Filharmonie, domy kultury i fundacje nie wiedzą, czy zorganizują tegoroczne koncerty oraz festiwale. Związek Artystów Wykonawców STOART nie jest w stanie wypłacić pieniędzy.
A do tego ZPAV twierdzi, że STOART jest mu winny ponad 60 mln zł.
Jeden z delegatów STOART-u, przeciwny ingerencji ministra w sprawy związku, miał głosować, intonując "Rotę" ze zmienionym tekstem: "Nie będzie Gliński pluł nam w twarz".
Czy członkowie zarządu Związku Artystów Wykonawców STOART bezprawnie wytransferowali z kasy związku ponad 1,3 mln zł? I czy bezprawnie manipulowali wyborami? Muzyków denerwują zaś śmiesznie niskie tantiemy. - To granda! - oburza się Organek.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.