Firma Pol-Mare już po raz trzeci padła celem ataku nieznanych sprawców. Do zniszczeń przyznała się propalestyńska organizacja - twierdzi, że Pol-Mare odpowiada za transport materiałów wybuchowych używanych przez Izrael.
- Nie przypominam sobie, by oskarżony w rozmowie ze mną wyrażał wolę współpracy z obcymi służbami - zeznał jeden z kolegów Wiktora Ź. oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Kolejna rozprawa ujawniła nowe szczegóły.
Wiktor Ź. był przekonany, że wysyła Rosjanom informacje o bydgoskich firmach zbrojeniowych i Centrum Szkolenia NATO. Nie wiedział, że odbiorcą tych wiadomości był funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Podpisanie umowy na projekt drugiej instalacji do produkcji trotylu w bydgoskim Nitro-Chemie było zwieńczenie poniedziałkowych (16 marca) wizyt oficjeli w kujawsko-pomorskich firmach zbrojeniowych. Wszystkie byłyby beneficjentami programu SAFE, wszystkie podpisały ostatnio ważne umowy.
Rada Miasta Bydgoszczy wystosowała do prezydenta Karola Nawrockiego apel w sprawie SAFE. - Przyniesie korzyści nie tylko Polsce, ale też Bydgoszczy. Mamy takie strategiczne zakłady jak Nitro-Chem, Belmę, czy Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 - mówił podczas sesji prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.
Działania na rzecz reżimu w Moskwie skończyły się dla Polaka - który nie ukrywał swoich prorosyjskich sympatii - najpierw spektakularnym zatrzymaniem, a teraz aktem oskarżenia.
- Jedna z hipotez to wsparcie ze strony środowisk powiązanych z Rosją - mówi dr Agnieszka Bryc, komentując raport palestyńskich organizacji, który uderza w bydgoski Nitro-Chem i polski rząd.
Propalestyńskie organizacje kierują poważne oskarżenie pod adresem Nitro-Chemu. Według ich raportu, cytowanego przez światowe media, bydgoska firma pośrednio odpowiada za ludobójstwo w Gazie, bo dostarcza Izraelowi trotyl. Treść raportu budzi jednak kontrowersje.
Raport propalestyńskich organizacji: wzywamy Nitro-Chem oraz władze Polski do natychmiastowego wstrzymania dostaw TNT wykorzystywanego do produkcji bomb MK-80 oraz amunicji artyleryjskiej używanej przez Izrael.
Bydgoski Nitro-Chem, największy dostawca trotylu do krajów NATO, zafunduje drogę gminną od budowanej trasy ekspresowej S10 do swojej siedziby. Odetchną mieszkańcy Łęgnowa, bo teraz przez to osiedle przejeżdżają ciężarówki do zbrojeniowej spółki.
- To kolejny krok dla zacieśnienia współpracy z firmami z naszego otoczenia biznesowego - mówił podczas środowej (13 sierpnia) uroczystości prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz.
Donald Tusk i wiceminister obrony Cezary Tomczyk odwiedzili bydgoski Nitro-Chem - jednego z największych na świecie producentów trotylu. - Chcielibyśmy, aby to wszystko, co jest możliwe do wyprodukowania w Polsce, było zamawiane przez nasze wojsko w polskich firmach - mówił premier.
Nitro-Chem otrzymał kolejną ważną umową. Tym razem nie dla międzynarodowej firmy, a dla polskiego wojska.
Nawet cywilne zakłady produkujące dotąd farby mogą przestawić się na wytwarzanie surowców wykorzystywanych do powstawania amunicji. Cała Europa stawia dziś nowe zakłady i rozbudowuje stare. Wąskich amunicyjnych gardeł jednak przybywa.
Nitro-Chem z Bydgoszczy chce kupić trzy kompletne linie technologiczne do produkcji amunicji wielkokalibrowej. Firma właśnie ogłosiła na nie przetarg.
- Prowadziliśmy postępowanie w sprawie nieprawidłowej próby zagospodarowania odpadów poprodukcyjnych w zakładach Nitro-Chem - mówi Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Bydgoskie Zakłady Chemiczne Nitro-Chem, największy w NATO producent trotylu, nie mają szczęścia do zarządców. Właśnie kolejny z nich Piotr Kasprzak został odwołany przez radę nadzorczą i też interesuje się nim prokuratura. A w tle poparzeni chemicznie na poligonie saperzy czerwonych beretów.
Piotr Kasprzak został nowym prezesem Zakładów Chemicznych Nitro-Chem w Bydgoszczy, największego producenta trotylu dla krajów NATO. W ostatnich latach był to gorący fotel.
Dominik Sawicki został odwołany z funkcji prezesa Zakładów Chemicznych Nitro-Chem w Bydgoszczy, największego producenta trotylu dla krajów NATO. Rada nadzorcza oddelegowała swojego przedstawiciela do kierowania spółką.
Bydgoska firma Nitro-Chem podpisała kolejny kontrakt na rynek amerykański. - To potwierdzenie, że nasze zakłady spełniają wysokie standardy bezpieczeństwa i jakości produkcji zgodnie z rygorystycznymi przepisami międzynarodowymi - zaznacza prezes Nitro-Chemu Dominik Sawicki
"Poleciłem Polskiej Grupie Zbrojeniowej rozwiązać problem z odpadami spółki Nitro-Chem" - napisał w czwartek (10 sierpnia) w serwisie X (dawnym Twitterze) minister aktywów państwowych Jacek Sasin. PGZ dzień wcześniej sama to zadeklarowała.
