofie śmigłowca, nie będzie powszechnie opłakiwany w kraju.
Rozbił się śmigłowiec, którym prezydent Iranu Ebrahim Raisi wracał z Azerbejdżanu - informację potwierdziły irańskie media i irańska misja przy ONZ. Razem z Raisim leciał szef MSZ. Ratownicy nie znaleźli w miejscu katastrofy nikogo żywego.
Nika Szahkarami była jedną z ofiar irańskich służb brutalnie tłumiących antyrządowe protesty sprzed dwóch lat. BBC zdobyła dowody: Nastolatka została porwana, wykorzystana seksualnie i zamordowana przez agentów bezpieki.
Dwóch młodych Irańczyków skazano za bluźnierstwo i powieszono, bo mieli "spalić Koran" i "obrazić proroka Mahometa". W Iranie rośnie liczba egzekucji, a obrońcy praw człowieka alarmują: Władze chcą zastraszyć obywateli i zniechęcić do demonstracji
Ajatollah Abbasali Sulejmani, zasiadający w radzie wybierającej najwyższego przywódcę Iranu i jego były przedstawiciel w mieście Zahedan, został zastrzelony w banku na północy kraju. Zabójstwo tak ważnego duchownego to rzecz niebywała.
Dziesiątki irańskich uczennic trafiły w ostatnich dniach do szpitali. Od miesięcy są trute w szkołach toksycznym gazem, zaatakowano ich już ponad tysiąc. Władze zapewniają, że szukają winnych, ale to zapewne reżim ajatollahów mści się za antyrządowe protesty.
Prezydent Iranu Ebrahim Ra'isi przemawiał w sobotę z okazji 44. rocznicy rewolucji islamskiej. Zaapelował do zbuntowanej młodzieży, by okazała skruchę i pozwoliła się ułaskawić najwyższemu przywódcy.
Jeden z najbardziej znanych irańskich reżyserów, zdobywca głównych nagród na festiwalach w Berlinie i w Cannes, w więzieniu siedział od lipca ubiegłego roku. Jego rodzina alarmowała, że Dżafar Panahi rozpoczął głodówkę. Agencja AFP podaje, że w piątek reżyser został zwolniony za kaucją.
Obrońcy praw człowieka alarmują, że kara najwyższa jest wymierzana głównie ludziom młodym, nawet nastolatkom, pozbawianym w dodatku prawa do obrony. Jedenastu demonstrantów już skazano, dwóch młodych mężczyzn powieszono.
Jednostka odpowiedzialna za egzekwowanie surowego islamskiego kodeksu ubioru kobiet w Iranie została zamknięta. To ustępstwo wobec protestujących. Jednak prawo dotyczące hidżabu pozostaje w mocy.
Irański prokurator generalny zasugerował w weekend, że władze rozwiązują okrytą złą sławą obyczajówkę. To jej funkcjonariusze pilnują, by Iranki nosiły hidżaby, i to oni skatowali we wrześniu 22-letnią Mahsę Amini, wywołując największe od dekad protesty.
Dowódca Islamskiej Gwardii Rewolucyjnej zagroził mieszkańcom Zahedan, gdzie dochodzi do największych starć: "To miejsce wojny i buntu, zmienimy je w grób". Tymczasem siostrzenica najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego apeluje do świata: "Zerwijcie relacje z Iranem, nałóżcie ostrzejsze sankcje"
Vori Ghafouri był jednym z najbardziej znanych krytyków rządów ajatollahów. Jego zatrzymanie to nic innego, jak znak dla drużyny na mundialu, żeby się nie wychylała.
Wjeżdżają między protestujących, pomagają w porywaniu i zamykaniu demonstrantów, regularnie parkują pod posterunkami policji i coraz częściej zamiast zaufania budzą strach zwykłych Irańczyków - władze w Teheranie wykorzystują karetki do brutalnego tłumienia antyrządowych protestów.
