Czechy pod rządami Andreja Babisza ograniczą wsparcie militarne dla Ukrainy, ale nie przestaną sprzedawać jej broni. Babisz nie jest politykiem prorosyjskim, nie będziemy mieli w Pradze drugiego Fico czy Orbana - mówi "Wyborczej" Łukasz Ogrodnik, analityk z PISM i specjalista od Czech.
Zwycięzcą sobotnich wyborów będzie najpewniej ANO Andreja Babisza. Ale partia nie zdobędzie większości i będzie musiała liczyć na koalicję z ekstremistami, chcących wyjścia Czech z NATO i Unii Europejskiej.
Czechy podpisały z koreańskim koncernem KHNP umowę na budowę dwóch nowych bloków w elektrowni atomowej Dukovany. Francuskiemu koncernowi EDF nie udało się zablokować umowy.
Premier Petr Fiala musi tłumaczyć się ze skandalu, który doprowadził już do dymisji jego ministra sprawiedliwości.
Jego partia cieszy się tak ogromną popularnością, że część sondaży daje mu samodzielne rządy. Premier Petr Fiala przestrzega - dojście Babisza do władzy oznacza zbliżenie z Putinem.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen spotkała się we Wrocławiu z premierem Donaldem Tuskiem i szefami rządów Czech, Austrii i Słowacji. Zapowiedziała szybkie uruchomienie pomocy z UE dla poszkodowanych powodzią krajów.
Premierzy Polski i Czech Donald Tusk i Petr Fiala po szczycie Grupy Wyszehradzkiej podkreślali, że ich rządy nie rozważają wysyłania wojsk do Ukrainy, a spekulacje na ten temat są niewłaściwe. O konieczności pomocy Ukrainie mówił także premier Węgier Viktor Orban. Argumentował ją m.in. tym, że Węgry mają "złe wspomnienia" z czasów, gdy graniczyły z Rosją.
Energetyka, obronność i ochrona granic przed nielegalną migracją były głównymi tematami polsko-czeskich międzyrządowych konsultacji pod przewodnictwem premierów Mateusza Morawieckiego i Petra Fiali. Politycy spotkali się w czwartek w Katowicach.
Bilateralne stosunki Polski i Czech, sytuacja w Ukrainie, pomoc uchodźcom i dodatkowe sankcje wobec Rosji. Konferencja prasowa po spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Czech Petrem Fialą.
Prezydent Czech Milos Zeman podczas rozmowy z nowym premierem Petrem Fialą zgodził się na proeuropejskiego kandydata na ministra spraw zagranicznych.
Milosz Zeman zapowiedział, że nie powoła na stanowisko szefa dyplomacji Jana Lipavskiego z Partii Piratów. Jego zdaniem ten proeuropejski polityk jest źle wykształcony i ma negatywny stosunek do Izraela oraz Grupy Wyszehradzkiej.
Nowym szefem dyplomacji ma zostać Jan Lipavsky z Partii Piratów, który ma mocne prozachodnie i proeuropejskie poglądy. Zastrzeżenia wobec tej kandydatury zgłasza jednak prorosyjski prezydent Milosz Zeman
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.