Orszaki Trzech Króli pokazały, jak różnorodne są rybnickie dzielnice i jak silnie mieszkańcy pielęgnują swoje tradycje.
Orszaki Trzech Króli to od kilkunastu lat nieodłączna część kościelnego święta Objawienia Pańskiego w wielu miejscowościach. Wierni uczestniczą w ulicznych jasełkach, którym towarzyszy śpiewanie kolęd. W Szczecinie uczestnicy Orszaku zgromadzili się przed południem na Placu Armii Krajowej, gdzie odegrana została scena związana z narodzinami Jezusa. Potem wierni przeszli Aleją Papieża Jana Pawła II na Plac Adamowicza. Tam odbył się hołd króli (mędrców), którzy w tym roku przybyli z darami dla Nowonarodzonego na rowerach (w tej roli wystąpili członkowie klubu rowerowego Gryfus). W szczecińskim Orszaku Trzech Króli uczestniczył m.in. arcybiskup metropolita szczecińsko-kamieński Wiesław Śmigiel, który na koniec zgromadzenia rozdawał dzieciom wafelki.
- Dzisiaj rzeczywiście potrzebne jest świadectwo. I pasterz powinien być pierwszy w tym świadectwie autentycznego życia Ewangelią - mówił biskup bydgoski ksiądz Krzysztof Włodarczyk w dniu Święta Trzech Króli.
11. Orszak Trzech Króli w Rzeszowie odbył się pod hasłem "Nadzieją się cieszą". Barwny korowód zgromadził kilka tysięcy uczestników - rodziny z dziećmi, wolontariuszy i mieszkańców miasta. Uczestnicy nieśli papierowe korony, śpiewali kolędy i odgrywali sceny jasełkowe. Orszak szedł ulicami: Podpromie, Kilara, Szopena, Aleja Lubomirskich, 3 Maja i Kościuszki, by zakończyć na rzeszowskim Rynku. W tym roku orszak wyróżniał się nietypowym akcentem - Trzej Królowie podróżowali w zabytkowych samochodach.
We wtorek w południe spod Pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył Orszak Trzech Króli; jego uczestnicy idą Traktem Królewskim na Plac Zamkowy, gdzie ustawiono stajenkę ze Świętą Rodziną. Wymarsz rozpoczął się modlitwą Anioł Pański, którą poprowadził abp Adrian Galbas.
Czy Warszawa jest przygotowana na Orszak Trzech Króli? Przez cały okres świąteczno-noworoczny korki paraliżują okolice Traktu Królewskiego i Starego Miasta, choć miał tu zostać wprowadzony zakaz wjazdu. Niektórzy kierowcy parkują nawet tuż pod drzwiami kościołów.
6 stycznia przypada uroczystość Objawienia Pańskiego, znana również pod nazwą święta Trzech Króli. W całej Polsce jak co roku wierni przeszli w barwnych korowodach przez miasta i wsie. Pierwszy na świecie orszak Trzech Króli pojawił się na ulicach Barcelony w 1855 roku, a dopiero w 2009 roku przeszedł ulicami Warszawy. Objawienie Pańskie należy do pierwszych świąt, które ustanowił Kościół. We wczesnym chrześcijaństwie dzień ten obchodzony był na Wschodzie jako święto Bożego Narodzenia, a także wspomnienie pokłonu Mędrców, Chrztu Pańskiego i przemiany wody w wino w Kanie Galilejskiej. Było to święto Epifanii, objawienia się Boga całemu światu. W powojennej Polsce do 1960 roku święto Trzech Króli było dniem wolnym od pracy. Możliwość całodniowego świętowania powróciła dopiero w 2011 roku po podpisaniu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego ustawy o dniu wolnym.
Ulicami blisko tysiąca miejscowości w Polsce w najbliższy wtorek 6 stycznia przejdą Orszaki Trzech Króli. Warszawski przebędzie trasę od pomnika Kopernika do Placu Zamkowego, który tego dnia zmieni się w Betlejem.