Wykorzystywanie seksualne i gwałty na kobietach, mężczyznach i dzieciach - śledztwo dziennikarskie CNN potwierdza, że zatrzymani podczas ostatnich protestów demonstranci przeżywają za kratkami koszmar
Irańskie gwiazdy filmu trafiły za kratki, bo publicznie pokazały się bez hidżabów, a bezpieka brutalnie zaatakowała mieszkańców kurdyjskich terenów. Z protestującymi solidaryzuje się kapitan irańskiej drużyny na mundialu w Katarze.
Jedna osoba zawiśnie, pięć kolejnych spędzi lata w więzieniu - Iran zaczyna skazywać uczestników protestów, jakie od półtora miesiąca przetaczają się przez kraj.
Selekcjoner reprezentacji Iranu zostawił w składzie na mundial Sardara Azmuna, piłkarza-symbol solidarności z kobietami po śmierci Mahsy Amini. Uroczyste ogłoszenie składu zostało w ostatniej chwili odwołane.
Większość irańskich parlamentarzystów jest za karą śmierci dla wszystkich aresztowanych do tej pory protestujących, których - według szacunków ONZ - jest ok. 14 tys. Jednocześnie parlament nie zgodził się na referendum w sprawie konstytucji, czego domagają się protestujący i reformatorzy.
Po śmierci i błyskawicznym pogrzebie młodej mieszkanki irańskiego Kurdystanu w prowincji i stolicy rozgorzały kolejne wielkie protesty. Irańscy parlamentarzyści apelują do służb i sędziów: Dajcie protestującym nauczkę.
- Zaprzeczanie to sztuka, którą irański reżim dopracował do perfekcji. Ktoś ginie - zaprzeczają, ktoś zostaje skatowany - zaprzeczają, ktoś znika bez echa - zaprzeczają. Właśnie dlatego jesteśmy tacy wściekli - opowiada "Wyborczej" młody mieszkaniec Iranu.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Czterdzieści dni po śmierci Mahsy Amini, Kurdyjki skatowanej przez irańską policję, przy jej grobie protestowało tysiące osób. Policja użyła wobec zebranych ostrej amunicji. Ogromne demonstracje odbyły się w Teheranie i mniejszych miastach Iranu
W środę tłumy żałobników i protestujących zebrały się przy grobie młodej Kurdyjki, której śmierć 40 dni temu zapoczątkowała w Iranie masowe protesty
Nauczyciele, pracownicy sektora spożywczego, stalowego i naftowego - podczas gdy w kraju już drugi miesiąc trwają antyrządowe protesty, coraz więcej Irańczyków zaczyna strajkować. Władze reagują kolejnymi aresztowaniami
Demonstrujące dzieci są zabijane albo zamykane w psychiatrykach, władze brutalnie pacyfikują protesty w Kurdystanie, a w więzieniu Evin w Teheranie rośnie liczba ofiar pożaru. Unia Europejska ukarała Iran za brutalne tłumienie trwających od miesiąca protestów
Co najmniej 185 zabitych i tysiące rannych i aresztowanych, ataki władz na miasta w Kurdystanie - mimo brutalnej reakcji władz Irańczycy, którzy wyszli na ulice miesiąc temu po śmierci Mahsy Amini, nie przestają protestować.
W protestach o bezprecedensowej skali zginęło już dotąd w Iranie blisko 200 osób.
Uniwersytety otoczone przez bezpiekę, nastolatki przekrzykujące siejących postrach basidżich i kolejne matactwa władz w sprawie śmierci szesnastolatki - w Iranie już trzeci tydzień nie przestaje wrzeć
Zdjęte hidżaby, długie, rozpuszczone włosy albo warkocze, środkowy palec skierowany w stronę zdjęcia ajatollahów - licealistki dołączyły do antyreżimowych protestów, jakie od połowy września rozlewają się po Iranie. Bo bezpieka zabiła ich koleżankę.
Sardar Azmoun żywiołowo wsparł protestujące w Iranie kobiety i chociaż swoje słowa z internetu później usunął, to jego mama znów może być dumna i wzruszona.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.