Pracownicy Poczty Polskiej przy Długiej w Gdańsku szykują się do wyprowadzki. Obecny właściciel gmachu unika mediów, ale po cichu przygotowuje remont zabytkowych budynków. Co w nich powstanie?
Nawet 4 miliony - tyle egzemplarzy porad i przepisów kulinarnych kupili Polacy od siostry Anastazji. Zakonnnica zmarła w sobotę nad ranem. Miała 76 lat.
Poczta Polska chwali się wynikami spółki. Pracownicy opowiadają nam, jaką płacą za to cenę: o setkach tysięcy nadgodzin, o presji na zakładanie kont w Banku Pocztowym i wciskaniu klientom mikroubezpieczeń.
- Nie chcemy zajmować się handlem obwoźnym. Najmowaliśmy się do roznoszenia poczty - mówi listonosz, który wraz z kolegami po fachu oponuje przeciwko nowym obowiązkom, jakimi, jak twierdzi, w przyszłości ma być sprzedaż towaru. Poczta odpowiada: nikomu nie każemy sprzedawać chemii po domach.
Przemysław czekał na dokument z ZUS, który mógł otworzyć mu drogę do renty i pomocy z PFRON czy MOPS. Codziennie sprawdzał skrzynkę, ale listu nie było. Dopiero po kilku miesiącach dowiedział się, że "odebrał" awizo.
- Padliśmy ofiarą - nie boję się tego słowa - zaplanowanego działania Poczty Polskiej, które uderza w tysiące małych i średnich firm w Polsce - mówi pan Jarosław, który pracuje w niewielkiej firmie w Poznaniu.
Poczta Polska zdecydowała, że jej budynek w centrum Sosnowca zyska nowe funkcje.
- Niewykorzystywane nieruchomości z pewnością są dla Poczty Polskiej swego rodzaju balastem. Dzięki ich sprzedaży spółka nie tylko pozbędzie się tego obciążenia, ale też zarobi duże pieniądze - zauważa Marek Wielgo, analityk portalu Rynekpierwotny.pl.
Ta informacja zaczyna się fanfarami. Poczta Polska informuje, że "rusza największa w jej historii operacja modernizacji sprzętu IT". Ten obecny najczęściej nadaje się do muzeum techniki.
Opóźnione listy sądowe, rachunki po terminie i awiza, których nikt nie widział. Na Podhalu narasta fala skarg na Pocztę Polską. Mieszkańcy mówią wprost: system przestaje działać.
Koncern skupia się na energetyce i w tym roku zacznie finalizować część swoich kluczowych inwestycji. A na razie świetnie zarabia na produkcji benzyny i diesla.
Koniec z papierowymi awizo? To już się dzieje. W Danii tradycyjne listy przechodzą do historii, a skrzynki pocztowe zostaną zdemontowane. W Polsce od nowego roku też wchodzą obowiązkowe e-Doręczenia, na początek dla urzędów.
Mam na wrzucenie listu 6 sekund, dziennie powinienem ich dostarczyć nawet 300. I tak nie zdążę, więc zaczynam od emerytur i poleconych. Jak zostanie czas, wrzucę zwykłe.
Pocztowcy coraz śmielej myślą o wynajmowaniu swoich niewykorzystywanych powierzchni. Zwłaszcza że wiele z ich obiektów znajduje się w prestiżowych lokalizacjach, w sercach polskich miast. Także w Trójmieście.
W gminie Białe Błota obowiązki listonoszy przejmują policjanci i sołtysi. To za ich pośrednictwem do mieszkańców dociera część listów poleconych. A wszystko przez braki kadrowe w Poczcie Polskiej.
Narodowy operator rozpoczyna projekt "Galerie Poczty Polskiej", by niewykorzystane przestrzenie stały się miejscami atrakcyjnymi dla mieszkańców. Mogą też zyskać lokalni przedsiębiorcy, dzierżawiąc je w bardzo dobrych lokalizacjach. Ceny do negocjacji.
Czy ponadstuletni gmach Poczty Polskiej przy Świętokrzyskiej może zamienić się w apartamentowiec? Został właśnie wystawiony na rynek.
Poczta Polska ogłosiła nowy pomysł na zagospodarowanie swoich nieruchomości. Chce je wynajmować, by powstały w nich Galerie Poczty Polskiej. Na liście są gmachy w Katowicach i Bielsku-Białej.
Gdy znikają listy, znika coś więcej niż tylko forma komunikacji. Znika pewien rodzaj materialnej intymności, w której rzeczy stawały się kawałkami nas samych.