We wtorek, 6 stycznia, święto Trzech Króli. W Rybniku przejdą dwa duże orszaki, mniejsze zaplanowano w wielu pozostałych parafiach.
6 stycznia ulicami Olsztyna po raz kolejny przejdzie świąteczny pochód wiernych. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się pod hasłem "Nadzieją się cieszą!".
Dziś przypada uroczystość Objawienia Pańskiego, znana również pod nazwą święta Trzech Króli. W całej Polsce wierni przeszli w barwnych korowodach ulicami miast. Hasło tegorocznego Orszaku Trzech Króli "Kłaniajcie się królowie!" pochodziło z pastorałki "Do szopy, hej pasterze", która pierwszy raz ukazała się w 1931 r. we Lwowie. W samej stolicy rozdano 80 tys. koron i 30 tys. śpiewników.
Na czele niesiono dużą gwiazdę betlejemską, na koniach podróżowali mędrcy, a uczestnicy przemarszu mieli na głowach korony. W Chwałowicach barwny Orszak Trzech Króli przeszedł z placu kościelnego na Królewiok do stajenki na Wilusiowym Polu.
Kolorowy Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Warszawy. W tym roku Kacper, Melchior i Baltazar znów przyjechali do stajenki na wielbłądach, choć nieco innych niż w poprzednich latach.
Rzeszowianie po raz 10. przeszli ulicami miasta w Orszaku Trzech Króli. Uczestnicy tegorocznego orszaku pod hasłem "Kłaniajcie się Królowi" ruszyli z parkingu przy Hali Podpromie, przeszli ulicami: Fryderyka Szopena, Aleją Lubomirskich, 3 Maja i Tadeusza Kościuszki by zakończyć przemarsz wspólnym kolędowaniem przy szopce na rzeszowskim Rynku. Dla uczestników przygotowane zostało 1500 koron, 5000 śpiewników i 3000 pierników.
Tegoroczne świętowanie w Lublinie rozpoczęło się o godzinie 10 mszą świętą w Archikatedrze Lubelskiej, której przewodniczył Arcybiskup Stanisław Budzik. Po nabożeństwie, Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Królewską, Krakowskie Przedmieście, Świętoduska, Kowalska i dotarł na plac Zamkowy, gdzie zakończono uroczystość. Hasło tegorocznego Orszaku "Kłaniajcie się królowie" ma przypominać o pokorze, służebności władzy, a przede wszystkim uznanie boskiego pochodzenia wszelkiej zwierzchności.
Setki olsztynian, inscenizatorzy oraz wolontariusze zabezpieczający trasę, przeszło w barwnym pochodzie ulicami centrum miasta.
Padający deszcz nie przeszkodził mieszkańcom Szczecina w udziale w Orszaku Trzech Króli, który przeszedł w poniedziałek z pl. Armii Krajowej na pl. Adamowicza. Wydarzenie zaczęło się przed szczecińskim magistratem od śpiewania kolęd razem z chórem Na Dziecięcą Nutę i od jasełek w wykonaniu uczniów z Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Szczecinie. Były też krótkie okolicznościowe wystąpienia prezydenta Szczecina Piotra Krzystka i nowego metropolity szczecińsko-kamieńskiego arcybiskupa Wiesława Śmigla. Potem kolędnicy wyruszyli al. Papieża Jana Pawła II w stronę pl. Adamowicza. Na czele pochodu, za betlejemską gwiazdą niesioną przez młodzież w białych strojach, ustawili się Trzej Królowie (nazywani też Mędrcami lub Magami). W tym roku nie można powiedzieć, że szli w orszaku, bo przemieszczali się na hulajnogach. Na pl. Adamowicza była druga część jasełek z pokłonem Trzech Króli. Na koniec arcybiskup Śmigiel rozdawał dzieciom czekolady.
