Potrzebujemy prawdziwej reformy w zdrowiu, a nie jakiegoś markowania, że coś robimy - mówi Radosław Lubczyk, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Szpital w Lublińcu po raz kolejny zmienia dyrektora. 13 października 2026 roku Zarząd Powiatu Lublinieckiego podjął uchwałę o rozwiązaniu umowy z Karoliną Famułą i powierzył obowiązki dyrektora Robertowi Rychelowi.
Ustawa, która ma wyeliminować astronomiczne zarobki lekarzy na kontraktach, uderzy we wszystkich pracowników szpitali. Każdego będzie można zwolnić, nawet kobietę w ciąży albo pracownika tuż przed emeryturą.
Konfederacja Pracodawców Lewiatan wystąpiła z miażdżącą krytyką planowanych zmian w zdrowiu. Jej zdaniem tylko wydłużą kolejki. Projekty nie podobają się też "Solidarności" oraz Ogólnopolskiemu Związkowi Zawodowemu Pielęgniarek i Położnych.
Ustawa, która ma zreformować system opieki zdrowotnej, plasuje NFZ ponad kodeksem karnym, prawem pracy i prawami pacjenta. Wchodzi w kolizję z tyloma normami prawa, że ma się wrażenie, jakby to pisał Zbigniew Ziobro - mówi Wojciech Konieczny z Lewicy, były wiceminister zdrowia.
Zmiany w zdrowiu były pisane w pośpiechu, bez przemyślenia skutków. Wywołają potężny chaos i nie zdziwię się, jeśli po kilku miesiącach rząd w obawie przed przegraną w wyborach podejmie próbę szybkiej nowelizacji, żeby termin wejścia tych wszystkich obostrzeń jednak odłożyć - mówi Bernadeta Skóbel, ekspertka Związku Powiatów Polskich.
Prezes NFZ zyska praktycznie nieograniczoną władzę. Będzie mógł zlecać kontrole w placówkach bez kontraktu z Funduszem. Kontrolerzy NFZ zyskają dostęp do dokumentacji medycznej, nie będąc medykami, i nie będą odpowiadać za przekroczenie uprawnień lub ujawnienie tajemnicy.
Od 1 października pacjentki onkologiczne są zmuszone zmienić dobrze działający lek na inny. Bo Ministerstwo Zdrowia nie dogadało się z firmą Pfizer. - Ta zmiana nie ma żadnego uzasadnienia medycznego - mówią lekarze. W tle jest konflikt między Ministerstwem Zdrowia a firmą Pfizer o zapłatę za zakontraktowane szczepionki przeciw COVID-19.
Lekarki z OZZL proponują odpolitycznienie szpitali, minimalne normy zatrudnienia lekarzy i regionalne planowanie świadczeń zdrowotnych. Jak to może się przełożyć na poprawę funkcjonowania ochrony zdrowia wyjaśniają Grażyna Cebula-Kubat i Beata Spinczyk-Bogacz.
Czy eksperci opłacani przez firmy medyczne mogą być niezależni? Pyta o to prezeska spółki, która bezskutecznie dobija się o rekomendację dla szczepionki na krztusiec. Twierdzi, że w Ministerstwie Zdrowia poradzono jej, by sama opłaciła ekspertów.
Nowelizacja ustawy zdrowotnej, która zakłada między innymi wprowadzenie limitu zarobków dla lekarzy, miała być uchwalona w ekspresowym tempie na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Tydzień później miał ją "klepnąć" Senat. Fala krytyki sprawiła, że pośpiechu już nie ma.
Ministerstwo Zdrowia planuje zmniejszyć listę bezpłatnych leków dla osób w wieku 65+. Może zostać skrócona o 1,5 tys. pozycji.
Nadchodzący rok szkolny przyniesie zmiany w menu stołówek, co budzi obawy u części rodziców. - Nowości mogą brzmieć groźnie, ale nie oznaczają rewolucji - uspokaja Anna Targosz z fundacji ProVeg.
