Najsłynniejszy bal (bale) na świecie. Nie tylko w Rio. Afirmacja, celebracja, pochwała życia. Muzyka, taniec, piękno, zabawa. Wszyscy słyszeli, wszyscy znają, o występie marzą wszyscy, wszyscy chcą to zobaczyć...
Po ponaddwuletniej przerwie spowodowanej epidemią COVID-19 tancerze ze szkół samby powrócili na sambodrom w Rio de Janeiro. Dzięki szczepieniom (75 proc. mieszkańców Brazylii jest w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi), a co za tym idzie - spadkowi śmiertelności (rok temu tygodniowo umierało na COVID-19 3 tys. Brazylijczyków, obecnie ta liczba nie przekracza 100 osób na tydzień), burmistrz Rio de Janeiro Eduardo Paes mógł przekazać na czas karnawału symboliczne klucze do miasta królowi Momo, a karnawał mógł się rozpocząć.
Na przełomie roku rozegrano XXVII Bieg Sylwestrowy Nałęczów - Sao Paulo i Nordic Walking. W biegu głównym open triumfował Andrzej Starżyński, a wśród pań najszybsza była Anna Zbracka.
Spędzanie nocy sylwestrowej na trasie biegowej już na stałe wpisało się w pejzaż znanego kurortu. Wszystko za sprawą "Biegu Sylwestrowego Nałęczów - Sao Paulo i Nordic Walking".
Urzędnicy w Sao Paulo w Brazylii prześladowali niegdyś artystów graffiti i muralistów, traktując ich jak wandali. Obecnie największe miasto Ameryki Łacińskiej zaczęło finansować prace artystów. Wykorzystujący dawne szare ściany budynków jako ogromne płótna zaczęli tworzyć. Forma sztuki olbrzymich murali rozkwitła podczas pandemii, ponieważ artyści znajdowali ukojenie i inspirację pod gołym niebem, gdy zamykano galerie, muzea i przestrzenie performatywne. Wiele malowideł ściennych namalowanych w zeszłym roku dotyczyło kryzysu zdrowotnego, który zabił ponad 440 000 osób w Brazylii. Ich sztuka jest wszędzie i jest ogromna. Biuro burmistrza uruchomiło platformę internetową o nazwie Street Art Museum 360 katalogującą i mapującą ponad 90 murali, które mogą być przeglądane wirtualnie przez ludzi z całego świata.
Próby opanowania epidemii koronawirusa w Brazylii nic nie dają. Podobnie jak usiłowania okiełznania ultraprawicowego prezydenta Jaira Bolsonaro.
Zanim zostałem najmłodszym perkusistą w szkole samby, godzinami waliłem nożem i widelcem po garnkach. Aż siostra poszła w końcu do szefa orkiestry i uprosiła go, żeby przyjął mnie na próbę. Rozmowa z Luisem Ribeiro, brazylijskim muzykiem mieszkającym od 20 lat w Wiedniu.
Karnawał przyciąga do Brazylii miliony turystów oczekujących niezapomnianych przeżyć. Znajdują je na Sambodromie. Przemarsze rywalizujących ze sobą szkół samby cieszą się niebywałą popularnością i są najważniejszym elementem brazylijskiego karnawału. Zobacz galerię z roztańczonego Sao Paulo.
Pokaz sztucznych ogni najlepiej obserwować z Góry Trzech Krzyży
Jako pierwsi samodzielni wioślarze w historii Brazylii pokonaliśmy 1092 km Xingu
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.