Prywatyzacja została zahamowana już na początku ubiegłej dekady, a za rządów PiS wstrzymana. Politykę tę kontynuuje rząd Donalda Tuska.
Władze województwa liczą, że w ciągu kilku lat region stanie się sercem polskiego przemysłu zbrojeniowego. - Tutejsze firmy budowały swój potencjał oraz kompetencje w przemyśle ciężkim i dziś mamy szansę wykorzystać ich doświadczenie - podkreśla marszałek śląski Wojciech Saługa.
Zdrowy rozsądek nakazuje lokować na Śląsku przemysł zbrojeniowy. Tu wszystko jest na miejscu, spodziewajcie się więcej takich informacji - mówił w Raciborzu Donald Tusk. Ogłosił, że w dawnych zakładach Rafako rozpocznie się produkcja sprzętu dla wojska.
Ponad 700 mln zł ma trafić do Agencji Rozwoju Przemysłu i zostać przeznaczone na pomoc dwóm raciborskim firmom: Rafako i Rafamet. Rafako dzięki tym pieniądzom ma na nowo uruchomić produkcję. Już w kwietniu premier Donald Tusk zapowiadał, że firma może zacząć działać na potrzeby przemysłu zbrojeniowego.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że państwo zainwestuje w uratowanie spółki Rafako.
663 pracowników Rafako otrzymało wypowiedzenia. Ludzie do dziś nie dostali zaległych pensji, odpraw, odszkodowań za skrócony okres wypowiedzenia oraz ekwiwalentów za urlopy.
Taką rezerwę celową, na koszty sprawy upadłościowej, ustanowił syndyk masy upadłościowej spółki Rafako z Raciborza. To wpłynie na już i tak mocno ujemny wynik finansowy spółki.
Proces zwolnień w Rafako ma zostać przeprowadzony do końca lutego. Uprawomocniło się też postanowienie o upadłości firmy.
Nie byliśmy w stanie przewidzieć nieracjonalnego i wrogiego Rafako zachowania spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa - wyjaśnia Maciej Stańczuk. Ostatni prezes zarządu Rafako reaguje na stanowisko Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Rafako jak Huta Częstochowa? Pracownicy mają nadzieję, że po ogłoszeniu upadłości państwo pomoże znaleźć inwestora i uratować miejsca pracy.
Rafako nie dokończy budowy elektrociepłowni w Radlinie. JSW Koks poinformowało o odstąpieniu od umowy z winy wykonawcy.
JSW Koks naliczył Rafako 117 mln zł kar umownych w związku z opóźnieniem na budowie elektrociepłowni w Radlinie. - To nas pogrąży - odpowiada raciborska spółka, zatrudniająca kilkaset osób.
Spółka z Raciborza poinformowała, że Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał JSW Koks zwrot kwoty gwarancji bankowej Rafako wypłaconej pod kątem budowy elektrociepłowni w Radlinie. Co to oznacza dla firmy, która złożyła wniosek o upadłość?
Rafako od dłuższego czasu mierzy się z olbrzymimi problemami finansowymi. Teraz spółka z Raciborza ma kolejny problem. Państwowy JSW Koks wycofał się z mediacji dotyczących budowanej za kilkaset milionów złotych elektrociepłowni w Radlinie.
Spółka Rafako złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w której domaga się od Muzeum "Pamięć i Tożsamość" w Toruniu ujawnienia ważnego dokumentu.
Rafako, główny wykonawca Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, twierdzi, że placówka odmawia mu dostępu do ważnych dokumentów. Dlatego sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Zarząd Rafako wypowiedział umowę na budowę Muzeum "Pamięć i Tożsamość", którym zarządza fundacja Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka. Spółka domaga się zapłaty prawie 25,5 mln zł.
Rafako zerwało kontrakt na budowę Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, którym zarządza fundacja Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka.
- To miał być pewny biznes. Rządowe pieniądze dawały gwarancję - mówi nam o budowie Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II w Toruniu osoba związana z firmą Rafako.
Rafako to największy pracodawca w Raciborzu. Spółka, która wybudowała m.in. nowy blok węglowy w Jaworznie mierzy się z dużymi problemami finansowymi. - To nie nasze słowa, a poprzedniego zarządu, mogą wystąpić przesłanki co do upadłości - alarmują związkowcy.
Raciborska firma Rafako poinformowała o przystąpieniu do sporządzenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Premier Mateusz Morawiecki jeszcze niedawno zarzekał się, że do takiego scenariusza z pewnością nie dojdzie.
Mateusz Morawiecki mówi, że raciborskie Rafako zyska na wielkich inwestycjach energetycznych, konwencjonalnych i atomowych. Tymczasem branżowe media zapowiadają rychłe ogłoszenie upadłości spółki.
