Pokryty lodem Zalew Szczeciński, zniszczony przez krę pomost i wielkie lodowisko na jeziorze Nowowarpieńskim. Tak było w niedzielę w Nowym Warpnie i Trzebieży.
5876 pasażerów skorzystało w wakacje z rejsów statkiem wycieczkowym pod szyldem Samorządowego Szlaku Wodnego. W przyszłym roku rejsy zostaną rozszerzone o dwa nowe porty.
Statek "Queen of Szczecin" łączył w weekendy Szczecin, Nowe Warpno i Świnoujście. Czy dofinansowane przez samorządy rejsy będą także w kolejne wakacje? Dane za ten sezon są zachęcające.
Kluczowe dla rowerowej trasy wokół Zalewu Szczecińskiego przejście graniczne Nowe Warpno - Rieth od środy, 6 sierpnia będzie ponownie otwarte dla turystów.
Wyjaśniła się sprawa przejścia granicznego Nowe Warpno - Altwarp. Mamy też nowe doniesienia od cyklistów w sprawie pozostałych przejść pieszo-rowerowych na granicy polsko-niemieckiej.
Pod koniec trzeciego dnia kontroli na polsko-niemieckiej granicy okazuje się, że w rejonie Szczecina wciąż panuje dezorientacja i trudno zdobyć podstawowe informacje, jak się w tym wszystkim mają odnaleźć turyści.
Statek wycieczkowy pływający w weekendy pod szyldem Samorządowego Szlaku Wodnego otwiera nowe możliwości organizowania wycieczek rowerowych w rejonie Zalewu Szczecińskiego. Przedstawiamy kilka pomysłów.
Już w najbliższą sobotę zaczynają się regularne, wakacyjne rejsy tzw. tramwaju wodnego na Samorządowym Szlaku Wodnym, który łączy Szczecin z Nowym Warpnem i Świnoujściem. Bilety są już do kupienia przez internet.
Na pokładzie statku, który w każdy weekend zabierze turystów w rejs, podpisana została w środę umowa z armatorem na obsługę Samorządowego Szlaku Wodnego. Jeśli pomysł wypali, będzie to wstęp do znacznie bogatszej oferty białej floty.
Kiedy pierwsze rejsy? Jak długo będzie trwała podróż? Ile kosztują bilety? Gdzie można je kupić? Oto najważniejsze informacje na temat nowego wodnego szlaku między Szczecinem, Nowym Warpnem i Świnoujściem.
Jedyny armator, który złożył ofertę w przetargu na obsługę połączenia statkiem pasażerskim Szczecina, Nowego Warpna i Świnoujścia, obniżył proponowaną cenę do wysokości budżetu, jaki jest na to przedsięwzięcie.
Firma kapitana Janusza Justa jako jedyna złożyła ofertę na obsługę tramwaju wodnego, który w wakacje ma połączyć Szczecin z Nowym Warpnem i Świnoujściem.
W gminie Dobra pod Szczecinem na Rafała Trzaskowskiego głosowało ponad 50 proc. wyborców. Koalicja Obywatelska ma jednak powód do niepokoju.
Powiat Policki ogłosił przetarg skierowany do armatorów zainteresowanych obsługą wakacyjnej linii żeglugowej łączącej Szczecin, Nowe Warpno i Świnoujście. Są w nim istotne dla pasażerów informacje.
Jest decyzja zarządu województwa w sprawie dofinansowania tramwaju wodnego, który ma połączyć Szczecin z Nowym Warpnem i Świnoujściem.
Szczecińscy radni popierają finansowy udział Szczecina w stworzeniu połączenia tramwajem wodnym miasta z Nowym Warpnem i Świnoujściem. To inicjatywa powiatu polickiego, który chce na wakacje uruchomić takie połączenie.
To może być wakacyjny hit. Powiat policki przygotowuje się do uruchomienia wahadłowych rejsów między Szczecinem, Nowym Warpnem i Świnoujściem.
