Były wiceprezydent Kielc Bartłomiej Z. przekroczył uprawnienia, a do Paryża wraz z żoną poleciał "bez podstawy prawnej i pomimo zgłoszonego sprzeciwu podwładnych" - uważa prokuratura.
- Samozwańczy strażnik wydał na ranne zwierzę wyrok - napisał w kwietniu poseł Łukasz Litewka i udostępnił nagranie z myśliwym, który zabija sarnę leżącą na drodze w Szczytnicy koło Bolesławca. Sprawca właśnie usłyszał zarzut uśmiercenia zwierzęcia.
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie umowy Fabryki Broni w Radomiu z amerykańską spółką na dostawę karabinków Beryl. Amerykanie odbierali broń, ale zwlekali z zapłatą. Śledczy uznali, że to nie przestępstwo. Strona amerykańska wciąż jest dłużna zakładowi duże pieniądze.
W latach 90. w Polsce doszło do dwóch głośnych spraw zaginięć i zabójstw dzieci, które do dziś pozostają niewyjaśnione. Sprawy Pauliny i Ani są ponownie analizowane przez śledczych.
Ksiądz Roman Ch., założyciel znanej grupy modlitewnej Armia Matki Bożej Brzemiennej i organizator spotkań z mistyczkami, jest podejrzany o wymuszenie czynności seksualnych. Śledztwo pierwotnie prowadzono w sprawie doprowadzenia młodej osoby do próby samobójczej.
Psy szkolone przez byłego policjanta wyrywały swojej ofierze skórę i mięśnie, kawałek po kawałku. Marcinowi udało się wpisać numer 112, rozmawiał z dyspozytorem sześć minut. Po jego śmierci Joanna nie chciała odsłuchać nagrania. Nie miała siły.
Wszystko zaczęło się od konfliktu, który jako pierwsza nagłośniła "Wyborcza". W jego centrum znalazł się 11-letni Krzyś. Jego ojciec zarzucił dyrektorce, że wspierała matkę chłopca w sprawie, która dotyczyła ograniczenia jej praw rodzicielskich.
Rano piszemy o opiekunce, która kradła oszczędności 93-latka i była bezkarna. Po południu policjanci zatrzymują kobietę, której nie potrafili znaleźć od siedmiu miesięcy.
Jacek Kurski zaprzeczył, że pomagał Zbigniewowi Ziobrze w uzyskaniu schronienia w USA. - Ziobro nigdy nie mieszkał ani nie mieszka w naszym domku szeregowym, który posiadamy z moją żoną Joanną pod Waszyngtonem - relacjonował były prezes Telewizji Polskiej.
Do zawiadomienia w tej sprawie dołączono nagranie rozmowy i listę osób, które mają coś na ten temat wiedzieć lub wręcz miały kupić taki certyfikat - przyznają śledczy z Rybnika.
Policja i prokuratura zakończyły wielodniowe przeszukiwanie działek w Lutoryżu, gdzie podczas prac budowlanych natrafiono na szczątki ludzkich płodów i odpady medyczne. Śledczy zabezpieczyli dziesiątki znalezisk, a była właścicielka terenu, lekarka patomorfolog, usłyszała zarzuty i została tymczasowo aresztowana.
Dwie dziewczynki opowiedziały rodzinie adopcyjnej, co miało dziać się w domu zastępczym pod Głogowem. Prokuratura oskarżyła małżeństwo Dz. o krzywdzenie dzieci, a dla mężczyzny zażądała dożywotniego więzienia - najwyższej możliwej kary. Sąd potraktował ich jednak łagodniej.
- Straciłam setki tysięcy złotych. Gdy było wiadomo, gdzie są środki, giełda czekała na kolejne pismo - mówi pani Katarzyna Skowrońska. Jednak śledztwo utknęło, ponieważ policjant nie mógł przesłać dokumentu w odpowiednim formacie. Nasza rozmówczyni opowiada nie tylko o tym, jak została oszukana, ale i z czym mierzą się ofiary kryptozłodziei.
Dyrektorzy z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego najpierw wybrali syndyka do obsługi przejętych przez państwo banków, potem nadzorowali jego czynności, a po zakończeniu pracy w BFG przeszli na pensję u syndyka.
Cała tragiczna ironia losu polega na tym, że gdyby ten lekarz w karetce nie zrobił nic, absolutnie nic, to Oliwia byłaby dzisiaj z nami. Badania tomografem wykazały, że nie miała żadnych obrażeń po wypadku. Ale lekarz postanowił ją "ratować". I nasza córka nie żyje.
Oliwia z wypadku wyszła bez szwanku. Potwierdziły to późniejsze badania. Do karetki zabrano ją przytomną i na własnym oddechu. Jednak do szpitala dojechała w stanie krytycznym. Trzy dni później zmarła. Co się wydarzyło w karetce?
"Adrian Klarenbach przyniósł dokumenty rekrutacyjne, ale nie chciał wpisać daty" - zeznała pracownica Collegium Humanum. 41 minut przed nim na studia zapisała się jego żona. Po dwóch miesiącach na oboje czekał dyplom MBA.
57-letnia lekarka Magdalena H. została w sobotę przesłuchana w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie. Przedstawiono jej zarzuty zbezczeszczenia zwłok, nieprawidłowego postępowania z odpadami oraz porzucenia odpadów medycznych. Na działce w Lutoryżu, która należała do kobiety, od czwartku odnaleziono 32 ludzkie płody.
