Choć z ulic znikły już kontenery PCK, to nadal stoją tam inne pojemniki na odzież. Część z nich nie ma żadnych oznaczeń. Ktoś się po prostu podszywa pod organizację charytatywną.
Jeszcze przed rozstrzygnięciem konkursu na promocję krwiodawstwa naczelnik jednego z wydziałów kaliskiego urzędu miasta opublikował plakat z informacją, że beneficjentem jest PCK. Sam w nim działa.
Było ich coraz mniej, a teraz nie będzie wcale. Pojemniki z logo PCK przechodzą właśnie do historii.
W PCK się martwią, że bez kontenerów stracą źródło pieniędzy na swoją działalność i pomoc potrzebującym.
Setki pojemników na tekstylia zostało zabranych z ulic wielu miejscowości na Warmii i Mazurach. Jaka jest tego przyczyna?
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu ogłosił prawomocny wyrok ws. afery z wyprowadzaniem pieniędzy z dolnośląskiego oddziału PCK. Na ławie oskarżonych zasiedli byli politycy PiS.
Sąd Apelacyjny zajmuje się odwołaniami od wyroku z maja 2023 roku, w którym na kary bezwzględnego więzienia zostali skazani Piotr B., były poseł PiS oraz Jerzy G., były radny wojewódzki tej partii. Na wyrok poczekamy jednak do 20 marca
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Sąd Apelacyjny zajmuje się odwołaniami od wyroku wrocławskiego Sądu Okręgowego z maja 2023, w którym na kary bezwzględnego więzienia zostali skazani Piotr B., były poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz Jerzy G., były radny wojewódzki tej partii.
- Najważniejsze, żeby pomoc była mądra, prowadzona przez organizacje, które wiedzą, jak to robić i są w stanie określić potrzeby poszkodowanych - mówi Maciej Budka, dyrektor lubelskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża.
Ciągle nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle odsiedzą kary byli politycy PiS, zamieszani w aferę z wyprowadzaniem pieniędzy z dolnośląskiego oddziału PCK. Zarzutów o wykorzystywanie tych pieniędzy w kampanii Anny Zalewskiej prokuratura Ziobry nawet nie weryfikowała.
Europosłanka PiS Anna Zalewska przegrała proces w trybie wyborczym z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem. Musi go publicznie przeprosić oraz wpłacić dwa tys. zł na PCK.
Jaki jest cel nowego centrum, które powstało przy wiadukcie nad ul. Batorego? Zintegrować polsko-ukraińskich uczniów i seniorów.
Europosłanka PiS Anna Zalewska uważa, że to nie ona została odwołana z rady szpitala w Lądku-Zdroju, tylko inna kobieta o takim samym imieniu i nazwisku. "Platforma Obywatelska bezczelnie kłamie na mój temat!" - pisze Zalewska. Wiceminister MON Cezary Tomczyk zapewnia, że informacja jest prawdziwa.
W Opolu ustawiono kilka lodówek społecznych. To przede wszystkim pomysł na pomoc dla potrzebujących, ale też szansa dla wszystkich mieszkańców, by nie wyrzucali wciąż wartościowego jedzenia. Pod koniec roku w lodówkach pojawia się więcej produktów, ale osoby potrzebujące wsparcia zaglądają do nich przez cały rok.
- Cena drona wraz z wyposażeniem to kwota 30 tys. zł, co dla naszej grupy jest nieosiągalne - tłumaczą wolontariusze z PCK Olsztyn decyzję o organizacji internetowej zbiórki.
Trwają rozmowy o zamianie kamienicy przy ul Partyzantów, w której siedzibę ma PCK, na lokal przy placu Konsulatu Polskiego.
Wystarczy mieć ukończone 13 lat, nieco wolnego czasu i chęć uczynienia świata lepszym. Grupa Pierwszej Pomocy PCK szuka chętnych do niesienia pierwszej pomocy wszystkim potrzebującym
Podkarpackie Centrum Wsparcia Obywateli Ukrainy będzie współpracować z sześcioma urzędami i instytucjami. - Teraz musimy rozpocząć świadczenie systemowej pomocy. I właśnie uporządkowaniu wszystkich spraw związanych z pomocą uchodźcom ma służyć utworzone centrum - powiedział prof. Jerzy Posłuszny, rektor WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej.
Z okazji Dnia Kobiet na terenie całego kraju wolontariusze Polskiego Czerwonego Krzyża prowadzą dziś zbiórkę pieniędzy do puszek. Akcja realizowana pod hasłem "Dzień DLA Kobiet" ma na celu zapewnienie długofalowej pomocy kobietom i dzieciom z Ukrainy.
Wojna na Ukrainie. Wolontariusze Polskiego Czerwonego Krzyża na zielonogórskim deptaku w dwie godziny zebrali do puszek 700 zł. - Nieliczni odmawiali, mówili, że mają inny punkt widzenia - mówi Kacper Koźlarek z PCK.
Wojna na Ukrainie. Żywność, środki opatrunkowe, śpiwory czy koce - to niektóre rzeczy, jakie można przynosić do punktów w kolejnych podlaskich miastach. Swoje punkty uruchamiają m.in. władze Białegostoku, Supraśla i Kurian. Zbiórkę prowadzi także m.in. Polski Czerwony Krzyż, Caritas i Związek Ukraińców Podlasia.
Trwają już zbiórki pieniędzy i rzeczy na pomoc uchodźcom z Ukrainy. Kompletowane są tysiące łóżek. Organizacje pozarządowe informują, jak same przygotowują się na przyjęcie uchodźców z Ukrainy i jak każdy z nas może pomóc.