Była tu nawet kolej wąskotorowa z parowozem, obsługiwana przez uczestników obozu. Co działo się w dziecięcym miasteczku w Podgrodziu koło Nowego Warpna? Na spotkanie na temat tego miejsca, zaprasza, w ramach "Przystanku Historia", szczeciński Instytut Pamięci Narodowej
Ratuszową wieżę za symboliczną kwotę chce wydzierżawić gmina Nowe Warpno (Zachodniopomorskie). "W myśl promocji naszej gminy" - brzmi fragment ogłoszenia.
Pojedziemy drogami rowerowymi i szosami, chwilami leśnymi duktami. Przy samej granicy, ale cały czas po polskiej stronie. W kierunku Nowego Warpna.
Na stolik w barze przy marinie trzeba polować. Kolejka po bułki ze śledziem. W barach przy miejskiej plaży kłębiący się tłum. Ciasno też na samej plaży. To weekendowy obrazek z Nowego Warpna - miasteczka na końcu Polski, oddalonego 50 km od Szczecina.
Ponad połowa wyborców z gminy Dobra koło Szczecina zagłosowała w pierwszej turze na Rafała Trzaskowskiego. Andrzej Duda został daleko w tyle.
Mężczyźni, zatrudnieni na budowie w okolicy Nowego Warpna, 17 maja popłynęli łódką na zakupy i od tej pory nikt ich nie widział.
Już trzeci dzień trwa akcja poszukiwawcza związana z zaginięciem dwóch obywateli Ukrainy i odnalezieniem wywróconej łodzi, którą wcześniej wypożyczyli. Ani w wodzie, ani na lądzie nie odnaleziono ich śladu.
Mężczyźni wypłynęli wieczorem w niedzielę na wody Zalewu Szczecińskiego. Chcieli rekreacyjnie popływać. Nie wrócili.
- Dziś odszedł od nas Władek Kiraga - kolega, samorządowiec, wieloletni burmistrz Nowego Warpna. Swą pracą zbudował blask tego uroczego miejsca na końcu świata i początku Polski. RIP Władku! - napisał w mediach społecznościowych Olgierd Geblewicz, marszałek województwa i szef szczecińskiej PO.
Najpierw sto toreb do jednego ze sklepików. W ciągu godziny nie było już ani jednej. - Zaraz był telefon, że potrzeba więcej - mówi Zofia Szlacheta. Tak zaczęła się akcja emerytek, która ma wyeliminować plastikowe reklamówki w całej gminie.
- To nie zmiana, to rewolucja - mówi o efektach funduszy unijnych burmistrz Nowego Warpna, które z miasteczka na końcu świata stało się celem turystycznych wycieczek i może dziś uchodzić za jedno najpiękniejszych w Polsce.
Oficjalnie zaczyna się przebudowa liczącego jedenaście kilometrów odcinka drogi wzdłuż Zalewu Szczecińskiego.
"Duda - harcerz bez honoru" - takim transparentem członkowie Komitetu Obrony Demokracji powitali prezydenta RP, który w niedzielę odwiedził w Podgrodziu koło Szczecina obóz harcerzy. Były gwizdy i okrzyki: "Bądź prezydentem, nie długopisem!", "Będziesz siedział!".
Będą transparenty, gwizdki i trąbki. Obywatele, którzy nie zgadzają się na to, co dzieje się z systemem sądownictwa w Polsce, szykują się na spotkanie z prezydentem RP.
Wioska żeglarska i 500-metrowy spacerowy pomost to najnowsze atrakcje Nowego Warpna. W sobotę do użytku część promenady wzdłuż jeziora Nowowarpieńskiego
Targi Dobrego Klimatu w Nowym Warpnie, impreza promująca ideę ekonomii społecznej, będzie jednocześnie miejscem zabaw i atrakcji dla całej rodziny.
Manna z nieba spadła na gminy położone nad Zalewem Szczecińskim. Urząd Morski ma zapłacić grubo ponad 100 milionów złotych zaległego podatku za tereny leżącymi pod wodami akwenu. O tym, czy pieniądze zostaną w kasie miejscowości, zdecyduje NSA.
Wieś goni wieś. W nich kościoły w kratę, średniowieczne ruiny, a dookoła Puszcza Wkrzańska. Na rowerze w jeden dzień zwiedzimy okolice Szczecina
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.