W miejscowości Lutoryż śledczy nadal przekopują działkę, która dawniej należała do patomorfolożki Magdaleny H. Kobieta miała być przesłuchana w sobotę rano w sprawie wykopanych na posesji szczątków ludzkich, jednak trafiła do szpitala.
Piętnastolatka, świeżo po porodzie, przyjechała do krośnieńskiego szpitala. Bez dziecka. W piątek zwłoki noworodka znaleziono na terenie rodzinnego gospodarstwa. Trzy osoby zostały zatrzymane.
Mowami końcowymi, po dwóch rozprawach, zakończył się proces 42-letniego mieszkańca Myszkowa, który pijany, za kierownicą quada stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo, doprowadzając do śmierci 45-letniego pasażera.
Prokuratura Rejonowa Warszawa - Wola od prawie półtora roku nie jest w stanie stwierdzić, czy deweloper, który bez żadnych zgód zburzył XIX-wieczną kamienicę Abrama Włodawera przy ul. Łuckiej 8 popełnił przestępstwo. Śledztwo jest zawieszone z powodu braku opinii rzeczoznawcy.
57-letnia lekarka patomorfolog z Rzeszowa została w piątek rano zatrzymana w Zamościu. Przy domu, który do niej należał, w czasie prac ziemnych znaleziono szczątki 29 płodów ludzkich oraz duże ilości odpadów medycznych.
W Woli Bierwieckiej gmina wybudowała wodociąg przez środek prywatnego pola należącego do żony przewodniczącego rady gminy. Prokuratura zajęła się sprawą po artykule "Wyborczej".
Rodzina 93-letniego Stanisława zastawiła pułapkę - kamera w pudełku nagrała, jak opiekunka chowa pieniądze w biustonoszu. Przyznała się do kradzieży. Policja i prokuratura od miesięcy są bezradne.
Odcięty prąd, zdemontowane boksy i wielki spór o halę przy Modlińskiej 6D. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo, uznając, że opisane zdarzenia nie wypełniają znamion przestępstwa. Handlarze zapowiadają odwołanie.
Prokuratorka z trzyletnim stażem trafiła do elitarnego wydziału Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Aby było to możliwe, do jej macierzystej jednostki w Bytomiu na krótko delegowano aż pięciu prokuratorów z czterech miast.
Prokuratura - już nie łódzka, a wielkopolska - prześwietla organizację Łódź Summer Festival i proces zbierania reklam do miejskiej gazety. A także udział ŁOT w obu tych wątkach.
- Najważniejsze, żeby pobrać teraz próbki DNA. Nie powinny jednak zajmować się tym jednostki zaangażowane w śledztwo sprzed lat. Bo analizując akta sprawy, można odnieść wrażenie, że Jarosława Sosnowskiego pogrążył układ - mówi senator Grzegorz Fedorowicz.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu bada, czy lubuski marszałek i wicemarszałkowie złamali prawo, nie zgłaszając do prokuratury zawiadomienia, gdy w Lubuskim Teatrze ujawniono finansowe nieprawidłowości. Oddzielne śledztwo toczy się wobec dyrektora teatru.
Po ponad siedmiu latach od ujawnienia afery "dwóch wież" prokuratura po raz pierwszy przesłuchała Jarosława Kaczyńskiego. W czasach rządów PiS śledztwo w tej sprawie błyskawicznie umorzono.
Atak na Żabieńcu. 55-latka straciła równowagę, potem spadł na nią cios.
Chodzi o 62-letniego Andrzeja Bąka, dziś wpływowego samorządowca z Krasnegostawu na Lubelszczyźnie, a w przeszłości naczelnika wydziału kryminalnego powiatowej komendy policji.
Do wręczenia awansów nie doszło kolejny już raz. - Prokurator generalny i krajowy nie nadają na tych samych falach, nic gorszego nie mogło się nam przytrafić - zaznacza rozmówca "Wyborczej".
Jeden ksiądz nie żyje, drugi obciąża proboszcza. Pracował z nim i mieszkał na tej samej plebanii. W sądzie zeznaje, co działo się za zamkniętymi drzwiami - poza wzrokiem parafian.
W sobotnim wypadku w Ząbkach pod Warszawą zginęły dwie młode osoby, a trzecia została ciężko ranna. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla kierowcy podejrzanego o spowodowanie tej tragedii.
Rada nadzorcza odwołała dwóch członków zarządu Tramwajów Śląskich. Prokuratura Europejska zarzuciła im czyny o charakterze korupcyjnym.
17-letni Łukasz G. jest podejrzany o brutalne zabójstwo prababci i ojczyma, które policja odkryła dzięki monitorowaniu internetu.
- Prowadzimy śledztwo w kierunku udzielenia pomocy w przerywaniu ciąży. 34-letnia kobieta została przesłuchana, a w środę odbędzie się sekcja zwłok odkrytego płodu - mówi Izabela Oliver, rzeczniczka toruńskiej prokuratury.
Maciej miał 29 lat, na Nowym Świecie spędzał ze znajomymi weekendową noc. Kiedy obcy mężczyzna zaczepił kobiety, stanął w ich obronie. Skończyło się to dla niego tragicznie. Po czterech latach sąd skazał właśnie jego zabójcę.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.