W żadnym kraju na świecie Stany Zjednoczone nie dokonują tylu nalotów, co w Somalii. Po co i kogo tam atakują?
W Somalii byłem weterynarzem, a kiedy w 1996 r. trafiłem do Polski, pracowałem na zmywaku, później przez 10 lat na barze. Jestem muzułmaninem, nie piję alkoholu, a podobno robiłem najlepsze drinki - mówi Elmi Abdi, społecznik kierujący Fundacją dla Migrantów "Dobry Start".
Kraje arabskie i afrykańskie sugerują, że Izraelowi chodzi o przesiedlenie Palestyńczyków na nieuznawane przez resztę świata terytorium. Ale stawka jest większa: kontrola nad Morzem Czerwonym.
Somaliland to zbuntowana prowincja Somalii. Premier Izraela powiedział, że zamierza nawiązać z władzami prowincji współpracę w dziedzinach "rolnictwa, zdrowia i technologii".
Słowa prezydenta o Somalijczykach zszokowały nawet tych, którzy biorą poprawkę na jego standardy. Służby imigracyjne szykują naloty w Minnesocie, gdzie żyje najwięcej imigrantów z tego kraju.
- Nie ma systemu pomocy dla migrantów, którzy musieli wrócić do Polski - alarmują eksperci. Dlatego coraz częściej obcokrajowcy lądują na ulicy.
- Nie pozwolimy, by to, co stało się w Europie, powtórzyło się w Stanach Zjednoczonych - oświadczył amerykański prezydent.
To pierwsze działania zbrojne Stanów Zjednoczonych podczas drugiej kadencji Donalda Trumpa.
Przy największym meczecie w mieście powstała kawiarnia, w której miejscowi - z telefonem przy uchu albo laptopem - popijają cappucino, latte i inne wynalazki. Barista pyta, czy chcesz kawę etiopską, czy kenijską, mleko może być sojowe.
Egipskie MSZ potwierdziło, że do stolicy Somalii, Mogadiszu, dotarła kolejna dostawa jego pomocy wojskowej. Etiopia uznaje to za "przygotowanie do inwazji".
Grupa zamachowców z Al-Szabab zaatakowała w piątek w restauracji przy plaży w Mogadiszu, stolicy Somalii. Co najmniej 37 osób zginęło, a 212 zostało rannych.
Somalijczycy masowo uciekają z prowincji narażonej na susze, powodzie i walki. Z trudem próbują związać koniec z końcem w obozach na obrzeżach miast.
Podczas gdy świat skoncentrował się na bronieniu międzynarodowych statków handlowych przed atakami jemeńskich bojowników Huti, somalijscy piraci po dekadzie uśpienia powrócili do przestępczego procederu, porywając 190-metrowy masowiec z Bangladeszu z 23 osobami na pokładzie
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
- Somalia, gnębiona przez klęski żywiołowe wywołane zmianami klimatu, niestabilność polityczną i złą sytuację gospodarczą, jest tak nieodporna na jakiekolwiek wstrząsy, że sytuacja może się zmienić w mgnieniu oka - mówi rzeczniczka Polskiej Akcji Humanitarnej Helena Krajewska.
Najpierw trwająca rok susza, jedna z najgorszych w ostatnich dziesięcioleciach, a teraz powodzie. Somalia należy do największych ofiar katastrofy klimatycznej.
"Siłą rzeczy kobiety nie mogą się poddać. Mają dzieci. Życie, mimo wojny, nie pozwala popaść im w bezruch. Mężczyźni mogą sobie na to pozwolić" - mówił nam Paweł Smoleński. Przypominamy rozmowę z reporterem, który odszedł 2 maja w wieku 63 lat.
Integracja uchodźców i imigrantów to nie ukłon w ich stronę, ale korzyść dla państwa. Wysłuchajmy ich historii, dajmy im możliwość nauki języka i zarabiania - mówi Elmi Abdi, który do Polski przyjechał jako uchodźca z Somalii, a teraz pomaga innym w Fundacji dla Migrantów "Dobry Start".
Polska Akcja Humanitarna alarmuje, że brak czystej wody pitnej dotyka obecnie aż 2 mld osób na całym świecie. Większość z nich mieszka w krajach globalnego Południa, zagrożonych zmianami klimatu.
Część pracowników PAH traktuje to jak zwyczajną robotę, jak siedzą dłużej, pytają o nadgodziny. Rozumiem.
Słaba pora deszczowa, najgorsza od dekad susza, plaga szarańczy i ceny żywności rosnące z powodu wojny w Ukrainie prowadzą do przerażającego kryzysu głodu w jednym z najbiedniejszych krajów świata. Somalia nie przetrwa bez pomocy świata.
