Jeśli powiem, że od tygodni znajdowałem się w maniakalnej gorączce wyczekiwania na nowy film Quentina Tarantino, przesada będzie niewielka. Co ciekawsze, gorączkowałem niekoniecznie z tego powodu, że jednym z bohaterów "Pewnego razu... w Hollywood" miał być Roman Polański, a dodatkowo polski aktor Rafał Zawierucha wcielający się w Polańskiego.
Na filmy Quentina Tarantino czeka się jak na przelot komety - co pokazuje, jak wielką rolę odegrał ten facet we współczesnej kinematografii. Ten film nie będzie tak kultowy jak "Pulp fiction" i inne jego dzieła. Kto wie jednak, czy nie jest najbardziej dojrzały i kompletny.
W środę i czwartek radomskie kina zapraszają kinomanów na pokazy przedpremierowe jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów Quentina Tarantino. Na ekranie m.in. Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie, Al Pacino i Rafał Zawierucha
Ma 29 lat i prawie 35 ról na koncie. Dobiera je uważnie. I dlatego dziś Margot Robbie jest jedną z najszybciej wschodzących hollywoodzkich gwiazd.
Drugie po dekadzie spotkanie Pitta z Tarantino jest dla obu sentymentalną i symboliczną podróżą do Hollywood, końca złotej ery wielkich studiów i wielkich gwiazd. W 1969 r., w którym rozgrywa się akcja filmu, skończyła się też niewinność epoki dzieci kwiatów. I reżyser, i gwiazdor byli wtedy dziećmi, to dla nich wyprawa do krainy dzieciństwa.
Quentin Tarantino zabiera widzów w nostalgiczną podróż do miejsc oraz czasów, które ukształtowały jego pasję i wrażliwość. "Pewnego razu... w Hollywood" to skąpana w promieniach kalifornijskiego słońca, nasycona kolorami odyseja przez fabrykę snów. Film ma 10 nominacji do Oscarów 2020.
- Czy Brad Pitt mógłby pobić Bruce'a Lee? On nie, ale jego postać, Cliff, pewnie tak. Równie dobrze możecie mnie zapytać o to, czy Bruce Lee wygrałby z Draculą - bronił swojej wizji Quentin Tarantino na konferencji prasowej w Moskwie.
Tytuł dziewiątego filmu Quentina Tarantino brzmi jak klasyczny początek baśni. Dla mnie "Pewnego razu... w Hollywood" to opowieść o potędze filmowej narracji. W kinach od 16 sierpnia.
Quentin Tarantino w swoim najnowszym filmie "Pewnego razu... w Hollywood" odtworzył całą scenę z "Wielkiej ucieczki". Obraz z 1963 r. opowiada historię lotników, którzy w czasie II wojny światowej uciekli z niemieckiego obozu jenieckiego w dzisiejszym Żaganiu w województwie lubuskim.
- Mój ojciec wychodzi tu na zadufanego w sobie dupka - mówi Shannon Lee magazynowi "The Wrap". Córka Bruce'a Lee jest oburzona sposobem, w jaki Quentin Tarantino sportretował jej ojca, legendę kina w swoim najnowszym filmie. "Pewnego razu... w Hollywood" w polskich kinach od 16 sierpnia.
W studio festiwalowym "Gazety Wyborczej" we Wrocławiu gościliśmy Rafała Zawieruchę, który w filmie Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood" wcielił się w Romana Polańskiego. Partnerem cyklu jest mBank.
W studio festiwalowym "Gazety Wyborczej" we Wrocławiu gościmy Rafała Zawieruchę, który w filmie Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood" wcielił się w Romana Polańskiego. Partnerem cyklu jest mBank.
W studio festiwalowym Gazety Wyborczej, którego partnerem jest mBank, gościliśmy Marcina Pieńkowskiego, dyrektora artystycznego festiwalu Nowe Horyzonty. Bilety na nowy film Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood", który zostanie pokazany podczas festiwalu, rozeszły się w niecałe 30 sekund. Niewiele dłużej trwała sprzedaż wejściówek na najnowsze dzieło Pedro Almodóvara. Oprócz tego na liście twórców, których filmy można obejrzeć we Wrocławiu są m.in. Jim Jarmusch, Tilda Swinton, François Ozon, Paolo Sorentino, Isabelle Huppert, Xavier Dolan, Willem Dafoe, Agnieszka Holland, Xavery i Andrzej Żuławscy.
Znów zapłaczemy po Mufasie i zanucimy "Hakuna matata", a z Chudym przeniesiemy się do świata zabawek. Czyżby wróciły lata 90.? Wakacje w kinach będą jak powrót do przeszłości, także za sprawą Quentina Tarantino i Diego Maradony. Z tego snu wybudzić nas może chyba tylko Ari Aster.
Ponad 200 filmów pełnometrażowych z 54 krajów zobaczą widzowie podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego "Nowe Horyzonty", który rozpocznie się już 25 lipca we Wrocławiu. Obok polskiej premiery "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino i innych filmów kultowych reżyserów, we Wrocławiu zobaczymy mniej znane produkcje w sekcjach takich jak "Ciało, w którym żyję" i "Front wizualny". Zobaczcie, czego możemy się spodziewać.
Mnóstwo premier, gorące tytuły prosto ze światowych festiwali. W sumie prawie ćwierć tysiąca filmów na 600 seansach przez 11 festiwalowych dni. Znamy program 19. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego "Nowe Horyzonty" we Wrocławiu.
Takiego seansu jeszcze w Polsce nie było. Legendarni lektorzy, Krystyna Czubówna i Tomasz Knapik, przeczytają ścieżki dialogowe filmu "Pulp Fiction". To pierwsze ogłoszenie Octopus Film Festival.
