Parlament Europejski zdecydował w środę o skierowaniu umowy handlowej UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu sprawdzenia jej zgodności z unijnymi traktatami. Opóźni to proces jej ratyfikacji o kilka miesięcy.
Podpis pod umową w imieniu Unii Europejskiej złożył komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Protest rolników w Warszawie przeciwko umowie z krajami Mercosur pokazał, że epoka dominacji PiS na wsi się skończyła. Ale dla polskiej demokracji to wcale nie jest dobra wiadomość.
Skończyło się najlepiej, jak tylko mogło się skończyć: nacjonalistyczna opozycja nie zyskała łatwych argumentów, by atakować rząd, a korzystne porozumienie wejdzie w życie.
- To nie była manifestacja przeciwko rządowi - podkreślał Donald Tusk, uderzając w PiS i prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem to właśnie poprzednia władza ponosi największą odpowiedzialność za wejście w życie umowy Mercosur, mimo dzisiejszych politycznych oskarżeń.
Umowa UE z krajami Mercosur obejmuje nie tylko kwestie związane z handlem żywnością i walką o europejski rynek zbytu. Ale politycy i rolnicy już dawno do tego ją sprowadzili. Konsument jest pogubiony: co trafi do naszych sklepów, na nasze pola? Czy zaleje nas chemia z Ameryki Łacińskiej?
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na umowę handlową z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.
W piątek 9 stycznia rolnicy z całego kraju protestowali w Warszawie przeciwko umowie UE-Mercosur i polityce rządu wobec wsi i rolnictwa. Kilka tysięcy uczestników przeszło pod Sejm i kancelarię premiera. Kolumny ciągników nie zostały wpuszczone do miasta. Tymczasem ambasadorzy UE zgodzili się na przyjęcie umowy.
Traktory wjechały do centrum Paryża i zgromadziły się u stóp Wieży Eiffla oraz przy Łuku Triumfalnym. Rolnicy protestują przeciwko umowie UE-Mercosur. W piątek swój sprzeciw wyrazi ponownie także polska wieś. Rolnicy mają wjechać do Warszawy z sześciu różnych kierunków.
W przeddzień sylwestra w prawie 200 lokalizacjach w Polsce odbyła się akcja protestacyjna rolników przeciwko umowie Unii Europejskiej z Mercosur.
Oflagowane traktory zablokowały m.in. węzeł Piątek na autostradzie A1 w woj. łódzkim, DK11 między Jarocinem a Środą Wielkopolską oraz drogę S3 na węźle Pyrzyce w woj. zachodniopomorskim. Rolnicy protestują pod hasłem "Stop Mercosur". Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 16-17.
We wtorek, 30 grudnia, rolnicy protestują także na Dolnym Śląsku, w tym pod Wrocławiem. Utrudniają ruch samochodowy, sprzeciwiając się umowie handlowej z krajami Mercosur.
Na drogach w całej Polsce trwa protest rolników, którzy sprzeciwiają się umowie handlowej UE-Mercosur. Uważają, że to zagrożenie dla polskiej wsi i żywnościowego bezpieczeństwa Polski.
W ponad 150 miejscach całej Polski we wtorek (30 grudnia) pojawią się grupy rolników, które będą uczestniczyć w akcji "Stop Mercosur". W Kujawsko-Pomorskiem takich punktów jest kilka. Kierowcy powinni uważać.
Zapowiadają regularne ingerencje w europejskie wybory, wolny handel z Rosją i zablokowanie Mercosuru. Na początek, potem zajmą się integracją Unii Europejskiej. Biały Dom wreszcie opublikował Narodową Strategię Bezpieczeństwa.
- Cena skupu jest poniżej kosztów produkcji. Sieci handlowe nie chcą z nami współpracować tylko z dużymi korporacjami - mówią rolnicy, którzy w piątek wyjechali na drogi protestować. Największe napięcie jest na Pomorzu Zachodnim.
Pod Sejmem RP zaparkowała ciężarówka załadowana zielonymi beczkami z symbolami toksycznych odpadów. To część europejskiej akcji Toxic Trade Tour, której uczestnicy ostrzegają, że umowa handlowa UE - Mercosur może zaszkodzić rolnikom i bezpieczeństwu żywności.
Zapowiada się gorąca, rolnicza jesień na polskich drogach. Zawiązek zawodowy rolniczej Solidarności uprzedza, że szykuje się strajk generalny. Bo rolnikom jest źle, a ma być jeszcze gorzej.
Komisja Europejska przyjęła umowę handlową z krajami Ameryki Południowej (Mercosur). Polsce nie udało się jej zablokować, ale Bruksela zrobiła ukłon wobec obawiających się skutków umowy rolników. Proponuje mechanizm wypłacania rekompensat.
Przeszedł falę "hejtu i złorzeczeń" (jak sam to określa), porażkę w wyborach do europarlamentu, ale w polityce wciąż parł do przodu. Nowy minister rolnictwa Stefan Krajewski przejmuje osłabiony konfliktami resort, ale ma dużo entuzjazmu do pracy. I dobrze, bo będzie miał pod górkę.
Przyszłość państwowych spółek rolniczych, kwestia dopłat i kredytów dla rolników, reforma ministerstwa, czy wreszcie udział w odbudowie Ukrainy. W tych sprawach poglądy Michała Kołodziejczaka i szefa resortu rozmijały się.
Tysiące rolników przyjechały do Warszawy, żeby pokazać przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen swój sprzeciw wobec Zielonego Ładu i umowie z Mercosur. Polityczka w ostatniej chwili odwołała wizytę w stolicy Polski.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.