Tysiące osób maszerowały w tradycyjnym Orszaku Trzech Króli, a prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich (np. grekokatolicy i staroobrzędowcy) - zgodnie z kalendarzem juliańskim - szykowali się do wieczerzy wigilii świąt Bożego Narodzenia.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Orszak Trzech Króli w Opolu organizowany jest już po raz dwunasty. Tym razem wszyscy uczestnicy mają dostać kolorowe korony. Organizatorzy zachęcają również do ubrania się w stroje symbolizujące trzy kontynenty.
Najpierw pandemia, a potem problemy finansowe sprawiły, że tradycyjny Orszak Trzech Króli miał w Poznaniu przerwę. W tym roku zmienił się organizator, a uczestnicy przejdą nową trasą ze Starego Rynku na Ostrów Tumski.
Ernest Mensah z Ghany uczestniczyć będzie w bydgoskim Orszaku Trzech Króli już po raz czwarty. Azję reprezentować będzie John Peter Sunder z Indii, a Europę - bydgoszczanin. Poznaj szczegóły przemarszu przez miasto.
W poniedziałek już po raz dwunasty ulicami Olsztyna przejdzie Orszak Trzech Króli. W związku z tym trzeba być przygotowanym na zmiany w komunikacji.
Sprzed pomnika Kopernika wyruszy w poniedziałek (6.01) w południe warszawski Orszak Trzech Króli. Wielobarwny pochód przejdzie Krakowskim Przedmieściem do stajenki na placu Zamkowym, gdzie aż do godz. 20 potrwa kolędowanie. W ulicznych jasełkach w stolicy po raz pierwszy weźmie udział nowy metropolita arcybiskup Adrian Galbas.
Brakujących organizatorom pieniędzy mogła dosypać państwowa Enea albo jeden z finansowanych przez PiS instytutów. Ale łatwiej grzmieć o lewactwie, niż wziąć się do pracy.
W całej Polsce orszaki przemaszerowały w ok. 800 miejscowościach. W Płocku przeszedł spod ratusza do Stanisławówki. Poprowadził go bp Szymon Stułkowski, pojawili się samorządowcy. Obejrzyjcie zdjęcia Piotra Hejkego.
Gorzowianie jeszcze raz nie zawiedli, mimo niskiej temperatury. Tysiące mieszkańców wzięło udział w dziesiątym Orszaku Trzech Króli, który przeszedł do Gorzowskiego Betlejem na Starym Rynku. Gorzów zaczął organizować orszaki w 2015 r. Wtedy organizowało je już wiele miast w Polsce. W pierwszym orszaku poszło blisko 6 tys. gorzowian. Z każdym rokiem uczestników jest więcej. Co roku w Gorzowie - tak samo jak w innych miastach - scenariusz jest podobny: jest pochód ze śpiewaniem kolęd, jest dwór Heroda, walka aniołów z diabłami i Gorzowskie Betlejem. I oczywiście są oni: trzej mędrcy, zwani królami, którzy zanoszą Chrystusowi swe dary. - To niezwykle obrazowe święto, można je inscenizować, opowiadać, wymyślać. Orszak jest najlepszym przykładem nowej formy pobożności miasta. Pokazuje, że człowiek zawsze ma potrzebę wyrażenia swojej religijności poza świątynią, w obrzędzie kulturowym - mówił "Wyborczej" ks. Andrzej Draguła.
Już jedenasty raz w Opolu zorganizowano Orszak Trzech Króli. Tak wiele osób chyba jednak nie brało jeszcze w nim udziału, choć pogoda niemal od początku nie rozpieszczała. Warto było jednak przejść z Orszakiem aż do pl. Jana Pawła II.
Tłumy bydgoszczan przeszły w Orszaku Trzech Króli. Na koniec biskup Krzysztof Włodarczyk złożył im życzenia. Wierszem.
Kilkaset osób w strugach deszczu przeszło w sobotę ulicami Kielc w Orszaku Trzech Króli. - Dziś nie chodzi o ten widowiskowy Orszak, ważniejszy jest orszak naszych serc - mówił biskup Marian Florczyk.
