Pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich dostali do podpisu oświadczenie, że nie chcą zmian na stanowisku dyrektora placówki i zastępcy ds. medycznych. Dyrekcja twierdzi, że nie ma z akcją nic wspólnego.
Pracownicy nie muszą wykonywać badań okresowych. Taki obowiązek wróci dopiero po zniesieniu w Polsce stanu epidemii. Ale i wtedy nie od razu trzeba będzie pójść do lekarza. Będzie na to aż 180 dni. Jednak wiele firm nie czeka i wystawia skierowania. Są obawy, że czekanie może odbić się czkawką.
Przypadki rażącego naruszenia prawa pracy, a także przepisów bhp stwierdzili inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy w Domu Pomocy Społecznej "Etola" w Rudzie Pilczyckiej. I skierowali sprawę do sądu.
15 listopada 2019 roku wysłano do wielu instytucji anonim mówiący o mobbingu w opolskim oddziale TVP. Po kontroli PIP zarzutów nie potwierdzono, a prokuratura odmówiła ścigania autora anonimu. Dyrektor TVP3 Opole postanowił więc walczyć w sądzie na własną rękę.
Umowa o dzieło zawarta z kelnerką czy ze sprzedawcą może być kosztowna. Od 1 stycznia br. pracodawcy muszą zgłaszać każde zawarte "dzieło" do ZUS-u. A ten z łatwością będzie mógł je skontrolować i zakwestionować. I wezwać do uiszczenia zaległych składek wraz z odsetkami.
Z powodu pandemii praca na odległość stała się dla wielu firm koniecznością i codziennością. Niestety, w parze z tym nie idą przepisy dotyczące świadczenia pracy zdalnej oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Przymiarki do nowelizacji kodeksu pracy dopiero się rozpoczęły. Niektórzy pracodawcy próbują wprowadzać własne regulacje do regulaminu działania firm.
Nie wszyscy wielkopolscy pracodawcy w czasach pandemii dbają o zatrudnionych. Na ponad 500 kontroli w regionie w ponad połowie stwierdzono uchybienia. Na razie inspektorzy poprzestają przede wszystkim na pouczeniach.
Być może, gdyby nie setki milionów złotych przeznaczane przez rząd na IPN czy 2 mld zł na TVP, do tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej by nie doszło.
Wbrew informacjom podawanym przez miasto zaległości urlopowe wśród pracowników opolskiego MZK wynoszą po kilkadziesiąt dni na jedną osobę - wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.
- Wstyd mi za Kraków. To nie jest mój duszpasterz, to nie jest mój Kościół - tak ostatnie zachowanie abpa Marka Jędraszewskiego komentują samorządowcy. Żądają interwencji episkopatu i Watykanu - ale te od piątku w tej sprawie milczą. Na cztery spusty zamknięta jest też kuria, która jest głucha na kolejne pytania mediów na ten temat.
Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy z Łodzi na kontrole przyjeżdżał sam. Za brak uprzęży u dekarza czy umowy z pracownikiem nie karał. Zamiast tego prosił o pieniądze.
Pracodawcy protestują przeciwko przyznaniu inspektorom pracy możliwości automatycznej zamiany umowy śmieciowej na umowę o pracę. Posłanka Ścigaj dowodzi z kolei, że w Polsce przypadki zatrudniania na śmieciówkach są incydentalne.
Mimo zawieszenia strajku rząd nie odpuszcza nauczycielom. Państwowa Inspekcja Pracy będzie zawiadamiać prokuraturę o szkołach, które nie zgłosiły powstania sporu zbiorowego w terminie.
Policja wytropiła łapówkarstwo w Państwowej Inspekcji Pracy w Lublinie. Kiedy napisały o tym lokalne media, przyjechał zespół kontroli wewnętrznej. Nie w kwestii nadużyć, lecz po odpowiedź na pytanie: kto puścił farbę?
Po tekstach m.in. "Wyborczej" Państwowa Inspekcja Pracy skontroluje warunki pracy w magazynach Amazona w Polsce. Prosi o to ministra rodziny i pracy Elżbieta Rafalska.
Żabki to placówki pocztowe i mogą otwierać się - z pracownikami - w niedziele wolne od handlu - taką informację kilka tygodni temu otrzymali franczyzobiorcy Żabki. Część z nich zdecydowała się otworzyć sklep i postawić za ladą pracowników. Po kontrolach Państwowej Inspekcji Pracy niektórzy przedsiębiorcy mają sprawy w sądzie.
Właściciele sklepów wzięli sobie do serca nowe przepisy ograniczające handel w niedziele. Inspektorzy pracy wystawili w ostatnią niedzielę w całej Polsce tylko trzy mandaty na łączną sumę 3 tys. zł. Showroomów nie stwierdzono.
Otwieranie showroomów nie wchodzi w grę, podobnie jak handel przy stacjach paliw czy w centrach handlowych przy dworcach. Państwowa Inspekcja Pracy wraz z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowały, jak będą interpretować nowe przepisy ograniczające handel w niedziele. Pierwsza niedziela bez handlu już za kilka dni - 11 marca.
Zadała PIP mailem proste pytanie: o przysługujący jej urlop. Po wymianie listów poleconych, wizycie u prawnika, nadaniu sprawie sygnatury i przekazaniu jej do "ośrodka właściwego miejscowo" od trzech tygodni czeka na odpowiedź.
Dotychczasowy p.o. szefa okręgowej rzeszowskiej Państwowej Inspekcji Pracy Wiesław Łyszczek zostanie nowym Głównym Inspektorem Pracy.
W niedzielę w Bydgoszczy zmarł nagle Roman Giedrojć, główny inspektor pracy. Miał 67 lat. Szefem Państwowej Inspekcji Pracy został w lutym ubiegłego roku.