Ministerstwo Zdrowia finalizuje pracę nad nowelizacją ustawy refundacyjnej. Tymczasem zagraniczne koncerny zażądały właśnie ich wstrzymania. Powodem są przepisy, które mają wspierać polskie firmy farmaceutyczne lub te, które do Polski przeniosą produkcję.
Ministerstwo Zdrowia przedłużyło do 2028 r. pilotaż dotyczący zdrowia reprodukcyjnego, umożliwiający farmaceutom wystawianie recept na antykoncepcję awaryjną w aptekach. Z danych resortu wynika, że w 2025 r. skorzystało z niego blisko 53 tys. osób.
Dzięki naszej pracy szpitale mogą sporo zaoszczędzić. Tylko my z tego niewiele mamy - mówi Sebastian Kolemba, lider Ogólnopolskiej Inicjatywy "Techniczni w Szpitalu".
- To sytuacja absolutnie wyjątkowa i piękna, jeśli matka natura pozwoli, by poród tak szybko postępował. Średni czas trwania porodu to 9-14 godzin - mówi prof. Maciej Socha, ginekolog.
Ministerstwo Zdrowia złożyło apelację od wyroku sądu w Brukseli, który nakazał Polsce zapłatę 5,6 mld zł na rzecz koncernu Pfizer. To należność za 60 mln nieodebranych szczepionek na COVID. Na poczet należności Pfizera nadal blokuje zajęte 1 lipca konta Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
Jakub Nożewski, doktor nauk medycznych, konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej, po aferze w szpitalu wojewódzkim we Włocławku zrezygnował z kierowania największym SOR w województwie. Nie będzie też pełnił tam dyżurów.
Psychoonkolożka: - Ten program daje nadzieję, że po leczeniu onkologicznym można wrócić do normalnego życia, a nawet spełniać się w nowych rolach społecznych: jako mama i tata.
Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że lekarzowi, który skłamie w oświadczeniu, gdzie i ile czasu pracuje, będzie grozić do 8 lat więzienia. Jeśli dodać do tego wymóg zatrudniania lekarzy na minimum pół etatu, mamy gotowy przepis na dłuższe kolejki.
Ślązaczka z krwi i kości. Jej mocny głos idealnie pasował do osobowości. Zawsze do bólu rzeczowa, bywała twarda, ale także pogodna i wyrozumiała. A nade wszystko niezwykle uczciwa i pracowita.
- Zanim zrzucimy całą winę na lekarzy, trzeba zrozumieć mechanizm, który przez lata funkcjonował jako układ wygodny dla wszystkich - mówi Tomasz Karauda, pulmonolog z łódzkiego Szpitala im. Barlickiego i radny sejmiku.
Zgoda, że gdy chodzi o zarobki, przekroczyliśmy Rubikon. Pompowanie stawek nie było i nie jest korzystne dla nikogo, ani NFZ, ani pacjentów, a nawet dla samych lekarzy. Trzeba to naprawić, ale nie da się na "łapu capu" - mówi radiolog prof. Michał Podgórski.
W projekcie nowelizacji ustawy zdrowotnej jest "furtka": lekarze będą mogli zarobić więcej niż 240 zł za godzinę, jeśli mają "szczególne umiejętności". Za to wymóg zatrudniania ich na minimum pół etatu może doprowadzić do zamknięcia tysięcy poradni specjalistycznych.
Rok po objęciu Ministerstwa Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda chwali się, że jest apolityczna i prezydent podpisał już 14 jej ustaw. Zapomina, że większość z nich przygotowali inni, a ona sama najbardziej zasłynęła z tego, że za przejście do resortu wzięła odszkodowanie.