Wielki Mo Farah w rzeczywistości nazywa się Hussein Abdi Kahin. Przeszmuglowano go do Wielkiej Brytanii z fałszywym paszportem, a przez pierwsze lata życia na Wyspach był traktowany jak niewolnik.
"W dniu, w którym umarł Kapuściński, Roberto Mayo lądował w Mogadiszu, jednym z najniebezpieczniejszych miast świata" - tak zaczyna się oparta na faktach powieść wytrawnego hiszpańskiego dziennikarza wojennego.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
W Somalii zaczęła działać redakcja składająca się z samych kobiet. Pionierski projekt "Bilan", finansowany przez ONZ, ma pozwolić Somalijkom na podejmowanie tematów związanych z przemocą wobec kobiet oraz rozwojem zawodowym.
Mieliśmy uruchomić statek. Tylko jak? Wszystko zdewastowane. Pirat uniósł kałacha na wysokość mojej głowy: "Musisz. Inaczej śmierć".
Polska Akcja Humanitarna prowadzi misje od Afryki Subsaharyjskiej przez Bliski Wschód aż do wschodniej Europy. - Pamiętam 17-letnią dziewczynę, która mieszkała na terenie dawnego obozu dla uchodźców w Bejrucie i miała zostać pierwszą osobą w rodzinie, która pójdzie na studia i zrobi doktorat. To bardzo budujące - wspomina Helena Krajewska.
Donald Trump podejmuje ostatnie decyzje jako prezydent USA. Właśnie nakazał wycofać z Somalii prawie wszystkich służących tam żołnierzy, a jest ich 700. Somalijczycy apelują do jego następcy, Joego Bidena, o zmianę tej decyzji.
I Chiny i Somalia potępiły otwarcie tajwańskiego przedstawicielstwa w stolicy Somalilandu. Czytelnikom można wybaczyć, jeśli i te potępienia, i samo otwarcie umknęły ich uwadze, ale sprawa jest ważna: dwie zbuntowane prowincje postanowiły się uznać nawzajem, wbrew zasadzie "jednych Chin" i "jednej Somalii", jakim hołdują ich metropolie.
Podczas gdy wzdłuż i wszerz kontynentu państwa Afryki walczą z plagą małżeństw dzieci, w somalijskim parlamencie na głosowanie czeka ustawa zezwalająca na poślubienie małoletnich dziewczynek, gdy "dojrzeją ich narządy płciowe". Jeśli nie godzą się na ślub, wystarczy podpis rodziców, by je do niego zmusić.
Bezprawne przetrzymywanie przez długie miesiące, picie wody z toalet, spanie na żelaznych łóżkach bez materaców, kaszlący i gorączkujący na jednej sali ze zdrowymi. Saudowie okrutnie traktują nielegalnych imigrantów.
W Somalii, Gwinei i Dżibuti rytualnemu obrzezaniu poddawanych jest dziewięć na dziesięć dziewcząt i kobiet. Pandemia spowodowała, że okrutna praktyka się nasila. Nawet tam, gdzie dzięki kampaniom społecznym udawało się jej coraz częściej zapobiegać.
Silvia Romano właśnie wróciła do rodziny w Mediolanie. Została uwolniona dzięki włoskim służbom specjalnym i pośrednictwu tureckich agentów. Ale jej dramat wcale się nie skończył - przejście na islam oburzyło włoską prawicę, w internecie grożą jej śmiercią
Samochód pułapka wybuchł w zatłoczonej części stolicy Somalii. Zginęło co najmniej 90 osób, a 50 jest rannych.
Działaczka na rzecz pokoju Almaas Elman miała zginąć od przypadkowej kuli, która trafiła ją w głowę, gdy prowadziła samochód. Ale nie wszyscy wierzą w tę wersję zdarzeń. Pojawiły się głosy, że aktywistka, podobnie jak niegdyś jej ojciec, mogła zostać zamordowana.
Co najmniej 26 osób, w tym somalijska dziennikarka i kilku obcokrajowców, zginęło w ataku na hotel w południowej Somalii. Ponad 50 osób zostało rannych - podały lokalne władze.
"W życiu nie widziałem kogoś tak bardzo okaleczonego" - mówi lekarz, który próbował uratować dziewczynkę. Ojciec ofiary jednak broni praktyki, mówiąc, że to część kultury Somalii.
Ankara wysłała swoich żołnierzy do walki z Kurdami w Syrii. I najchętniej by już ich tam zostawiła, przywołując argumenty o dawnym imperium osmańskim. A jej ambicje terytorialne sięgają aż do Afryki.
Zarabiają politycy z państw przyjmujących uchodźców oraz dawcy pomocy, czyli państwa bogate - mówi w wywiadzie dla "Wyborczej" brytyjski dziennikarz Ben Rawlence, współpracownik Human Rights Watch we wschodniej Afryce.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.