Koncerty, happening, loteria i zbiórka dla uchodźczyń - w sobotę w Pogłosie odbędzie się międzypokoleniowa impreza, z której dochód zostanie przeznaczony na organizację Manify.
- Aborcja powinna być legalna, bezpieczna i rzadka. Ustawa ta odbiera prawo kobietom i mężczyznom decydowania o tym, czy, z kim, kiedy i czy w ogóle chcą posiadać dzieci - mówiła pod Sejmem prof. Monika Płatek. W wielu polskich miastach odbyły się dzisiaj protesty pod hasłem "Nie dla torturowania kobiet". To odpowiedź na projekt zmian w ustawie aborcyjnej. Zakłada on całkowity zakaz aborcji. Pomysłodawcą protestu była partia Razem. - Obawiałam się, że znowu będziemy w gronie tych samych stu osób, które od lat walczą o prawo do aborcji, ale widzę, że naprawdę wk***ście się - mówiła Elżbieta Korolczuk, inicjatorka warszawskich Manif.
Manifestujący na placu Solidarności domagali się większych praw kobiet, małżeństw dla osób tej samej płci, godnego przyjęcia osób uciekających przed wojną
Trójmiejska Manifa odbędzie się w Gdańsku w sobotę pod hasłem ?Solidarność Kobiet, ponieważ jest 2016!". Organizacje kobiece już dwunasty rok z rzędu upominają się o rozwiązanie społecznie ważnych problemów. Kiedy zostaną rozwiązane?
W niedzielę o godz. 12 spod Pałacu Kultury wyruszy XVII Manifa. Hasło: Aborcja w obronie życia
Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) nie zgodził się, by na placu Solidarności w Gdańsku ograniczyć wolność zgromadzeń, o co w liście prosiła go trójka gdańskich radnych PiS. - Wielkim błędem, zaprzeczeniem charakteru tego szczególnego miejsca, byłoby wprowadzanie jakichkolwiek zakazów - odpisał im wiceminister Sellin.
Tegoroczna Manifa przejdzie przez Warszawę 6 marca. A już w sobotę odbędzie się pierwszy benefit na jej rzecz.
Chcemy narzucać standardy imigrantom, a co z naszymi standardami? Co z edukacją Europejczyków? Polaków? Warszawiaków? Czyżbyśmy uważali, że to wszystko, czego chcemy wymagać od imigrantów, sami mamy odhaczone, pięknie wyuczone?
?Tak, odważę się? - to hasło tegorocznej trójmiejskiej Manify, która tym razem nie odbyła się w formie marszu, ale przejazdu kolorowym autobusem ulicami Trójmiasta. W Gdyni, Sopocie i Gdańsku uczestniczki pokazały radosne happeningi, zachęcające kobiety do odwagi w życiu publicznym. Ich manifobus został też zablokowany przez... bronkobus.
- Walczymy o to, żebyśmy nie musiały się bać, wracając do własnego domu albo zostając sam na sam z kolegą z pracy - mówiła jedna z organizatorek Manify. - Ale też, żeby ludzie mogli czuć się ?u siebie" we własnych mieszkaniach i nie musieli się obawiać, że czynsze wzrosną tak, że nie będą w stanie ich opłacić.
Manifa, czyli tradycyjna manifestacja środowisk kobiecych z okazji 8 marca, w tym roku w Trójmieście będzie miała inną formę niż dotychczas. Ulicami Gdańska, Gdyni i Sopotu przejedzie Manifobus i w każdym z trzech miast odbędzie się happening pt. ?TAK, odważę się?.
W tym roku Wielka Manifa Warszawska, która startuje 9 marca o godz. 12:00 z Pl. Defilad i przejdzie ulicami Warszawy, koncentruje się na działaniach na rzecz edukacji równościowej.
Tegoroczną manifę od poprzednich odróżnia skłonność do zimnej kalkulacji, gotowość do liczenia kasy, którą państwo przekazuje panom w sutannach. Przy okazji manifa w swojej gazetce szacuje, ile dajemy panom w krótkich spodenkach, czyli wycenia Euro 2012
Przygotowania do corocznej kilkutysięcznej demonstracji przeciwko nierównemu traktowaniu kobiet idą już pełną parą. W sobotę na beneficie zaśpiewa Gaba Kulka.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.