51-letni szkoleniowiec opuszcza Raków Częstochowa, pozostawiając ten klub na czwartym miejscu w tabeli ekstraklasy, by wydobyć Legię ze strefy spadkowej.
Raków w sobotę inauguruje rozgrywki, w których będzie chciał przynajmniej osiągnąć rezultat z poprzedniego sezonu, bo dzięki awansowi Polski w rankingu UEFA mistrz i wicemistrz będą grać w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Początek rozgrywek będzie dla Rakowa bardzo trudny.
Jan Urban, Maciej Skorża, Jerzy Brzęczek, Adam Nawałka - nazwiska czterech polskich trenerów podał prezes PZPN Cezary Kulesza, zapytany o kandydatów na nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski.
Oto trzy nazwiska - piłkarzy, którzy najbardziej przysłużyli się wicemistrzom Polski.
Na trzy kolejki przed końcem sezonu Raków jest o krok od drugiego w swej historii mistrzostwa Polski. A trener Marek Papszun - do osiągnięcia statusu, jaki miał w Neapolu Maradona. Symptomy kultu już w Częstochowie widać.
Uważam, że Lech nie zagrał źle, to my zagraliśmy tak dobrze. Oni nadal są głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski - czarował na pomeczowej konferencji prasowej trener Rakowa, Marek Papszun. Kolejorz przegrał i dał się dogonić Jagiellonii Białystok.
Rusza piłkarska ekstraklasa, a w niej Raków Częstochowa, który Marek Papszun buduje od nowa. Z drużyny odeszło dwóch czołowych piłkarzy: Vladan Kovacević trafił do Sportingu CP, a Giannis Papanikolau będzie kontynuował karierę w Turcji. W ich miejsce przyszli nowi zawodnicy, którzy mają pomóc w powrocie drużyny na szczyt.
Marek Papszun niedawno był blisko dwóch klubów, ale ostatecznie wraca do Rakowa i ma go ponownie doprowadzić na szczyt ekstraklasy. Trener już na wstępie ogłosił, że nie widzi w drużynie miejsca dla Sonnego Kittela, który miał być gwiazdą ligi, a okazał się drogim niewypałem.
Po roku przerwy Marek Papszun ponownie będzie trenerem Rakowa Częstochowa. Ceniony szkoleniowiec przejmie drużynę po sezonie i będzie miał za zadanie przywrócić Raków do piłkarskiej czołówki.
Ferdynand Ponury nacierpiał się za miliony i może się udać na zasłużoną emeryturę. Zostali nam piłkarze bez życia, które trzeba w nich na powrót tchnąć, i ulepić z tego choćby przeciętniutką środkowoeuropejską drużynę.
- Cezary Kulesza podejmuje same złe decyzje - mówi Jerzy Dudek, były bramkarz reprezentacji Polski. - PZPN jeszcze niedawno dobrze sobie radził, a dziś jest w permanentnym kryzysie. Jak można było popsuć wszystko w tak krótkim czasie?
Ten wniosek do budżetu obywatelskiego wywołał oburzenie działaczy katolickich, wiceminister Piotr Cieplucha nazwał pomysł namalowania tęczowych pasów prowokacją. Ale już nie muszą się denerwować, bo propozycja po weryfikacji została przez magistrat odrzucona. Podobnie jak budowa w Częstochowie pomnika Marka Papszuna i... postawienie paczkomatu na Błesznie.
Po rozdaniu na płycie stadionu przy ul. Limanowskiego medali i pucharu za zdobycie przez piłkarzy Rakowa mistrzostwa Polski feta przeniosła się do centrum miasta. Najefektowniej - bo w kabinie śmigłowca - dotarł na nią żegnający się z Częstochową po siedmiu latach sukcesów trener Marek Papszun.
W ostatnim meczu sezonu 2022/2023 w PKO BP Ekstraklasie Raków Częstochowa zremisował z Zagłębiem Lubin 1-1. Wynik spotkania otworzyli goście po golu Tomasza Pieńki w 73. minucie, trzy minuty później wyrównał Gustav Berggren. Trener Marek Papszun odebrał ze swymi podopiecznymi medal za mistrzowski tytuł i żegna się z "Medalikami".
- Nie chciałbym, abyśmy wydali więcej niż pół miliona euro na transfery - zapowiedział właściciel Rakowa Michał Świerczewski. I postawił w ten sposób pytanie, czy mistrzostwo Polski nie jest sufitem klubu z Częstochowy.
Jeśli ktoś liczył, że po ogłoszeniu odejścia z Częstochowy trenera Marka Papszuna coś w maszynie "Medalików" się zatnie, to srogo się pomylił. W marszu po pierwszy w historii tytuł mistrzowski piłkarze Rakowa w sobotę 22 kwietnia w Legnicy zrobili milowy krok. Mają już 11 pkt przewagi nad drugą w tabeli Legią.
O odejściu trenera poinformował w środę, 19 kwietnia, na konferencji prasowej w klubie jego właściciel Michał Świerczewski. Nowy szkoleniowiec jest już wybrany i niebawem Raków Częstochowa ogłosi jego nazwisko.
Raków Częstochowa po raz kolejny udowodnił, że jest najlepszym zespołem w pierwszej części sezonu 2022/23 w PKO BP Ekstraklasie. Na stadionie przy Limanowskiego podopieczni Marka Papszuna rozbili płocką Wisłę 7-1. Strzelecki rekord pobił Vladislav Gutkovskis, który w pierwszej części meczu strzelił 4 gole.