- Podjęliśmy niezwłocznie liczne działania, aby doprowadzić jak najszybszego unormowania sytuacji - tłumaczy rzecznik prasowy Poczty Polskiej. Chodzi o podbydgoską gminę Białe Błota, której mieszkańcy skarżą się, że przesyłki muszą odbierać sami.
-Gmach bielskiej poczty głównej został wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego - poinformował Mirosław Rymer, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w mieście.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
To koniec epoki - właśnie podpisane porozumienie z Orlenem oznacza, że Poczta Polska mocno się skurczy. - Biznes zostanie przekierowany do Orlen Paczki. A Poczta Polska zostanie głównie z nierentowną usługą powszechną - mówi dr Mateusz Chołodecki, specjalista od rynku pocztowego.
Poczta Polska i Orlen ogłaszają "strategiczne porozumienie", które ma wstrząsnąć rynkiem e-commerce. Jak w Ziemi Obiecanej: "Ja nie mam nic, ty nie masz nic". Tylko czy tym razem obaj będą mieli "to coś"?
Bezpiecznie przemierzyła półtora tysiąca kilometrów z Anglii do Łodzi. Do celu było blisko, na miejsce jednak nie dotarła. Paczka zatrzymała się 100 metrów wcześniej.
Od poniedziałku do odwołania Poczta Polska wstrzymuje przyjmowanie przesyłek z towarami do USA. Takie decyzje są ogłaszane w całej Europie wskutek zniesienia przez Trumpa zwolnienia z ceł przesyłek o wartości do 800 dol.
Poczta przestaje działać. Poczta coraz częściej nie donosi korespondencji. - Rachunek z Playa za telefon w zeszłym miesiącu po prostu nie przyszedł - rozkłada ręce 73-letnia emerytka z Płocka pani Krystyna. - Czekałam, a sieć w międzyczasie wyłączyła mi telefon.
- Nie doręczono mi poleconego ani awiza. Nie miałam szans, żeby bronić swoich racji w sądzie - wrocławianka opowiada o kłopotach, jakie ma przez działalność Poczty Polskiej.
Skoro listonosz paczki nie wziął, musi być na poczcie. Idę odebrać i - przy okazji - sprawdzić, jak się mają szumnie zapowiadane zmiany.
Wściekłe związki zawodowe ostrzegają: listy będą "szły" jeszcze wolniej, a "mogą również wystąpić duże utrudnienia w wypłacanych świadczeniach z ZUS dla obywateli". Już teraz na wsiach listonosze potrafią pojawiać się tylko raz na tydzień.
W 2024 roku do Unii Europejskiej przyjechało 4,6 miliarda paczek, w większości z Chin. Wszystko zapakowane w plastikowe koperty, które później muszą zagospodarować samorządy. W efekcie płacą za to wszyscy mieszkańcy.
Jest ultratanio, a dzięki Poczcie Polskie ma być też szybko. Albo może inaczej: szybciej. Poczta podpisuje umowę z Temu. W sieci oburzenie. Mało kto zwraca uwagę, że podobną umowę mają też narodowi niemieccy kurierzy
Listonosza nie widzieli, awiza nie zostawiał, upomnień z urzędu też nie było w skrzynce pocztowej. Doszło za to powiadomienie z banku, że nie zapłacili podatku i mają zajęte konto.
- Niech klienci zadadzą sobie pytanie, czy kiedy dzwonił listonosz, to na pewno nie mieli w uszach słuchawek, nie byli pod prysznicem, nie wyszli na chwilę do sklepu - prezes Sebastian Mikosz odpowiada na reportaż "Wyborczej".
Kolejny rok z rzędu Poczta Polska informuje o tej porze o wprowadzeniu pionierskiej usługi - przesyłkach z żywymi pszczołami. Tymczasem pomysł wcale nie jest nowy. I budzi wątpliwości.
Michał Cieślak jako minister i poseł PiS domagał się zwolnienia dyscyplinarnego naczelniczki Poczty Polskiej z Pacanowa. Prokuratura Zbigniewa Ziobry nie chciała nawet wszcząć śledztwa w sprawie tego, czy przekroczył uprawnienia.
- Poczta Polska nie powinna być traktowana jak projekt biznesowy, ale jako podmiot o znaczeniu strategicznym - podkreślają związkowcy z "Solidarności" Region Ziemia Łódzka. Do zarządu Poczty apelują też samorządowcy.
- Zwiększamy zasięg terytorialny, co sprawia, że rośnie nasze zapotrzebowanie na pracowników - mówi Janusz Konopka, prezes firmy Speedmail. - Poszukujemy przede wszystkim doręczycieli, ale także osób, które chciałyby otworzyć punkt dystrybucyjny.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.