Wojna w Ukrainie doprowadziła do zablokowania portów na Morzu Czarnym. Zboża i innych produktów rolnych nie może wywieźć ani Ukraina, ani Rosja.
Na pokładzie jednostki znajdowała się 22-osobowa załoga, w tym 13 obywateli Turcji. Wstępne ustalenia wskazują na uszkodzenie części mieszkalnej oraz dziobu statku.
Loty odwoływane z powodu dronów, nad leżakami przelatują rakiety, plaże pokrywa ropa i martwe delfiny, brakuje benzyny. Ale "morze ciepłe, ludzi mniej, ceny trochę spadły". Sezon na rosyjskiej riwierze w pełni.
Ukraina domaga się zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ z powodu ataków Rosjan na statki handlowe. Światu grozi głód - przestrzegają władze Ukrainy, która odpowiada za 6 proc. globalnego eksportu zbóż.
Dziesięć osób nie żyje po ostrzelaniu przez rosyjską armię statku z kukurydzą u wybrzeży Odessy - poinformował Kijów.
Po atakach dronów z Ukrainy na rafinerię i port naftowy w Tuapse na czarnomorskim wybrzeżu Rosji doszło do katastrofy ekologicznej, którą eksperci porównują do tego, co stało się w Czarnobylu równo 40 lat temu.
- Podczas alarmu zostawiamy wybór naszym gościom, czy chcą schodzić do schronu, czy nie - mówi recepcjonistka. W jej oczach czytam: "Schodzą tylko słabeusze".
Podczas ataku na port w Noworosyjsku ukraiński dron morski zestrzelił rosyjski samolot wielozadaniowy Su-30.
Wprowadzenie porozumienia z USA i Ukrainą o bezpieczeństwie żeglugi na Morzu Czarnym Rosja uzależniła od zniesienia restrykcji Zachodu, formalnie dotyczących handlu rosyjską żywnością i nawozami. Faktycznie oznaczałoby to wybicie wielu zębów w sankcjach wobec Rosji.
Rosja i Ukraina zgodziły się z USA, by zapewnić bezpieczną żeglugę, wyeliminować użycie siły i zapobiec używaniu statków handlowych do celów wojskowych na Morzu Czarnym - poinformował we wtorek Biały Dom.
Grudniowa katastrofa dwóch tankowców w Cieśninie Kerczeńskiej, podczas której do wody dostało się 3 tys. ton mazutu, sieje spustoszenie u wybrzeży Morza Czarnego. Giną delfiny i ptaki. W sezonie letnim trzeba będzie zamknąć plaże w znanych kurortach.
Rosyjskie władze poinformowały w niedzielę o zatonięciu podczas sztormu dwóch tankowców w Cieśninie Kerczeńskiej. Zarządzono akcję ratowniczą z wykorzystaniem holowników i helikopterów.
Zwodowany 111 lat temu katamaran "Kommuna" bynajmniej nie stał w muzeum. Służył jako okręt ratowniczy. Jego zniszczenie to cios w rosyjską flotę podwodną na Morzu Czarnym.
Blokada ukraińskich portów na początku rosyjskiej agresji miała ułatwić ostrzał rakietowy z pokładów okrętów. Stopniowo jednak Ukraina odzyskuje kontrolę nad Morzem Czarnym.
O udanym ataku na tankowiec "Mechanik Pogodin" Ukraińcy powiadomili w poniedziałek. Szybko pojawiły się spekulacje, że na jego pokładzie mógł się znajdować gen. Michaił Teplinski, dowódca rosyjskich wojsk powietrznodesantowych.
W nocy z poniedziałku na wtorek ukraińskie drony Magura V5 zniszczyły rosyjski okręt patrolowy projektu 22160 "Siergiej Kotow". To już trzeci rosyjski okręt zniszczony przez ukraińskie drony od początku lutego.
Marcin Święcicki: - Trudno konkurować z ukraińskim rolnictwem, które ma najlepsze gleby na świecie, w tym połowę czarnoziemów, gdzie okres wegetacyjny trwa dłużej, uprawa, ze względu na wielkie areały, jest łatwiejsza, praca tańsza, a wydajność większa.
Kijów pokonuje rosyjską flotę na Morzu Czarnym dzięki nowatorskiej taktyce ofensywnej opartej na małych statkach bezzałogowych.
Ukraiński oddział specjalny głównego zarządu wywiadu Ukrainy Group 13 zatopił przebywający w pobliżu jeziora Donuzław na Krymie rosyjski kuter rakietowy "Iwanowiec".
W przyszłym tygodniu w Rumunii zacznie się budowa rurociągu, którym do Europy popłynie gaz z nowych złóż Neptun Deep, położonych na rumuńskich wodach Morza Czarnego.