Na kilka godzin przed sobotnim meczem ligowym z Wisłą Płock kierownictwo częstochowskiego Rakowa oficjalnie poinformowało, że strategicznym sponsorem klubu została kontrolowana przez Prawo i Sprawiedliwość państwowa spółka energetyczna GrupaTauron
Meczem z Miedzią Legnica piłkarze Rakowa domykają w poniedziałek, 10 października 2022 roku 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. - Wiemy, jak gra Raków, bo wszyscy to wiedzą i nie jest to żadna tajemnica. Cały tydzień szykujemy się na to, żeby się przeciwstawić temu zespołowi - zapowiada szkoleniowiec legniczan Wojciech Łobodziński.
Marek Papszun przed meczem 9. kolejki rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy z warszawską Legią był pytany przez dziennikarzy, czy jego Raków jest gotowy. - Tak. 2:0, żeby było spokojnie i bez zbędnych nerwów - odpowiadał trener "Medalików". Taki wynik długo się utrzymywał, a o końcowym rezultacie zdecydowały akcje gospodarzy w doliczonym czasie gry.
Śląsk Wrocław przegrał aż 1:4 z Rakowem Czestochowa w meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Goście byli lepsi o kilka klas w każdym elemencie gry i bezwględnie obnażyli piłkarską słabość Śląska.
W ostatniej minucie dogrywki piłkarze Rakowa Częstochowa przegrali awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Slavia Praga pokonała wicemistrzów Polski 2:0.
W czwartek mecz, na który czeka cała Częstochowa. Raków podejmie Slavię Praga w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Stawką dwumeczu, który rozpocznie się przy Limanowskiego, będzie faza grupowa europejskich pucharów i wielkie pieniądze. Za awans klub otrzyma blisko 3 mln euro.
Pozyskany z Górnika Zabrze Bartosz Nowak już w trzeciej minucie po wejściu na boisko zdobył gola dla Rakowa. Po 10 minutach było już 2:0. Goście pokazali, że zawsze warto grać do końca, i wywieźli z Częstochowy jeden punkt.
Lech - toporny i bezwstydnie gnuśny. Raków - ambitny, żwawy, błyskotliwy. Ale problem w tym, że regulamin głupi, a traf nieszczęsny.
Do późnych godzin nocnych z soboty 21 maja na niedzielę 22 maja 2022 roku trwało świętowanie w Częstochowie zdobycia przez piłkarzy Rakowa Pucharu Polski i wicemistrzostwa w krajowych rozgrywkach ekstraklasy
W ostatnim meczu piłkarskiego sezonu 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy Ivi Lopez przypieczętował tytuł króla strzelców. W ciągu dwóch minut pierwszego kwadransa meczu zdobył gole nr 19 i 20. Podopieczni Marka Papszuna wygrywając z Lechią Gdańsk 3-0 powtórzyli sukces z poprzedniego sezonu zostając wicemistrzami Polski.
Na finał Pucharu Polski sztab szkoleniowy Lecha Poznań ma jedno zadanie - w końcu przechytrzyć zespół trenera Marka Papszuna, którego Kolejorz nie może pokonać od pięciu spotkań. W sztabie Macieja Skorży są trenerzy, którzy w przeszłości pracowali właśnie w Rakowie Częstochowa. Jednym z nich jest Maciej Kędziorek.
Warta Poznań nie miała argumentów w ligowym starciu z Rakowem Częstochowa. Podopieczni Marka Papszuna pozostają niepokonanym zespołem w 2022 roku.
Lech Poznań po raz pierwszy w tym sezonie przegrał na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, ale przede wszystkim po raz pierwszy przegrał mecz, w którym brak punktów nie wynikał z nieskuteczności, ale z bardzo dobrej gry przeciwnika. Wynik meczu z Rakowem Częstochowa spowodował, że teraz każde potknięcie zespołów z czołówki będzie oznaczało przetasowania na podium PKO Ekstraklasy.
Dariusz Mioduski obiecuje Markowi Papszunowi nie tylko pieniądze i perspektywy, ale także realną władzę. Bohaterem największego transferu w ekstraklasie najbliższej zimy może być nie piłkarz, ale trener.
Właściciel Legii Warszawa Dariusz Mioduski publicznie potwierdził, że chce zatrudnić trenera Rakowa Częstochowa Marka Papszuna. Zrobił to krótko przed meczem w Lidze Europy, w którym Leicester pokonało Legię 3:1.
Legii marzy się Marek Papszun. Trwają zakusy, a mnie to przypomina kuszenie św. Antoniego, słynny motyw malarski, w którym szkarady piekielne mizdrzą się do świętego starca.
Polskie kluby ścigają się w nietypowej konkurencji: kto najgorzej godzi grę w europejskich pucharach z występami w ekstraklasie. Pozycję lidera właśnie objęła Legia Warszawa.
W hicie Ekstraklasy Raków Częstochowa, po bardzo emocjonującym szczególnie w drugiej połowie meczu, pokonał Legię Warszawa 3:2. Goście w przeciwieństwie do mistrza Polski byli zabójczo skuteczni, a bohaterem spotkania został Ivi Lopez.
To miał być koniec europejskiej przygody Rakowa Częstochowa. Ale nie jest - piłkarze Marka Papszuna wyeliminowali znacznie bogatszy Rubin Kazań i po cichu liczą na grę w Lidze Konferencji.
W sobotę w Bełchatowie Raków Częstochowa będzie podejmował Legię Warszawa. Czy osłabionym częstochowianom uda się zatrzymać lidera?
Drużyna z Bielska-Białej w pierwszej połowie postawiła się faworyzowanym gospodarzom, ale po dwóch golach zaraz po przerwie już się nie podniosła.
Śląski beniaminek nie sprostał ogromnemu wyznaniu i wysoko przegrał na własnym boisku z Rakowem Częstochowa.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.