Rada nadzorcza Rafako odwołała z funkcji prezesa zarządu firmy Radosława Domagalskiego-Łabędzkiego. Funkcję tę sprawował on prawie 2,5 roku.
Firma Rafako z Raciborza poinformowała o uruchomieniu procedury zwolnień grupowych. Decyzja jest spowodowana m.in. "impasem" w procesie przejęcia Rafako przez spółkę MS Galleon, należącą do Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka.
Coraz więcej wskazuje na to, że trwające od ponad roku rozmowy dotyczące przejęcia firmy Rafako przez spółkę MS Galleon, należącą do Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka, zakończą się fiaskiem.
Spółki Tauron i Rafako poinformowały o podpisaniu ugody dotyczącej realizacji kontraktu na budowę bloku 910 MW w Jaworznie. Dzięki temu zakończył się trwający od wielu miesięcy konflikt wokół wartej ponad 6 mld zł inwestycji.
Tauron i Rafako zawarły przed Prokuratorią Generalną założenia ugody, która ma zakończyć spór tych firm o budowę bloku elektrowni Jaworzno, newralgicznej dla polskiego rynku energii.
Spółki Tauron i Rafako poinformowały o wypracowaniu warunków przyszłej ugody w sprawie trwającego od wielu miesięcy konfliktu wokół bloku energetycznego 910 MW w Jaworznie. - W dniu wejścia w życie ugody strony zrzekną się wzajemnie wszelkich roszczeń ponad te, które zostaną objęte ugodą - wyjaśniają firmy.
Wiele wskazuje na to, że już w kwietniu spółka MS Galleon, należąca do Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka, przejmie większościowy udział w Rafako. - Dzięki tej transakcji firma szybko może wrócić do mainstreamu polskiej energetyki - przekonuje prezes raciborskiej spółki.
Rafako i Tauron 8 marca tego roku miały podpisać warunki ugody w sprawie bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno. Spółki poinformowały, że na wypracowanie porozumienia dają sobie jeszcze dwa tygodnie.
Spółki Rafako i Tauron poinformowały na początku lutego tego roku, że do końca miesiąca ustalą warunki ugody w sprawie bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno, a podpiszą ją 8 marca. Porozumienia nadal jednak brak.
Spółki Rafako i Tauron poinformowały we wtorek po południu, że do końca lutego ustalą warunki ugody w sprawie bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno, a podpiszą ją 8 marca. Konflikt wokół wartej 6,5 mld zł inwestycji trwa od wielu miesięcy.
Do awarii instalacji bloku elektrowni Jaworzno doszło we wtorek. Oddany w 2020 roku obiekt od momentu uruchomienia był wyłączany już nieraz.
Związkowcy z "Solidarności" zaapelowali do wicepremiera Jacka Sasina o zaangażowanie się w mediacje w sporze pomiędzy Tauronem i Rafako. - Konflikt wymknął się spod kontroli - napisali.
Przedstawiciele Tauronu zarzucili firmie Rafako, że badania węgla w bloku 910 MW, które wskazały, że mógł on przyczynić się do zeszłorocznej awarii wartego 6,5 mld zł obiektu, są zmanipulowane. Spółki od wielu miesięcy oskarżają się wzajemnie o zaniechania w tej sprawie.
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości z Rybnika winą za bardzo trudną sytuację w Rafako obwiniają Donalda Tuska, który nie rządzi od 2014 roku.
- Nie wyobrażam sobie, żeby efektem działania władzy i wielkiej spółki skarbu państwa było zniszczenie innej polskiej firmy - mówił Donald Tusk podczas piątkowego spotkania z pracownikami Rafako w Raciborzu. Odniósł się w ten sposób do konfliktu firmy z Tauronem, który dotyczy bloku 910 MW w Jaworznie.
- Grupa Rafako zwróciła się do Tauronu Wytwarzanie z propozycją powrotu do negocjacji w sprawie bloku 910 MW - poinformowali w czwartek (19 stycznia) przedstawiciele Tauronu. Prezes raciborskiej firmy dementuje: Tauron kłamał, informując media o zerwaniu przez Rafako mediacji.
Firma Rafako z Raciborza jest o krok od ogłoszenia upadłości. Pracę może stracić tysiąc osób. - Byłaby to katastrofa dla Raciborza. Pracuje tu tysiąc osób, ale drugie tyle jest zatrudnionych w firmach współpracujących z nami. A w samym zakładzie pracują nawet całe rodziny: mąż, żona i syn. Wiele osób zostałoby bez środków do życia - podkreśla Waldemar Bytomski, elektryk.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.