Grupa naukowców z Rzeszowa i Ukrainy zbadała, jaki wpływ na populację delfinów i morświnów mają działania wojenne na Morzu Czarnym. Wynikami badań zainteresowali się Koreańczycy z Korei Południowej. Tworzą komiks edukacyjny o wyniszczającym wpływie wojny na ssaki morskie.
Ciągłe przemieszczanie rosyjskich okrętów wojennych na Morzu Czarnym potwierdza, że Flota Czarnomorska obawia się kolejnych ukraińskich ataków. Rosja nie rezygnuje jednak z celu, jakim jest odcięcie Ukrainy od morza.
Naloty dronów na magazyny, eksplozje, pułapki, tygodnie czekania. To nowa rzeczywistość załóg transportujących ukraińskie zboże. "Każdy kolejny dzień to nowe ryzyko".
Morze Czarne, którego wybrzeża należą do Ukrainy, Rosji i trzech krajów NATO, długo pomijane w analizach militarnych, staje się coraz bardziej wybuchowym miejscem.
W ciągu trzech tygodni Ukraina przeprowadziła trzy udane ataki morskie z wykorzystaniem dronów. Dzięki tej broni - nie posiadając klasycznej floty - jest w stanie przeciwstawić się Rosji na Morzu Czarnym.
Izraelski statek handlowy ma zmierzać do Izmaiłu. Jego śladem podążają dwie kolejne jednostki. Czy Rosja będzie strzelać?
Rosyjskie rakiety znowu spadły na jeden z portów w obwodzie odeskim. NATO zapowiada uważniejszą obserwację Morza Czarnego, ale czy to wystarczy?
W niedzielę w nocy rosyjskie rakiety spadły na znajdujące się pod ochroną UNESCO historyczne centrum Odessy. Rosja już od tygodnia niemal codziennie atakuje rakietami największe portowe miasto Ukrainy.
Trzecia noc ataków rakietowych na Odessę. Ofiary w Mikołajowie. Porty i magazyny ze zbożem stały się głównym celem rosyjskich ataków po tym, jak w poniedziałek Moskwa nie przedłużyła umowy na jego bezpieczny transport.
Rowerem nad Bałtyk to banał. Patryk Świtała i Michał Kuźma wytyczyli więc szlak rowerowy biegnący od źródeł Czadeczki do ujścia Dunaju do Morza Czarnego.
W środę do siedziby Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie po raz kolejny wezwany został ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew. To reakcja na piątkowy incydent z udziałem samolotów Polski i Rosji nad Morzem Czarnym. Dyplomata otrzymał od polskiego MSZ notę protestacyjną w tej sprawie.
Turcja rozpoczęła eksploatację gigantycznych złóż gazu spod dna Morza Czarnego. Dzięki temu w ciągu kilku lat zależne dotąd od importu gazu państwo może zostać znaczącym eksporterem tego surowca do Unii Europejskiej.
- Po tym jak Rosjanie zapowiedzieli, że wycofują się z umowy w sprawie przewozu zboża z Ukrainy, Turcy oznajmili: nasze statki i tak będą pływać po Morzu Czarnym. I nic im nie zrobicie - mówi Andrij Kłymenko, kierownik Grupy Monitoringowej Instytutu Czarnomorskich Badań Strategicznych.
O incydencie poinformował w czwartek Izbę Gmin Ben Wallace, sekretarz obrony Wielkiej Brytanii. Rosjanie mieli tłumaczyć zdarzenie usterką techniczną jednego ze swoich samolotów.
Ten najbardziej historyczny z portów pozostaje obsesją rosyjskiego przywódcy. Nie tylko dlatego, że jest bramą do Morza Czarnego, ale również ponieważ otwartość i różnorodność Odessy uosabiają wszystko, co chce zniszczyć.
Rosjanie nocą mieli również ostrzelać Charków.
Zniszczenie bazy lotniczej Saki w Nowofedoriwce na Krymie pokazało, że zaanektowany w 2014 r. półwysep stał się niebezpieczną strefą przyfrontową, a Kijów nie zrezygnuje z jego odzyskania.
Mimo że w ostatni weekend rosyjskie pociski spadły na port w Odessie, Ukraińcy zamierzają wdrożyć wynegocjowane w ubiegłym tygodniu porozumienie i wysłać swoje zboże w świat.
Rosja podpisała porozumienie o morskim eksporcie ukraińskiego (i swojego) zboża, by niecałą dobę później, ostrzeliwując port w Odessie, je zerwać. Ale nie w części korzystnej dla siebie.
Kijów wezwał ONZ i Turcję do wymuszenia na Rosji przestrzegania postanowień zawartej w piątek umowy dotyczącej transportu ukraińśkiego zboża. "Tymi pociskami Putin splunął wam w twarz"
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.