Praca na czarno, podpisywanie umów, które nigdzie nie są zgłaszane, niewypłacanie należnego wynagrodzenia, nieprzestrzeganie zasad bhp przez pracodawców - to codzienność wielu młodych pracowników sezonowych. Inspekcja pracy tropi pracodawców oszustów, a młodych namawia do podpisywania umów przed podjęciem pracy.
Inspektorzy ukarali już dwie firmy z Wielkopolski, które płaciły pracownikom za godzinę mniej niż ustawowe 13 zł brutto. A kolejna, trzecia, będzie mieć sprawę w sądzie za łamanie przepisów. Trwa akcja Państwowej Inspekcji Pracy i "Solidarności" - "13 zł i nie kombinuj". -
Byli pracownicy Polomarketu wciąż walczą o swoje prawa. Spółka złożyła właśnie byłej pracownicy jednego z bydgoskich sklepów propozycję polubownego rozwiązania sporu. Nie oznacza to jednak, że sieć przyjmie zarzuty pozostałych protestujących
Po publikacjach i pikietach, byli pracownicy Polomarketu wciąż walczą o swoje prawa. Tym razem postanowili spotkać się z dyrekcją sieci.
Obrażanie pracowników, handel przeterminowanym towarem, fałszowanie raportów kasowych - to tylko niektóre skargi pracowników bydgoskich Polomarketów. Zarząd sieci komentuje: - Kontrole nic nie wykazały. Według naszej wiedzy te zarzuty są bezzasadne.
Po informacji, że sieć supermarketów Auchan dolicza pracownikom do dochodu świadczenie 500+, minister pracy Elżbieta Rafalska zleciła w firmie kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy. Z kolei ?Solidarność? chce złożyć na Auchan doniesienie do prokuratury. Podobne pomysły mieli w Biedronce.
Roman Giedrojć, od lutego nowy szef Państwowej Inspekcji Pracy, zapowiadał wielkie zmiany. Po niemal roku PIP wciąż dryfuje nie wiadomo dokąd. A jeśli polski rynek pracy ma się zmieniać, w inspekcji potrzebna jest rewolucja.
To była pierwsza taka kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. 15 sierpnia - w dzień, w którym praca w handlu jest ustawowo zakazana. Teoretycznie zakaz złamały tylko 3 z 1,5 tys. sklepów. W praktyce w dzień wolny pracowały zastępy osób na umowach cywilnoprawnych. Bo prawo wciąż pozostawia taką furtkę.
15 sierpnia Państwowa Inspekcja Pracy po raz pierwszy w historii przeprowadzi kontrole w sklepach w całym kraju w dzień świąteczny. Będzie sprawdzać nie tylko tych pracujących na umowie o pracę.
Sejm przyjął drobne senackie poprawki do ustawy, która wprowadza minimalną stawkę za godzinę pracy. Od 1 stycznia 2017 roku zleceniobiorcy i samozatrudnieni nie będą mogli zarabiać mniej niż 12 zł brutto za godzinę. W tym samym terminie kwota zostanie waloryzowana - prawdopodobnie wzrośnie do 13 zł.
Minimalna stawka godzinowa coraz bliżej finiszu: we wtorek sejmowa komisja rodziny i polityki społecznej niemal jednogłośnie przyjęła projekt dotyczący płacy minimalnej i przekazała go do dalszych prac.
Liczba umów cywilnoprawnych wciąż rośnie, a budżet państwa traci na nich nawet ponad 1 mld zł rocznie. I nie dotyczy to wolnych strzelców. Zazwyczaj to pracownicy jednej firmy.
W piątek Sejm niemal jednogłośnie przyjął dwie ważne zmiany w prawie pracy. Umowę trzeba będzie podpisać jeszcze przed podjęciem pracy, a nie do końca pierwszego dnia - jak było do tej pory. Kobiety będą mogły podejmować prace uciążliwe i szkodliwe dla zdrowia. Do tej pory prawo eliminowało je z wielu zawodów.
- Chcemy, żeby inspektor mógł nakazać zamianę umowy cywilnoprawnej na etat. Trzeba brutalnie skończyć z brutalnymi nadużyciami - mówi Roman Giedrojć szef Państwowej Inspekcji Pracy.
10 tys. pracowników rozpoczęło pracę w dniu rozpoczęcia kontroli przez PIP - czytamy w raporcie Państwowej Inspekcji Pracy. PIP przekonuje jednak, że skala zatrudniania na czarno jest znacznie większa, a jednocześnie brak instrumentów do walki z patologią tego typu
Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy wkroczyli do Sejmu. Sprawdzą, czy podczas obrad prowadzonych w nocy nie łamie się praw pracowników administracji.
Dotychczasowy szef Okręgowej Inspekcji Pracy w Słupsku, Roman Giedrojć, został mianowany w czwartek na nowego szefa inspekcji pracy. Jeszcze tego samego dnia, podczas obrad senackiej komisji ds. rodziny i polityki społecznej wnioskował o nie zmniejszanie budżetu PIP na 2016 r.
W trakcie prac nad budżetem Państwowej Inspekcji Pracy na 2016 r. w sejmowej komisji finansów przegłosowano poprawkę, która zmniejsza budżet PIP o 8 mln zł. Liczba obowiązków inspekcji pracy rośnie z miesiąca na miesiąc, a jej kondycja finansowa wciąż się pogarsza. "Solidarność" pyta: Czy posłowie nie chcą walczyć z patologiami polskiego rynku pracy?
Senator PO Jan Rulewski został odwołany przez marszałka Sejmu z Rady Ochrony Pracy (ROP). Dowiedział się z mediów, że na jego miejsce powołano przedstawiciela PiS.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.