Polski Czerwony Krzyż uruchamia zbiórkę środków pod hasłem #napomocUkrainie. Organizacja zapewnia też, że na bieżąco monitoruje sytuację i dostosowuje swoje działania do panujących warunków.
Prokuratura wszczęła śledztwo z doniesienia europosłanki PiS Anny Zalewskiej w sprawie jej pomówienia. Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Wyborcza" chodzi o publikacje wiążące ją z aferą we wrocławskim oddziale PCK, z którego działacze PiS mieli wyprowadzić przeszło 3 mln zł.
Szanowne kierownictwo Polskiego Czerwonego Krzyża. To było mówione i pisane po wielokroć: Możecie być w strefie przygranicznej objętej stanem wyjątkowym. Macie obowiązek statutowy. Teraz macie także wyrok Sądu Najwyższego potwierdzający go. Co zrobicie?
- W drugi weekend nowego roku, od piątku do niedzieli (7-9 stycznia), sześcioro naszych ratowników realizowało dyżur ratowniczy w Michałowie na Podlasiu - mówi Adrianna Czajkowska z Grupy Ratownictwa Medycznego PCK Bydgoszcz. - Następnym razem GRM PCK Bydgoszcz będzie na wschodzie w ostatni tydzień stycznia.
Pogrzeb Andrzeja Ż. odbył się w sylwestra. Kilka dni wcześniej kaliscy policjanci znaleźli na ul. Złotej zwłoki mężczyzny, w którym rozpoznali 45-latka. Jego tożsamość potwierdził 80-letni ojciec, który nie widział syna od kilkunastu lat. Minęło kilka kolejnych dni i policjanci... spotkali kaliszanina w noclegowni PCK.
Często się zdarza, że na święta ugotujemy zbyt wiele potraw i upieczemy za dużo ciast. Nie chcesz zmarnować jedzenia? W Gorzowie odbędzie się zbiórka żywności dla potrzebujących.
Asseco Poland wspólnie z Urzędem Miasta Rzeszowa, Urzędem Województwa Podkarpackiego i PCK podsumowały akcję charytatywną #AssecoDzieciom. Z ponad 1300 zgłoszeń komisja konkursowa wybrała dzieci oraz młodzież, którym w najbliższych dniach przekaże 300 laptopów wraz z mobilnym internetem.
Z ostrożnym optymizmem przekazał tę informację Michał Mikołajczyk z zarządu głównego PCK: w piątek (5.11) po raz pierwszy przyszła pozytywna odpowiedź na prośby o wjazd ratowników do strefy stanu wyjątkowego, by ratować ludzkie życie i zdrowie. - Straż graniczna jest otwarta na naszą chęć wsparcia. Wchodzimy w kontakt z komendantami - powiedział.
Jerzy S., były radny miejski PiS, oskarżony w aferze PCK, kandyduje w wyborach do Rady Osiedla Nadodrze z komitetu Osiedla dla Wrocławia. - Promuje swój komitet za pomocą oficjalnego fanpage'a, a w czasie kadencji utrudniał dostęp do sesji mieszkańcom - twierdzą jego kontrkandydaci.
Uchodźcy na granicy. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich razem ze studentami UW zorganizowało zbiórkę zimowych rzeczy dla uchodźców przebywających na polsko-białoruskiej granicy. Podobną akcję rozpoczyna także Polski Czerwony Krzyż.
W Katowicach rozpoczęła się zbiórka rzeczy, które przydadzą się osobom koczującym przy granicy polsko-białoruskiej.
Potrzebne są m.in. ciepła i nieprzemakalna odzież, koce i wysokoenergetyczna żywność. Uchodźcy na granicy polsko-białoruskiej potrzebują pomocy, a my możemy im ją zapewnić - również na odległość, z Łodzi.
Coś się ruszyło. Od poniedziałku (4 października) w Michałowie (Podlaskie) zacznie działać punkt pomocy potrzebującym, głównie uchodźcom. Coraz więcej instytucji włącza się też w zbiórki na rzecz zziębniętych, głodnych, przemoczonych, chorych cudzoziemców, błąkających się po przygranicznych lasach.
Grupa aktywistów przez 48 godzin prowadziła strajk okupacyjny w głównej siedziby PCK przy Mokotowskiej, domagając się, by organizacja pomogła uchodźcom na granicy. Przedstawiciele PCK odpowiadają, że nie pozwala im na to prawo, a postulaty protestujących są nierealne.
"Jesteśmy grupą ratownictwa medycznego. Specjalizujemy się w poszukiwaniach zaginionych osób.100 procent wolontariat. Są jeszcze ludzie, którzy robią rzeczy w imię idei! Ale coraz mniej niestety... Jak zaczynałam w grupie ratownictwa, to chętnych było 60 osób, teraz mamy po 6-8." - mówi Adrianna Czajkowska z bydgoskiej Grupy Ratownictwa Medycznego PCK
- W Usnarzu są ludzie, którzy potrzebują pomocy. Za chwilę zaczną umierać, m.in. dlatego, że was tam nie ma - mówili protestujący przed siedzibą PCK w Warszawie. Jeden z nich rzucił legitymacją członkowską.
Polski Czerwony Krzyż ma doświadczenie w działaniu, pieniądze i sprzęt oraz mandat, jaki dają mu prawo międzynarodowe i prawo polskie. Dlaczego nie korzysta ze swoich uprawnień wobec osób potrzebujących pomocy na granicy polsko-białoruskiej?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.