Jury wyróżniło mniej znanych twórców, którzy własnym głosem i w nieoczywisty sposób opowiadali o problemach współczesnego społeczeństwa.
Żona Romana Polańskiego opublikowała na Instagramie wpis, którym nie zostawia suchej nitki na reżyserze "Pewnego razu... w Hollywood". Emmanuelle Seigner oskarżyła Quentina Tarantino o hipokryzję i zarzuciła mu, że chce zarobić na osobistej tragedii jej męża.
Cannes namaszcza reżyserów-autorów. Co powiedziało w tym roku o podminowanym i spolaryzowanym świecie współczesnym? W sobotę o 19 rozpoczyna się finałowa ceremonia nagród. Komu jury pod przewodnictwem Alejandro Gonzalesa Inarritu i z Pawłem Pawlikowskim w składzie przyzna Złotą Palmę?
Jeszcze przed seansem przychodzi do dziennikarzy mail ze skanem listu sygnowanego odręcznie przez reżysera, z prośbą, by nie zdradzali w relacjach fabuły "Pewnego razu... w Hollywood". Podobny apel odczytuje reprezentant festiwalu przed projekcją. Ale tu nie trzeba wchodzić w detale: reżyser kreśli panoramę Fabryki Snów końca lat 60.
Film "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino jest jak gra z niemożliwym. Bo jak dokonać zwycięstwa fikcji nad rzeczywistością?
Kiedy Paryż brały we władanie "żółte kamizelki", kiedy płonęła katedra, myślałem egoistycznie: żeby tylko w Cannes był spokój. I żebyśmy mogli tam przeżywać po raz 72. śmierci, zbrodnie, końce świata.
Przejrzeliśmy program TV na piątek 10 maja i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy znakomity film "Śmierć Ludwika XIV", western "Django" Tarantino oraz "Miłość" z Marcinem Dorocińskim i Julią Kijowską.
W sieci jest już długo wyczekiwany zwiastun promujący najnowszy, 9. film Quentina Tarantino. "Pewnego razu... w Hollywood" to historia nie tylko fabryki snów, ale też zabójstwa Sharon Tate przez "rodzinę" Charlesa Mansona.
- Kontrowersje wokół Polańskiego? Nie doświadczyłem ich w USA ani razu. Ja zresztą nie chcę oceniać jego życia. To dla mnie genialny reżyser - opowiada Rafał Zawierucha, który zagrał reżysera "Noża w wodzie" w "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino. W kinach od 16 sierpnia.
Przejrzeliśmy program TV na piątek 1 marca i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy "Bękarty wojny" Tarantino, sensacyjny "Skok stulecia" oraz thriller "Kruk. Zagadka zbrodni".
Operatorzy, reżyserzy i aktorzy protestują przeciwko decyzji Akademii Filmowej, która w walce o lepszą oglądalność oscarowej gali zdecydowała, że zwycięzcy czterech kategorii zostaną ogłoszeni w czasie reklam.
Intuicja podpowiada mi, że nowe fabuły Quentina Tarantino i Romana Polańskiego nie będą nijakie. Okażą się albo wspaniałe, albo fatalne.
Przejrzeliśmy program TV na sobotę 29 grudnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy krzepiącą komedię "Podróż na sto stóp", intrygujący "Projekt Floryda" oraz "Nienawistną ósemkę" Tarantino.
Przejrzeliśmy program TV na wtorek 11 grudnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy "Monachium" Spielberga, thriller "Mister Brooks" i kultowe "Wściekłe psy" Tarantino
Przejrzeliśmy program TV na wtorek 9 października i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy dramat obyczajowy o czeskiej morderczyni, "Pokłosie" i "Czterech braci" z Markiem Wahlbergiem
Przejrzeliśmy program TV na środę 3 października i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy przewrotny komediodramat "Porwanie Michela Houellebecqa", niezapomniane "Smażone zielone pomidory" i "Legalną blondynkę"
Przejrzeliśmy program TV na sobotę 22 września i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy sequel "Gdzie jest Nemo", czyli "Gdzie jest Dory", "Django" Tarantino oraz "Pogromców duchów"
"Once Upon a Time in Hollywood" Quentina Tarantino ochrzczony został mianem "filmu o Charlesie Mansonie". Twórcy długo zwlekali z ujawnieniem nazwiska odtwórcy roli przywódcy słynnej Rodziny, ale już wiadomo - Charlesa Mansona zagra Australijczyk Damon Herriman.
Tomasz Kot zagra w nowym "Jamesie Bondzie"? Nie sądzę. Rafał Zawierucha u Tarantino? Jeśli reżyser nie wziął do roli Polańskiego gwiazdy, znaczy to tyle, że ta postać może być w scenariuszu najwyżej drugoplanowa.
Quentin Tarantino znalazł odtwórcę roli Romana Polańskiego w "Once Upon a Time in Hollywood" - jest nim Rafał Zawierucha. Polski aktor zagra u boku m.in. Leonarda DiCaprio, Brada Pitta, Margot Robbie i Ala Pacino.
Rafał Zawierucha wcieli się w rolę Romana Polańskiego w filmie "Once Upon a Time in Hollywood" Quentina Tarantino - poinformował "The Hollywood Reporter". Młody aktor urodził się w Krakowie, ale wychował w Kielcach, gdzie skończył liceum.
Przejrzeliśmy program TV na poniedziałek 27 sierpnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy słynne "Bękarty wojny" Tarantino, ekranizację powieści Lema oraz "Marsjanina" Ridleya Scotta
Trwają właśnie zdjęcia do filmu Quentina Tarantino "Once Upon a Time in Hollywood", w którym Robbie wciela się postać Sharon Tate. Aktorka podzieliła się pierwszym zdjęciem z planu. Podobna?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.