W Miejskiej Pracowni Urbanistycznej od stycznia pracownicy będą najpierw pracować o godzinę, a później o dwie godziny krócej każdego dnia. Wniosek gminy został zaakceptowany w ministerialnym pilotażu dotyczącym skróconego czasu pracy.
Tylko trzy firmy z Wielkopolski dostały dofinansowanie z ministerstwa na pilotaż skróconego czasu pracy. Na liście beneficjentów jest jeszcze jedno stowarzyszenie gmin oraz trzy gminne urzędy - w Trzciance, Lesznie i Rawiczu.
Okazuje się, że w ministerialnym eksperymencie ze skróceniem czasu pracy wezmą udział przede wszystkim urzędy, instytucje samorządowe i miejskie spółki.
Administracja, edukacja, zdrowie czy kultura. To właśnie instytucje z tej grupy nadadzą ton pilotażowi skróconego tygodnia pracy.
Dlaczego część Polaków i Polek nie chce krótszego tygodnia roboczego? Bo to postulat głównie dla "arystokracji rynku pracy".
Skrócony tydzień pracy to nuda i frustracja dla pracowników, koszty i nerwy dla przedsiębiorców? Tak przynajmniej twierdzą niektórzy ekonomiści. Większość badaczy zgadza się jednak, że mniej pracy to... lepsza efektywność pracy. Czy to prawda?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.