W sobotę, 6 stycznia przez Zieloną Górę przemaszerował świąteczny i barwny Orszak Trzech Króli. Wydarzenie od wielu lat organizuje z pomocą przyjaciół miejska radna Eleonora Szymkowiak. Tak jak w poprzednich edycjach, tak i w tym roku orszak przyciągnął na deptak tysiące mieszkańców (powodzeniem zawsze cieszą się wielbłądy). Uczestnicy zatrzymali się przy trzech szopkach pasterskich, a finałowy spektakl przy ratuszu wyreżyserował Janusz Młyński.
Ulicami wielu polskich miast przeszły dziś kolorowe orszaki Trzech Króli. Pierwszy na świecie orszak przeszedł ulicami Barcelony w 1855 roku, do Polski ta tradycja trafiła dopiero w 2009 roku, wtedy kolorowa parada przemaszerowała ulicami Warszawy. Od tej pory te wesołe uroczystości odbywają się co roku w polskich miastach.
Podczas wydarzenia mieszkańcy mogli usłyszeć warmińska gwarę, którą posługiwała się część przebranych aktorów.
Łodzianie tłumnie świętowali na Piotrkowskiej święto Trzech Króli. Orszak przeszedł od placu Wolności do archikatedry. Wiele osób nałożyło papierowe korony.
W sobotę (6 stycznia) ulicami Białegostoku tradycyjnie przeszedł Orszak Trzech Króli. W ten sposób świętowano uroczystość Objawienia Pańskiego. Przejście barwnego orszaku oznaczało też zamknięcie niektórych ulic oraz kilkugodzinne utrudnienia dla kierowców i pasażerów autobusów BKM, które zmieniły trasy.
Sprzed pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu na plac Zamkowy wiodła symboliczna droga do Betlejem, którą w sobotę, 6 stycznia, przemierzył warszawski Orszak Trzech Króli w asyście tysięcy widzów.
W sobotę, 6 stycznia, ulicami Rzeszowa przeszedł Orszak Trzech Króli. Po trzyletniej przerwie, którą zapoczątkowała pandemia koronawirusa, wrócił do miasta. Autorem scenariusza byłą Agnieszka Przywara. - Hasło ogólnopolskie to w tym roku: "W jasełkach leży!", ale w naszym rzeszowskim orszaku zawsze mieliśmy swoje hasła, lokalne i wierszowane. I tak będzie tym razem. Główne brzmi: "Niech każdy się dowie, orszak znów w Rzeszowie". Nawiązujemy w tym roku do pierwszych Jasełek i św. Franciszka, a także do tradycji staropolskiej i średniowiecznej - wyjaśniała. Orszak wyruszył z Podpromia, gdzie wydarzenie rozpoczęła scena zatytułowana "Rozporządzenie cezara Augusta". Kolejne sceny były na trasie przemarszu: u zbiegu ulic Kilara i Lenartowicza "Niegościnna Gospoda", na ul. Szopena przy zamku - "Pastuszkowie w polu", przy Radiu Rzeszów na al. Lubomirskich - "Anioł Boży", przy kościele św. Krzyża na ul. 3 Maja - "Dwór Heroda" i przy NBP - "Walka dobra ze złem" . Orszak zakończył się na pl. Farnym. Wydarzenie zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Podkarpackiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, a koordynatorem była Nina Kitlińska, prezes stowarzyszenia.
Tradycyjnie 6 stycznia ulicami Trójmiasta przeszli Trzej Królowie. W Gdańsku kolędę "Cicha noc" odśpiewano po polsku, a także na znak otwartości także po angielsku.
Kilkaset osób mimo deszczu towarzyszyło w sobotę (6 stycznia) Orszakowi Trzech Króli w wędrówce przez centrum Katowic.
Fto to byli te Trzi Krole? Skond pochodziyli, kaj reskiyrowali i co prziniyśli Dzieciontecku w gyszynku? Łostomajcie ło tym padajom. Mianowali jich tyż myndrcami abo magami.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.