Myślę, że dopiero gdy się prześpię, będę zadowolony z tego punktu, bo może on wiele nam pomóc w awansie do dalszej fazy Ligi Konferencji - powiedział po remisie z niemieckim FSV Mainz trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
W tej lidze żaden zespół nie jest stabilny. Każdy traci punkty, a więc w tabeli jest wyjątkowo ciasno. Wszystko wyjaśni się dopiero wiosną - podkreśla trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Trochę naczekaliśmy się na świętowanie wygranej w naszej szatni - podsumował zwycięstwo Lecha Poznań z Radomiakiem Radom uśmiechnięty trener Niels Frederiksen.
To właśnie teraz musimy pokazać, kim jesteśmy, jak dobrzy jesteśmy i jak jesteśmy w stanie zareagować. To zdanie pasuje zarówno do piłkarzy, jak i sztabu szkoleniowego - zapowiada trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Lech Poznań w mistrzowskim sezonie 2024/2025 wygrał przy Bułgarskiej piętnaście z siedemnastu meczów. W obecnych rozgrywkach w ośmiu spotkaniach wygrał w ekstraklasie zaledwie dwa domowe starcia.
Statystyki pokazują, że remis był sprawiedliwy. Czasem trzeba być zadowolonym z jednego punktu i ja taki jestem - powiedział po remisie Lecha Poznań z Legią Warszawa trener Niels Frederiksen.
Lech Poznań w ostatnich 15 latach miał już kompromitujące wpadki w europejskich pucharach. Wszystkie bledną przy tym, co piłkarze Kolejorza zrobili w czwartkowy wieczór.
Przeciwnik zdobył dwie bramki i to nie jest problemem. Problemem jest to, że my powinniśmy strzelić z sześć - powiedział po remisie z Pogonią Szczecin trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Kiedy przyszedłem do Lecha, byłem bardzo zadowolony z tego, że nie będę już grał przeciwko duńskim trenerom, ale jak widać przyszli tu za mną - żartuje przed meczem z Pogonią Szczecin trener Lecha Poznań
Lech Poznań mając w ataku Mikaela Ishaka nie narzeka na brak bramkostrzelnego napastnika. Jednak w rezerwach rośnie zawodnik, który przy odpowiednim rozwoju może niedługo rzucić rękawicę doświadczonemu Szwedowi.
Lech Poznań jest najlepszym zespołem, z jakim mierzyłem się jako trener Rapidu Wiedeń - przyznał po dotkliwej porażce przy Bułgarskiej Peter Stöger - w przeszłości szkoleniowiec FC Köln oraz Borussii Dortmund.
Lech Poznań w czwartek zmierzy się przy Bułgarskiej z Rapidem Wiedeń i rozpocznie rywalizację w fazie ligowej Ligi Konferencji. - Chcemy stworzyć kolejne magiczne wieczory na tym stadionie - zapowiada Niels Frederiksen.
Piłkarz nigdy otwarcie nie przyzna, że potrzebuje przerwy. To ja jako trener muszę podejmować te decyzje. Jeżeli gralibyśmy jedną jedenastką, to po czterech meczach wszyscy byliby "martwi" - tłumaczy swoje wybory trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen.
Lech Poznań zagrał z Rakowem Częstochowa mecz, w trakcie którego można było doświadczyć całą gamę emocji - od zachwytu, przez złość, do rozczarowania.
Stadion w Niecieczy znajduje się pośród pól, ale to właśnie tam, na oczach ponad 4 tys. kibiców, Mikael Ishak przeszedł do historii Lecha Poznań. I to nie jest jego ostatnie słowo.
Zespół po oknie transferowym teoretycznie jest bardzo mocny, ale przez kontuzje oraz późne powroty piłkarzy z reprezentacji nie był w stanie potwierdzić tego na boisku.
- Przeciwnik może na nas ruszyć agresywniej, bo będzie chciał wykorzystać atmosferę swojego stadionu. Mamy na to odpowiedź - zapowiada przed rewanżowym meczem w eliminacjach Ligi Mistrzów trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Nie powiem, że zagraliśmy zły mecz. Po prostu graliśmy przeciwko lepszemu zespołowi - podsumował starcie z Crveną Zvezdą Belgrad w eliminacjach Ligi Mistrzów trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Lech Poznań w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów podejmie przy Bułgarskiej Crvenę Zvezdę Belgrad. Piłkarze z Poznania muszą zachować zimne głowy w meczu z bardziej doświadczonym zespołem.
Lech Poznań przegrywał już 0:2. Wielu kibiców było pogodzonych z porażką, bo jeśli Kolejorz pierwszy traci gola, to fani dobrze wiedzą, czego mogą się spodziewać. Jednak nie tym razem.
Lech Poznań efektownie rozpoczął walkę o elitarną Ligę Mistrzów. - Widać było, że po każdym golu chcieliśmy więcej - komentują piłkarze Kolejorza.
