Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Amanda Anisimova po zwycięstwie z Igą Świątek nie zatrzymała się w półfinale US Open. Po zaciętym, dramatycznym pojedynku pokonała Naomi Osakę 6:7, 7:6, 6:3. W sobotnim finale czeka na Amerykankę liderka rankingu WTA, Aryna Sabalenka.
Ostatnio głośnym echem odbiła się konferencja Igi Światek po meczu US Open, na której dziennikarz zapytał ją o koraliki zamiast o grę. Kuriozalne pytanie oburzyło naszą tenisistkę i wywołało dyskusję wokół podwójnych standardów w odniesieniu do płci w sporcie. Tymczasem historia zna wiele zawodniczek, dla których wygląd, strój miały duże znaczenie. Przykładały wagę do estetyki i bawiły się strojem, często wzbudzając kontrowersje, co nie odbierało im motywacji do świetnej gry. Wręcz przeciwnie, podkreślały, że ich świadoma stylizacja dodawała im pewności siebie, a wręcz mocy superbohaterki. Gdy na kortach królowały siostry Williams, to one były uznawane za pasjonatki mody. Obecnie w tej roli występuje Naomi Osaka. Podczas tegorocznego US Open japońska zawodniczka zachwyca nas nie tylko swoją grą, ale także odważnym, kolorowym stylem, a hitem okazał się jej pokryta kryształkami maskotka Labubu.
Niebywałe. Niespodziewane. Nie do przewidzenia - tak federacja WTA opisała triumf 18-latki Victorii Mboko w Montrealu.
Ze swoim nowym polskim trenerem Naomi Osaka zagra w pierwszym finale turnieju WTA 1000 od 2022 r.
Tomasz Wiktorowski, który osiągał sukcesy z Agnieszką Radwańską i Igą Świątek, podjął pracę z 27-letnią Japonką Naomi Osaką, czterokrotną triumfatorką turniejów wielkoszlemowych i byłą liderką rankingu WTA.
W dniu 23. urodzin liderka rankingu WTA wywalczyła awans do IV rundy swojego ulubionego turnieju. Iga Świątek pokonała Czeszkę Marie Bouzkovą 6:4, 6:2, a trybuny zaśpiewały chóralnie "Happy birthday, dear Iga, happy birthday to you!"
Co za mecz! Naomi Osaka miała olbrzymią przewagę, ale wielki powrót Igi Świątek dał jej ciężko wywalczone zwycięstwo 7:6 (1), 1:6, 7:5 i awans do 3. rundy Rolanda Garrosa
Była pierwsza rakieta świata Naomi Osaka wróci do WTA Tour po 15-miesięcznej przerwie i urodzeniu córeczki. Zagra w styczniu w Brisbane International, rozgrzewce przed Australian Open
Tendencja się nasila, kobiecy tenis jest coraz bardziej rozpięty między ekstremami - absolutną hegemonią Polki oraz gęstniejącym tłumem zawodniczek, które uciekają z kortów. [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"].
Naomi Osaka za pośrednictwem mediów społecznościowych ponformowała, że jest w ciąży. W ten sposób wyjaśniła się tajemnica jej "zaginięcia".
Czterokrotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych po podróży do Europy w ogóle nie zdradza oznak, że chce kiedykolwiek wrócić na korty
Japońska tenisistka ma wziąć udział w Australian Open, ale organizatorzy nie mogą się z nią skontaktować. Nie wiadomo, co się z nią dzieje, czy planuje przyjazd na turniej i w jakiej jest formie psychicznej.
Ostatnia mistrzyni turnieju Wielkiego Szlema, ostatnia triumfatorka US Open i wspaniała, 42-letnia Venus Williams. To kolejne ofiary pierwszej rundy.
Ponad 40 mln funtów rozdzielą między tenisistki i tenisistów organizatorzy Wimbledonu. Nieźle jak na "turniej towarzyski".
Staje się ulubioną bohaterką kobiet, które dzięki niej odkrywają sport i tenis. - Mówi się, że nigdy nie dostanie takich pieniędzy jak Amerykanka, wiem. Ale Serb może, a Polka nie? - pyta menedżerka Igi Świątek.
Iga Świątek pokonała Naomi Osakę 6:4, 6:0 i wygrała trzeci z rzędu turniej WTA 1000 oraz 17. z kolei spotkanie. A przed nią mecze na kortach ziemnych, jej ulubionych.
Naomi Osaka i Iga Świątek darzą się szacunkiem i przyjaźnią, ale do tej pory tylko raz stanęły naprzeciw siebie w tenisowym turnieju. W sierpniu 2019 roku to Osaka była numerem 1 kobiecego tenisa. Teraz Świątek jest najlepsza, a Osaka wraca po serii porażek i problemach ze zdrowiem psychicznym. Która zwycięży w sobotni wieczór?
Poza kortem ich przyjaźń bywa rozczulająca. Na korcie Naomi Osaka chce rywalizować z Igą Świątek jak Roger Federer z Rafaelem Nadalem.
