Nicki Pedersen z GKM Grudziądz dostał od duńskiej federacji zgodę na starty w PGE Ekstralidze. To oznacza, że wystąpi w meczu ostatniej kolejki przeciwko Włókniarzowi. Jeśli jego drużyna wygra, to Falubaz Zielona Góra spadnie do pierwszej ligi.
Australijski lider Apatora Toruń ma zbite płuco i jest mocno poturbowany po wypadku w derbowym meczu z GKM w Grudziądzu.
Duńska federacja zawiesiła karę dla Nicki Pedersena do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. W międzyczasie poznaliśmy nowe terminy cyklu Grand Prix, a już dziś o przepustkę do elity powalczy Patryk Dudek.
Pędził na mecz z Polski do Danii 205 km/h, mandatem pochwalił się na portalu społecznościowym, a gdy dojechał na miejsce, dowiedział się, że nie wystartuje, bo został zawieszony za pyskowanie sędziemu. Dlatego postanowił... zostać Hiszpanem.
Nicki Pedersen został zawieszony na pół roku przez duńską federację żużlową. To oznacza ogromne problemy dla GKM-u Grudziądz, który w tej sytuacji wydaje się skazany na spadek z ekstraligi.
Polska liga postawiła ultimatum reszcie świata i Europy. Gwiazdy światowego żużla, które chcą w tym roku startować i zarabiać w ekstralidze, muszą się zgodzić na drakońskie warunki: najpierw obowiązkowa kwarantanna w Polsce, a potem zakaz wyjazdów do domów aż do zakończenia sezonu w październiku.
Jest pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w światowym żużlu. Zachorował Nicki Pedersen, trzykrotny indywidualny mistrz świata, były zawodnik Falubazu Zielona Góra. - U mnie objawy są bardzo podobne do grypy - napisał Pedersen.
Nicki Pedersen, trzykrotny mistrz świata na żużlu i były zawodnik m.in. Stali Rzeszów, jest zarażony koronawirusem. Duńczyk poinformował swoich kibiców, że czuje się dobrze, jednak sam obawia się o zdrowie swojej partnerki i jej córki, z którymi przebywał w ostatnich dniach. - Obie stają się niewyraźne. Jestem prawie pewien, że są zarażone - napisał na swoim Facebooku Pedersen.
Są pierwsze zmiany w składach polskich klubów żużlowych. Nicki Pedersen, któremu po roku startów podziękował Falubaz Zielona Góra, podpisał 2-letni kontrakt z GKM Grudziądz. Mocnym akcentem okienko transferowe otworzyła Stal Gorzów, ściągając z powrotem Nielsa Kristiana Iversena.
Ostatnia kolejka PGE Ekstraligi nie przyniosła zmian w tabeli. W półfinale Stelmet Falubaz zmierzy się z Betard Spartą Wrocław. Szanse na sukces zielonogórzan mocno jednak stopniały, bo w Toruniu połamał się Nicki Pedersen.
Blisko 10 tys. ludzi na stadionie. Słoneczny dzień. Zawodnicy ścisłej czołówki światowego żużla. W teorii wszystko się więc zgadza i powinno się składać na znakomite widowisko sportowe. Niestety, mecz Polska - Reszta Świata okazał się nudny. A Rzeszów w ogólnopolskich mediach wystawił się na pośmiewisko.
Tłumy kibiców przyszły oglądać na stadion przy ul. Hetmańskiej mecz towarzyski pomiędzy żużlową reprezentacją Polski a Resztą Świata, w którym górą okazali się gospodarze, wygrywając 51-38. Na torze niestety wiało nudą i kibice nie widzieli praktycznie ani jednej mijanki.
Wyścigi motocykli za pomocą Virtual Reality, spotkania z zawodnikami i specjalne gadżety - to tylko kilka z atrakcji, które czekają na kibiców w Lany Poniedziałek na Stadionie Miejskim podczas meczu żużlowego Polska - Reszta Świata. W czwartek trzech bohaterów poniedziałkowego meczu spotkało się z rzeszowskimi kibicami.
Świetne informacje dla kibiców żużla w Rzeszowie. Zoltan Adorjan, menadżer drużyny Reszty Świata wybrał skład na mecz z reprezentacją Polski, który odbędzie się 22 kwietnia na torze przy ul. Hetmańskiej. Jednym z zawodników, którzy zaprezentują się rzeszowskiej publiczności będzie były żużlowiec "Żurawi" Nicki Pedersen.
Nicki Pedersen, trzykrotny mistrz świata na żużlu, dołącza do drużyny Falubazu. Dla 41-letniego żużlowca to także powrót do drużyny z Zielonej Góry
Nie milkną echa poniedziałkowej gali PGE Ekstraligi. To wtedy o odejściu z Falubazu dowiedzieć miał się Grzegorz Zengota. Do Zielonej Góry ściągnąć mamy za to Nickiego Pedersena i Martina Vaculika.
Niektórzy kibice żużla go lubią, u większości budzi skrajną niechęć. Trzykrotny mistrz świata, krewki Nicki Pedersen jest postacią szczególnie barwną. W niedzielę razem ze swoją Grupą Azoty Unią Tarnów zjawi się w Toruniu na meczu z Get Well. Start o godz. 17, transmisja w nSport+.
W Malilli najlepszy Duńczyk Nicki Pedersen, za nim w finale Słoweniec Matej Zagar i tylko tych dwóch żużlowców uzbierało dziś więcej punktów niż Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów, który zakończył zmagania na wyścigu półfinałowym. 23-latek w klasyfikacji przejściowej cyklu Grand Prix 2018 jest już zaledwie jeden punkt za podium.
W drugim z trzech turniejów Speedway Best Pairs Cup 2014 identyczna kolejność na podium jak wcześniej w Toruniu - Australia przed Danią i Polską. Dla gorzowskich żużlowych fanów końcowe wyniki stały się mniej ważne po źle wyglądającym wypadku w 21. wyścigu kapitana Stali. Szczęście, że Krzysztofowi Kasprzakowi nie stało się nic poważnego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.