Zespół we wtorek 22 lipca zmierzy się przy Bułgarskiej z mistrzem Islandii - Breidablik Kópavogur. Kibice przed rozpoczęciem walki o Ligę Mistrzów mogą odetchnąć, bo z dnia na dzień poprawia się sytuacja kadrowa Lecha Poznań.
- Mogę zapewnić, że to nie jest ostateczny kształt kadry Lecha na ten sezon - powiedział po przegranym meczu o Superpuchar Polski trener Niels Frederiksen.
- To będzie zupełnie inny sezon niż poprzedni. W pięć miesięcy możemy rozegrać tyle meczów, co w całym poprzednim sezonie. Dlatego potrzebujemy więcej piłkarzy - zapowiada Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań.
Pod koniec lipca Lech Poznań rozpocznie grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Dla Nielsa Frederiksena będzie to debiut z Kolejorzem w europejskich pucharach, w których do tej pory różnie mu szło.
Trzy lata temu był to sezon w stylu wszystko albo nic. Lech na stulecie musiał być mistrzem. A teraz? Ilu wierzyło w to, że będziemy mistrzami? - pyta Mikael Ishak, kapitan mistrzowskiego Lecha Poznań.
Lech Poznań od lat siedzi w wagoniku kolejki górskiej, której trasa przypomina sinusoidę. Regularnie po sukcesie dosyć szybko przychodził kryzys. Jednak w czasach rodziny Rutkowskich nigdy wcześniej nie udało się tak szybko wjechać ponownie na sam szczyt. Warto to wykorzystać.
Lech Poznań do mistrzostwa Polski potrzebuje tylko i aż wygranej z Piastem Gliwice. Na szczęście na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w tym sezonie rzadko zawodzi.
Najważniejsze jest to, że zdobyliśmy punkt i nie interesuje mnie, jak graliśmy oraz co wydarzyło się w meczu. To my teraz mamy pole position, wszystko zależy od nas i musimy to skończyć - powiedział po remisie z GKS-em Katowice trener Lecha Poznań Niels Frederiksen.
Lech Poznań nie grał w Warszawie pięknie, a ucieszył kibiców bardziej niż po ostatniej wygranej 8:1. Tak jak w 2022 r. do mistrzostwa napędził Kolejorza gol Mikaela Ishaka w Gliwicach, tak teraz takim trafieniem może być gol Alego Gholizadeha z Legią.
To jest wielki mecz, wydaje mi się, że obecnie największy klubowy mecz w Polsce. Będzie to dla nas wyzwanie, ale obojętnie co się wydarzy, musimy wygrać - zapowiada przed meczem Legia Warszawa-Lech Poznań trener Kolejorza Niels Frederiksen.
Kibice Lecha Poznań dopiero co wstali z miejsc podekscytowani walką o mistrzostwo Polski, a rozczarowującym remisem z Radomiakiem piłkarze Kolejorza ponownie ich usadzili.
Lech Poznań w drodze po dziewiąte mistrzostwo Polski w historii klubu ma przed sobą kolejną trudną przeprawę. Tym razem musi po raz pierwszy od powrotu Radomiaka do ekstraklasy wygrać w Radomiu.
Lech Poznań jest zespołem, któremu szansa na wykorzystanie potknięcia innych wyraźnie plącze nogi. W meczu z Cracovią mogło być podobnie, ale ostatecznie piłkarze Kolejorza pokazali, że są gotowi do walki o mistrzostwo Polski.
Lech Poznań w meczu z Cracovią chce kontynuować zwycięską passę. Kibice obu klubów żyją w przyjaźni i w Lany Poniedziałek przy Bułgarskiej mogą zobaczyć wiele goli. W tym sezonie w spotkaniach Cracovii ich nie brakuje.
Lech Poznań wiele razy w tym sezonie zawiódł w meczach wyjazdowych, ale nie tym razem. Szczególnie punktowo, bo Kolejorz z wyjazdu do Lublina przywiózł ich trzy. A Motor przed meczem z zespołem Nielsa Frederiksena nie przegrał na własnym stadionie od października.
Lech Poznań cały czas liczy się w walce o mistrzostwo Polski. Teraz czas na walkę o trzy punkty w Lublinie z rewelacyjnym w tym sezonie Motorem.
To nie był dla nas łatwy mecz, ale pokazaliśmy się na wysokim poziomie i zasłużyliśmy na wygraną. Mam ogromny szacunek do piłkarzy za ten występ - podsumował wygraną Lecha Poznań z Koroną Kielce trener Niels Frederiksen.
Lech Poznań pod dowództwem Duńczyka jest mocarny przy Bułgarskiej, a strachliwy na wyjazdach. Kontrast jest spory i jak pokazują statystyki, Niels Frederiksen mierzy się w ekstraklasie z czymś, z czym jeszcze nie musiał sobie radzić.
Lech Poznań w tym sezonie potrafi miło zaskoczyć kibiców, ale niestety potrafi też boleśnie rozczarować. Spotkanie ze Śląskiem Wrocław pasuje tu idealnie, bo przeciwko ostatniemu zespołowi ekstraklasy piłkarze Lecha rozegrali jedno z najgorszych spotkań za Nielsa Frederiksena.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.