Przy okazji wprowadzania limitów dla lekarzy nadzwyczajną władzę zyskać ma prezes NFZ. Będzie ręcznie sterować systemem, udzielając wybranym szpitalom "dyspensy" od ograniczeń w zatrudnianiu lekarzy, a wybranym pracownikom NFZ - zgody na to, by sobie dorabiali, lecząc.
W maju 2024 roku Szpital Południowy otworzył Ośrodek Medycznie Wspomaganej Prokreacji. Dzięki temu placówka dostała ponad 4 mln zł na procedury in vitro, chociaż nie posiadała wymaganego sprzętu.
Za pacjentów przyjętych ponad limit przewidziany w kontrakcie, NFZ nie będzie już płacić co kwartał, ale dopiero po roku. Według dyrektorów to de facto wprowadzenie limitów, bo większości z nich nie będzie stać na to, by na bieżąco płacić lekarzom i czekać rok na pieniądze.
Krajowa Sieć Onkologiczna miała zagwarantować pacjentom lepsze leczenie. Nie gwarantuje, bo do sieci weszło około 70 szpitali, które nie spełniały kryteriów. Powinny wypaść, ale tak się nie stanie, bo dla ministerstwa bardziej liczy się interes szpitali, niż pacjentów.
Stawka za poród fizjologiczny wzrasta z 5 tys. do 9 tys. zł. Z informacji Ministerstwa Zdrowia wynika, że 103 porodówki nie spełniają ministerialnych kryteriów i można lub powinno się je zamknąć.
Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda twierdzi, że konsolidacja dwóch szczecińskich szpitali pomoże w wyrównaniu szans w dostępie do świadczeń medycznych.
"Zapowiedzi rzucone pod publiczkę" - słyszę od dyrektorów szpitali, kiedy pytam o ostatnią konferencję ministry zdrowia. Choć nie skreślają jej pomysłów, czekają na konkrety. - To dziennikarze musieli wytknąć rządzącym, że w systemie są absurdy? - mówi jeden z dyrektorów.
- Proponuję jeszcze przepis, żeby numerek, jaki dostanie ten czy inny minister albo poseł, był publikowany co miesiąc w biuletynie informacji publicznej, żeby wszyscy widzieli, który minister jest w kolejce - ironizuje Andrzej Sośnierz.
Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć wydatki na płace - lekarze mają zarabiać maksymalnie 240 zł brutto na godzinę. Szpitale będą miały odgórny limit wydatków na wynagrodzenia. Omijanie kolejek ma być wyeliminowane przez wprowadzenie Centralnej e-Kolejki.
- Wprowadzimy maksymalne poziomy wynagrodzeń zarówno indywidualnych, jak również maksymalnych wydatków, których spodziewamy się czy rekomendujemy w ramach budżetu szpitali ze środków, które przekazujemy z NFZ - powiedziała szefowa Ministerstwa Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Na koniec pierwszego kwartału tego roku zobowiązania 562 publicznych szpitali przekroczyły 30 mld zł. To o prawie 5 mld zł więcej niż rok wcześniej. Ministerstwo Zdrowia ma w środę przedstawić pakiet zmian, które ograniczą kominy płacowe - jedną z przyczyn rosnących długów. Na dymisję Jolanty Sobierańskiej-Grendy się nie zanosi.
- My, studenci, wiemy, jak zajęcia praktyczne wyglądają od podszewki - mówi student piątego roku Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Zajęcia odbywają się w grupach wieloosobowych i te 13 miesięcy praktyki po studiach są po prostu niezbędne.
- Przed panią minister i szefostwem NFZ stoi bardzo pilny obowiązek przygotowania rozwiązań. Nad tym siedzieliśmy ostatnich kilkadziesiąt godzin. Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń - powiedział premier Donald Tusk.
Na tegoroczne podwyżki dla etatowych pracowników ochrony zdrowia potrzeba 9,25 mld zł - wynika z wyliczeń Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. NFZ nie ma takich pieniędzy i na razie nie wiadomo skąd miałby je wziąć.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.