"Żyjemy w świecie, który się wali, który jest głęboko nieetyczny, okrutny i pełen przemocy. Grzechem jest nie próbować tego zmienić". Z Mobym rozmawiamy o muzyce, pieniądzach, polityce i aktywizmie.
- Gdy dziś wracam do nagrań z lat 90., to widzę w nich pewien rodzaj niewinnej melancholii - mówi Moby, który wydaje płytę poświęconą ukochanemu Nowemu Jorkowi. Wraca też do przeszłości.
Nauka prosto z Archiwum Pieśni Ludowej w Bibliotece Kongresu USA: bez smutku nie ma radości.
- Jako dzieciak nie cierpiałem muzyki poważnej. Dopiero po latach odkryłem, że mogę jej słuchać w domu czy samochodzie, bez tej całej oprawy. I wtedy się w niej zakochałem - mówi Moby. Mistrz muzyki elektronicznej wyjaśnia nam, po co nagrał dla prestiżowej Deutsche Grammophon album "Reprise" wypełniony orkiestrowymi wersjami swoich hitów.
Umawiali się czy nie? Natalie Portman mówi, że kiedy poznała Moby'ego, miała 18 lat, a on był dużo starszym facetem, który "nieodpowiednio się zachowywał". Moby już przeprosił, ale czy to wystarczy? Na razie zapowiedział, że "zamierza wyjechać na jakiś czas".
"Piłem piwo i wódkę. Wino zawsze smakowało mi jak syrop, było niepotrzebnie gęste, było pasem wolnego ruchu na drodze do upojenia alkoholowego" - pisze Moby w autobiografii "Porcelain". Jeśli kręcić serial o życiu Moby'ego, potrzebne byłyby tłumy statystów do ról ćpunów, dilerów, bezdomnych oraz prostytutek. I dużo szczurów.
"Porcelain. Wspomnienia" to jedna z najlepszych muzycznych biografii, jakie powstały w ostatnich latach, a także znakomity portret Nowego Jorku oraz opowieść o końcu XX w. Premiera polskiego tłumaczenia 20 marca
Po emocjonalnych wpisach w serwisach społecznościowych i przemówieniach podczas demonstracji przyszedł czas na antytrumpowe piosenki. Gwiazdy muzyki pop i hollywoodzkie gwiazdy otwierają nowy front walki z prezydentem USA.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.