Inwestorzy czasem próbują prowizorycznie dzielić mieszkania na mniejsze. Opisujemy kolejny ciekawy wyrok dotyczący właśnie takiej sprawy.
"To prawdziwa bomba regulacyjna" - komentują eksperci pomysł Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Zgodnie z zapowiedzią, do ustawy o własności lokali, ma zostać dodany przepis, który uniemożliwi kupna lokalu w hotelu lub akademiku.
- To decyzja przełomowa także jako sygnał, że w Poznaniu nie będzie przyzwolenia na niezgodne z prawem dzielenie mieszkań - wyjaśnia Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Paweł Łukaszewski. Inwestor z FID Group mówi o pomówieniu.
Po remoncie w jednym z domów przy ul. Daliowej w Rzeszowie nowy właściciel zrobił 11 lokali z kuchnią i łazienką. "Dla siebie i rodziny" - wyjaśnia. Sąsiedzi mówią: - Ściema, to kolejna patodeweloperka.
- Pracuję po 10 godzin. Zużywam się nie tylko psychicznie, ale też fizycznie. A mieszkania wciąż nie mam - mówi Mateusz.
- Te propozycje zdecydowanie idą pod prąd oczekiwań strony samorządowej. Ułatwią budowę patodeweloperki, z kawalerkami gorzej przewietrzanymi niż dziś - mówią samorządowcy, którzy w piątek rozmawiali z przedstawicielami resortu rozwoju o proponowanych nowych przepisach.
To trochę jak samochód cinquecento z minibarkiem - chciałoby się coś takiego zobaczyć na własne oczy.
W Warszawie powstają budynki, na widok których ludzie przecierają oczy ze zdumienia. Klaustrofobicznie ciasna zabudowa, mieszkania małe jak pokój pod schodami Harry'ego Pottera, parking udający teren zielony. Inwencja deweloperów jest, niestety, nieograniczona.
W dokumentacji widać, że tam są ciągnięte piony kanalizacyjne do każdego pomieszczenia, nawet do tego, które miało być garderobą. To będą mikrokawalerki, a plan zagospodarowania pozwala tu tylko na zabudowę jednorodzinną - alarmuje sąsiad inwestycji we Włochach.
- Próbujemy udowodnić, że przed remontem było dziesięć mieszkań i że zostały one bezprawnie podzielone na 56 lokali. Jeśli znajdziemy twarde dowody, wydam decyzję nakazującą przywrócenie stanu pierwotnego - zapowiada dyrektor PINB Paweł Łukaszewski.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Nawet co dziesiąte mieszkanie od deweloperów ma mniej niż 30 mkw. Choć mikrokawalerki są zakazane, to popyt na małe mieszkania nie maleje. I to nawet mimo ich wyższej ceny za 1 mkw.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Mieszkanie w Warszawie za 300 tys. zł, a może we Wrocławiu za 170 tys.? Takich ofert wcale nie jest mało. Mikrokawalerki przyciągają nie tylko inwestorów, ale i osoby, które chcą spełnić marzenie o posiadaniu własnego lokum. Wykładają pieniądze, a potem mogą być zdziwione.
W 11-metrowej mikrokawalerce przy ul. Kunickiego w Lublinie wrażenie robi tylko cena. Właściciel reklamuje lokum, jako świetny "produkt inwestycyjny pod wynajem".
Jak wytrzymać w mikrokawalerce? Na kilkunastu metrach. Jak wtedy wygląda życie? Rozmawiam z tymi, którzy przekonują, że to opcja całkiem ok. Ale nawet dla nich tylko do pewnego momentu.
Wejście do mikroapartamentu to przeszklone drzwi z metalowymi żaluzjami. Na dziewięciu metrach kwadratowych nie można jednocześnie mieć rozłożonego fotela do spania i otwierać drzwi do toalety.
Przerabiają stare suszarnie, dzielą większe mieszkania na mniejsze - wszystko po to, by zarobić jak najwięcej na wynajmie. Inwestorzy stają się zmorą wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Wybraliśmy garść tych najbardziej kuriozalnych absurdów 2023 r., które sprawiały wrażenie, jakby prima aprilis zdarzył się w tym roku nie raz, ale wielokrotnie.
Ta oferta najmu mieszkania na Targówku wygląda tak, jakby brała udział w konkursie na lokum, w którym wszystkie potrzeby fizjologiczne człowieka zaspokaja się na jak najmniejszym metrażu. Tu udało się to na 9 metrach kwadratowych.
Sześć dwupiętrowych bloków powstanie tuż przy Alejach Jerozolimskich, zaraz za zachodnią granicą Warszawy. Znajdzie się w nich aż 400 mikrokawalerek o metrażach od 17 m kw.! Nawet plan zagospodarowania nie zatrzymał inwestycji.
Aż 78 lokali na siedmiu piętrach, niemal wyłącznie takie o metrażach między 20 a 25 m, czyli tzw. mikrokawalerki - taka inwestycja powstaje w Warszawie. Rynek mikrokawalerek zbadali właśnie ekonomiści. Czy takie lokale zostaną wyeliminowane przez nowe rządowe rozporządzenie?
Rząd PiS wytoczył walkę z patodeweloperką. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku. Wymierzone są m.in. w mikrokawalerki. Tych ostatnich przyrosło w ostatnim czasie na rynku, ale powstawało ich też sporo choćby w latach 90. Dane na temat ich ilości zaskakują.
Niespodziewany zwrot akcji na Ursynowie. - Nie będziemy realizować tego projektu - zapewnia deweloper, który na miejscu Tesco na Kabatach planował budowę 10-piętrowego budynku w "standardzie jednogwiazdkowego hotelu"
Stołeczny ratusz nie chciał wydać zaświadczeń o samodzielności lokali zbudowanych na osiedlu Bliska Wola na podstawie pozwolenia na budowę dla hotelu. - Jedno nie wyklucza drugiego - stwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, do którego odwołał się inwestor. Kluczowe jest słówko "jak" w treści pewnego przepisu.
Wchodzę w butach na blat kuchenny i uderzam głową w sufit. By wejść do łóżka, mocno się garbię. Do poduszki muszę się już doczołgać. Oglądałem hit internetu: 10-metrową mikrokawalerkę za 1,9 tys. zł miesięcznie.
Wydaliśmy pozwolenie na dom jednorodzinny, odmówiliśmy zmiany na zabudowę wielorodzinną - mówią z zaskoczeniem urzędnicy z Targówka. Wśród domów jednorodzinnych wyrósł tam dom z aż 13 malutkimi lokalami.
Firma z Koszalina chce zbudować budynek z kawalerkami o powierzchni 8,5 do 13 m kw. Jedna z nich będzie miała zaledwie 2,5 m kw. Padają komentarze, że to kolejny przykład tzw. patodeweloperki.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.