Iga Świątek pokonała 6:2, 7:5 Jessicę Pegulę i awansowała do finału turnieju WTA 1000 w Miami. Tam jej mecz z wracającą do wielkiej formy Naomi Osaką będzie jednym z najbardziej ekscytujących wydarzeń sezonu.
Dziewczynka stoi na mokrym zielonym korcie, w prawej dłoni trzyma rakietę (tylko trochę mniejszą od siebie), a w lewej - trofeum, prawdopodobnie właśnie wygrała turniej [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"].
Najlepsza tenisistka świata Ashleigh Barty kończy karierę w wieku 25 lat, mówiąc o specyficznym wypaleniu. Poprzednia liderka rankingu, Naomi Osaka, nie może przestać płakać. Nieformalnie na światowej liście prowadzi teraz Iga Świątek.
Naomi Osaka się zresetowała, na korcie działa już dobrze. Ale będzie grać, dopóki tenis sprawia przyjemność jej, a nie tylko innym.
Gimnastyczka współtworzy trend, w którym kibice i dziennikarze przestają mówić o sportowcach jak o kosmitach, a zaczynają doceniać ich ludzkie cechy
Simone Biles, czterokrotna złota medalistka olimpijska, znalazła się na szczycie listy sportowców o najwyższym potencjale marketingowym na świecie. Pozostałe dwa miejsca podium także należą do kobiet
Dziennikarz zapytał Naomi Osakę, jak godzi niechęć do przychodzenia na konferencje prasowe z aktywnym wykorzystywaniem mediów w innych celach. Później został nazwany "tyranem" przez agenta Japonki.
Ponad 700 osób zginęła, a 1,8 tys. zostało rannych w sobotnim trzęsieniu ziemi na Haiti. Setki osób uważa się za zaginione. Pomoc poszkodowanym zapowiedziała japońska tenisistka Naomi Osaka, której ojciec jest Haitańczykiem.
Dzisiaj jest dumą rodaków, twarzą igrzysk w Tokio. Ale gdyby chodziła do japońskiej szkoły, prawdopodobnie byłaby przez inne dzieci prześladowana.
Na Netflixie można już obejrzeć dokumentalny miniserial "Naomi Osaka". - Zawsze czułam presję, by mieć nieskazitelny wizerunek. Nie być kontrowersyjną. I gdy mi się to udaje, wszystko gra. To trochę dziwne, bo tyle rzeczy chciałabym powiedzieć, ale się boję - opowiada tenisistka.
"Moją intencją nigdy nie było inspirowanie buntu, ale raczej krytyczne spojrzenie na nasze miejsce pracy i pytanie, czy możemy zrobić to lepiej" - pisze Naomi Osaka na łamach magazynu "Time". Japońska tenisistka w specjalnym artykule podjęła temat zdrowia psychicznego sportowców.
Naomi Osaka, największa gwiazda kobiecego tenisa, zbojkotowała konferencję prasową podczas Rolanda Garrosa, bo dziennikarze "lubują się w kopaniu leżącego". Tylko czym bez tego "kopania" byłby sport?
Osaka to zawodniczka, która zmienia reguły gry. W Paryżu po raz kolejny pokazała, że stawia na swoje, a nie na to, czego chcą od niej inni
- Nie chciałam wprowadzać zamieszania. Mogłam lepiej wybrać czas, mogłam się jaśniej wysłowić. Ale nigdy nie było intencją trywializowanie zdrowia psychicznego - napisała Naomi Osaka i wycofała się z Rolanda Garrosa.
Naomi Osaka, największa gwiazda kobiecego tenisa, wie, że bojkot spotkań z dziennikarzami będzie ją sporo kosztował. Te pieniądze mają jednak pomóc innym.
Naomi Osaka jest coraz lepszą tenisistką, lecz nie zamierza na tym poprzestać. Głośno mówi o problemach społecznych. I prawdopodobnie jeszcze na tym zarobi.
W wieku 39 lat wciąż potrafi fruwać po korcie i pokonać niemal każdą rywalkę. W tym przypadku "niemal" robi jednak kolosalną różnicę.
Niezwykły turniej zakończył niezwykły finał. Naomi Osaka przegrywała z Wiktorią Azarenką 1:6, 0:2, by przekonująco ją pokonać 1:6, 6:3, 6:3.
W finale US Open Naomi Osaka zmierzy się w sobotę z Wiktorią Azarenką. Paradoks: zwycięstwo może ją oddalić od realizacji marzeń.
Wiktoria Azarenka przegrała pierwszego seta półfinału US Open 1:6, by w kolejnych dwóch pokonać Serenę Williams 6:3, 6:3. W sobotnim finale zmierzy się z Naomi Osaką, która zwyciężyła z Jennifer Brady.
O schedę po zdyskwalifikowanym Novaku Djokoviciu walczy stadko małolatów. U kobiet króluje doświadczenie - średnia wieku ćwierćfinalistek jest o ponad cztery lata wyższa.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.