Hyundai Engineering, czyli firma, która zbudowała fabrykę polimerów w Policach, teraz ją wyremontuje i uruchomi. Tak wynika z porozumienia z Orlenem, który odkupi zakład od Grupy Azoty.
Oprócz umowy z Orlenem doszło do ugody z Hyundai Engineering Co, czyli wykonawcą fabryki polimerów w Policach. To oznacza otwartą drogę do zakończenia konfliktu wokół kosztownego, niedziałającego spadku po rządach PiS.
Grupa Azoty Polyolefins przedstawiła plan restrukturyzacyjny. Bez porozumienia z wierzycielami, u których spółka ma 6 mld długów, nie uda się sprzedać firmy Orlenowi.
Odwołano prezesa Andrzeja Skolmowskiego i dwóch wiceprezesów Grupy Azoty. Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało, że od nowego zarządu będzie oczekiwać zawarcia porozumienia z wierzycielami. Skarb państwa wyłoży też gotówkę na ratowanie spółki.
Fabryka polimerów w Policach, która w grudniu miała problem z wypłatą wynagrodzeń, otrzymała z banku Pekao informację, że do 23 stycznia ma spłacić kredyt sięgający czterech miliardów złotych.
Grupa Azoty Polyolefins domaga się od wykonawcy niedziałającej fabryki polimerów w podszczecińskich Policach prawie trzech miliardów euro. Wykonawca, czyli Hyundai Engineering Co., żąda natomiast od polskiej spółki ponad 456 milionów euro.
Grupa Azoty złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie fabryki polimerów w Policach. Chodzi o nieprawidłowości przy realizacji tej inwestycji za czasów rządów PiS.
"Środki finansowe za zaległe wynagrodzenia dla pracowników Grupy Azoty Polyolefins zostały przelane na rachunki osobiste" - poinformowała we wtorek Grupa Azoty.
Niespodziewanie Grupa Azoty złożyła Orlenowi ofertę całkowitego przejęcia swojej spółki, produkującej nowoczesne polimery. Jest lustrzana wobec oferty, jaką na przejęcie tej spółki złożył wcześniej Orlen, mniejszościowy udziałowiec producenta polimerów.
373 pracowników należącej do Grupy Azoty fabryki polimerów w Policach, nie dostało pensji. Fabrykę "otwierał" w 2023 roku ówczesny premier Mateusz Morawiecki, ale do dziś nie została ona oficjalnie ukończona.
Grupa Azoty Polyolefins, do której należy zbudowana za ponad 7 miliardów złotych fabryka polimerów w Policach, straciła zdolność do spłaty bieżących zobowiązań. Zarząd chce zawrzeć układ z wierzycielami, by sprzedać spółkę Orlenowi.
Orlen złożył Grupie Azoty ofertę całkowitego przejęcia spółki Grupa Azoty Polyolefins, właściciela nowoczesny zakładów polimerów w Policach. Na spłatę zobowiązań spółki i wykupienie pozostałych akcjonariuszy Orlen oferuje nieco ponad 1 mld zł.
Jest szansa, że Grupa Azoty uwolni się od inwestycji, która ją niemal "zatopiła". Niedokończoną fabrykę polimerów w Policach chce kupić Orlen. Koncern już złożył ofertę.
Opóźnienia, brak pomyślnego zakończenia testów, osiągnięcie limitów kar umownych i brak porozumienia. Grupa Azoty ogłosiła, że z tych powodów odstąpiła od umowy z Hyundai Engineering na budowę w Policach fabryki polimerów.
Do końca pierwszego kwartału tego roku Grupa Azoty i Orlen mają zakończyć negocjacje w sprawie przejęcia przez ten drugi koncern nowej fabryki polimerów w Policach.
Do końca marca Orlen ma uzgodnić ewentualne przejęcie od Grupy Azoty części lub wszystkich jej akcji w spółce, do której należy nowoczesny kompleks produkcji polimerów w Policach.
Rozszczelnienie instalacji na terenie zakładów Polimery Police. Wybuchł pożar, który po chwili został ugaszony - podała Grupa Azoty
Paweł Bakun, ważna postać w zachodniopomorskim PiS, został odwołany z funkcji wiceprezesa zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A. To spółka, która ma problemy z zakończeniem budowy w Policach koło Szczecina fabryki za 7 mld zł.
Prezesem zarządu spółki Grupa Azoty Zakłady Chemiczne "Police"jest od piątku Andrzej Dawidowski. Do niedawna pracował w Ciechu, którego większościowym udziałowcem jest grupa inwestycyjna Kulczyk Investments. Z Policami był związany w latach 2013-2017.
Opóźniona budowa fabryki w Policach o skali przekraczającej możliwości firmy. Nietrafiona inwestycja w Niemczech. Strata za trzy kwartały 2023 r. sięgająca 1,8 mld zł. Nowy prezes Grupy Azoty mówi wprost: trwa walka o uratowanie firmy i miejsc pracy.
Udało się porozumieć z bankami, które kredytują opóźnioną budowę fabryki polimerów w Policach, ale Grupa Azoty i Zakłady Chemiczne Police muszą na to przedsięwzięcie wyłożyć jeszcze 105 mln euro.
Jednego dnia dowiedzieliśmy się, że warta 7,2 mld zł budowa fabryki polimerów w Policach może być opóźniona o pół roku, a jej prezes złożył rezygnację. Wszystko po hucznym "uruchomieniu" fabryki w czerwcu przez premiera Mateusza Morawieckiego.
Poświata nad Policami i uciążliwy hałas. Mieszkańcy narzekają, że nowa fabryka polimerów jest tak uciążliwa, że nie da się przy niej normalnie funkcjonować.
Grupa Azoty z wielką pompą uruchomiła w czwartek w Policach fabrykę polipropylenu zbudowaną za 7,2 mld zł. Na otwarciu zakładu był premier Mateusz Morawiecki i inni politycy PiS.
Grupa Azoty Polyolefins podpisała umowy na dostawy kluczowych surowców produkcyjnych do nowej wielkiej fabryki chemicznej w Policach i zaczyna testy dwóch najważniejszych instalacji. Inwestycja jest zrealizowana w 99,3 procentach, czyli prawie zakończona.
Pierwsze 3,5 tys. ton surowca dotarło w zbiornikach gazowca "Gaschem Rhone" na potrzeby Polimerów Police. Będzie magazynowany w zbiorniku w temperaturze minus 104 stopni Celsjusza.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.