Bydgoski poseł Lewicy Krzysztof Gawkowski chce kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Nitro-Chemie.
Wody czerwone - niebezpieczne odpady po produkcji trotylu z bydgoskiego Nitro-Chemu - składowane są też w dwóch miejscach niedaleko Warszawy. To kolejne dzikie składowiska odkryte przez dziennikarzy.
To nie my, to oni - taką wymowę ma oświadczenie Nitro-Chemu w Bydgoszczy po materiale wyemitowanym w TVN 24 na temat składowania niebezpiecznych odpadów po produkcji trotylu. Tzw. wody czerwone ze spółki zbrojeniowej wykryto w kilku miejscach Polski.
Groźne odpady po produkcji trotylu porzucone na nielegalnych składowiskach pochodzą z bydgoskiej spółki zbrojeniowej Nitro-Chem - ustalili reporterzy TVN24. Poszli tropem ujawnionych przez "Wyborczą" nitrochemowskich zbiorników w Jasieńcu pod Warszawą. Znaleźli je też w kilku innych miejscach.
Po zatrzymaniu przez CBA byłego prezesa Krzysztofa K., a przede wszystkim po naszym artykule o nieprawidłowościach w aneksach do umowy na dostawę trotylu dla amerykańskiej armii, Nitro-Chem w Bydgoszczy wydał oświadczenie. Uspokaja, że "współpraca przebiega bardzo dobrze".
O blisko 1,7 mln zł mniej, niż powinna, zarobiła w 2021 r. bydgoska spółka Nitro-Chem. To skutek podpisanej przez byłego prezesa Krzysztofa K., zatrzymanego właśnie przez CBA, poprawki do pierwotnej umowy na dostawę trotylu do USA. Dotarliśmy do opinii prawnej, która wskazuje na inne uchybienia "Akwarysty" i jego najbliższych współpracowników.
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Krzysztofa K., byłego prezesa Nitro-Chemu w Bydgoszczy - poinformował TVN 24. Według naszych informacji, chodzi o niekorzystne aneksy do umów na dostawy trotylu do USA.
Bydgoska prokuratura nie zajęła się dotąd ujawnionymi nieprawidłowościami w systemie informatycznym Nitro-Chemu. Według naszych nieoficjalnych informacji odbyła w tej sprawie kilkugodzinną naradę ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego.
Wskazujemy na możliwość popełnienia przestępstwa przez administratorów Nitro-Chemu na szkodę zarządu oraz całej organizacji - napisali autorzy audytu informatycznego w bydgoskiej spółce zbrojeniowej. To największy producent trotylu w krajach NATO.
Mieszkańcy sołectwa Białe Błota w najbliższą niedzielę (24 października) w wyborach uzupełniających wybiorą nowego sołtysa. Kandydatów jest dwóch - społecznik, były radny Kazimierz Jadomski oraz były prezes Nitro-Chemu, a teraz wiceprezes Krzysztof Kozłowski, który swoją karierę w ostatnich latach zawdzięcza nominacji partyjnej.
Andrzej Łysakowski jest nowym prezesem bydgoskiego Nitro-Chemu. Zastąpił Krzysztofa Kozłowskiego, działacza Solidarnej Polski, akwarystę morskiego, który kierował spółką produkującą materiały wybuchowe dla wojska.
Największy w Europie producent trotylu sprzedaje materiały wybuchowe do kolejnych krajów. Transport trotylu popłynął do Arabii Saudyjskiej.
Sto kolejnych bomb MK-82 trafiło z bydgoskiego Nitro-Chemu do sił lotniczych. Są na uzbrojeniu polskich F-16.
Blisko 100 zdalnie odpalanych ładunków wybuchowych przeznaczonych do niszczenia min morskich trafiło na wyposażenie polskiej Marynarki Wojennej. Wyprodukowano je w bydgoskim Nitro-Chemie.
Materiały wybuchowe wyprodukowane w bydgoskiej firmie Nitro-Chem, o wartości około 100 mln dolarów, zostaną przeznaczone do produkcji uzbrojenia amerykańskich samolotów wojskowych.
Pociski MK82 wykorzystywane są przez niemal wszystkie wojska państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nitro-Chem chce je produkować nie tylko dla polskiej armii.
Do końca roku bydgoska firma Nitro-Chem wyprodukuje dla polskich sił zbrojnych 200 bomb lotniczych Mk 82 instalowanych na samolotach F-16. - Jesteśmy gotowi do rozmów w sprawie produkcji innego typu amunicji - mówi Krzysztof Kozłowski, prezes zarządu Nitro-Chemu.
Reportaż Łukasza Rucińskiego oraz Macieja Dudy "Wody skażone trotylem" zdobył Grand Prix Szóstego Festiwalu Sztuki Faktu w Toruniu. Operatorem filmu był Piotr Wacowski, którego za przeniknięcie do środowisk neonazistów ścigać zaczęła prokuratura.
Czy zanieczyszczenia wód podziemnych i gruntu w jednej z dzielnic Bydgoszczy mają jedynie historyczny charakter? Czy związane są również z bieżącą działalnością spółki Nitro-Chem SA? Najwyższa Izba Kontroli zbada, na ile prawdziwe są doniesienia o skażeniu wód podziemnych i ścieków przemysłowych w Łęgnowie trotylem i jego pochodnymi.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.