Razem z powrotem posłów do Sejmu zaczyna się kluczowa rozgrywka: o miejsce na politycznej scenie i przychylność elektoratu. Każdy z graczy musi w niej znaleźć swoją opowieść.
Na Wiejską wracają posłowie, a wraz z nimi rozgrywka o klub Polska 2050. Czy szefem zostanie Szymon Hołownia? Według naszych rozmówców otworzyłoby to furtkę do odbudowy Trzeciej Drogi i zajęcia pozycji w politycznym centrum.
Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości na uczelni Collegium Humanum. Prokuratura chce przedstawić zarzuty posłowi Szymonowi Hołowni i europarlamentarzyście Michałowi Kobosce.
Polacy cenią lidera PSL, ale wcale nie cenią bardziej PSL. Wicepremier i minister obrony czuje, że może zostać grabarzem PSL.
Kosiniak-Kamysz wraca Trzecią Drogą 2.0. Tym razem rozgrywającym ma być PSL. Wokół ludowców ma się zgromadzić polityczne centrum, a jedną z ról ma dostać Szymon Hołownia.
Najpierw była związana z młodzieżówką PiS i doradzała Ministerstwu Edukacji i Nauki. Po zmianie władzy pojawiła się w ekipie Adama Gomoły, posła Polski 2050.
Nazwisko Szymona Hołowni po cichu zniknęło z zakładki "zarząd krajowy" Polski 2050 - informuje TVN24. Założyciel partii złożył rezygnację z funkcji jej wiceszefa i utworzył w mediach społecznościowych grupę "Umiarkowani".
Liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz konsekwentnie powtarza, że "nie będzie siedziała cicho" i "nie zamierza trzymać koalicyjnej linii tam, gdzie uzna, że propozycje Polski 2050 lepiej służą ludziom".
Wewnętrzne konflikty, słabe sondaże małych partnerów Donalda Tuska, zapowiadane zmiany w rządzie, żądania "natychmiastowego usunięcia" konkretnych ministrów - czy Koalicja 15 października istnieje już tylko na papierze?
Wydawać by się mogło, że do drastycznych określeń należy "kuweta", ale - nic podobnego: poseł Kowalski przeprasza za powiedzenie słowa "stół".
W Prokuraturze Krajowej panuje duża niechęć wobec wniosków w sprawie odebrania immunitetu Szymonowi Hołowni i Michałowi Kobosce, bo to olbrzymi problem polityczny. Wicemarszałek już kreuje się na ofiarę spisku.
Ani etyki, ani estetyki. Hołownia wspiera Nawrockiego, by atakować Tuska. Czy ma ukryty motyw?
Według ustaleń dziennikarzy TVN24 i "Superwizjera" wnioski są wciąż dopracowywane w Katowicach, ale ich wysłanie jest przesądzone.
Szymon Hołownia wciąż szuka trzeciej drogi, by zmieść ze sceny Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. I zostać zbawcą narodu.
Jak zdystansować się od rządu, nie wychodząc z rządu jako wspólniczka Konfederacji? Próbując rozwiązać ten dylemat, ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz znalazła wspólny temat z Karolem Nawrockim.
Koalicja obroniła ministrę klimatu Paulinę Hennig-Kloskę, a Polska 2050 wróciła do szeregu. Ale to nie oznacza, że partia zmieniła strategię, aby wyróżnić się w rządzie.
Niespokojnie w koalicji. Polska 2050 - najmniejsza z rządowych partii - może odwołać Tuskowi ministra. Do rozgrywki właśnie dołączył Pałac Prezydencki z pochwałami dla poselskich projektów ludzi Szymona Hołowni.
Polska 2050 znów na kursie kolizyjnym z Tuskiem. Sugeruje, że odwoła mu ministra. - Czy się dziwimy? Wcale. Czy będzie im odpuszczone? Nie. Dobrze o tym wiedzą - słyszymy w KO.
Blisko 10 mln emerytów i rencistów dostanie w kwietniu dodatkowe 13. świadczenie. Czy Szymon Hołownia rękę w rękę z PiS-em i ich mediami zaatakuje Wyborczą, że ośmielamy się napisać, że dodatkowe pieniądze dostaną - 20 lat wcześniej niż Polki z ZUS - jego żona i pierwsza dama?
Nazwę partii niosą tworzące ją słowa, nazwa - partię. W jakim kierunku partię niesie nazwa "Polska 2050 Rzeczypospolitej Polskiej"?
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Ugrupowanie powołane przez Szymona Hołownię będzie się teraz nazywać Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej.
Hołownia wierzy, że polityka to wspólne dyskutowanie, ile to jest dwa plus dwa. Nadal nie potrafi uprawiać polityki i "dał się przerobić na pożytecznego idiotę".
- Jesteśmy w koalicji 15 października dla spraw, które chcemy załatwić. I dopóty możemy współpracować, działać, dopóki koalicja jest dynamiczna i energiczna, to w niej jesteśmy - mówi "Wyborczej" Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050.
W lutym partia straciła ostatnią posłankę w regionie, w weekend - wszystkich działaczy. Złożyli rezygnację, wybrali drugą opcję.
- Hołownia się rozkręcał, a my byliśmy w coraz większym szoku. Tu nie działo się polityczne rozstanie, ale o wiele więcej. To był klimat wyjścia z sekty - mówi polityk, który Polskę 2050 zamienił na Centrum.
- Zobaczyłem, jak walec pani przewodniczącej jedzie, nie zważając na nikogo - mówi Rafał Kasprzyk, jeden z posłów, który opuścił Polskę 2050.
Podział Polski 2050 na dwa sejmowe kluby oznacza same dobre wiadomości dla Donalda Tuska. Powód jest banalny: premier wie, że tylko duże partie mają szanse w polskim systemie wyborczym na samodzielne rządy.
Jest klub, ma być stowarzyszenie, a potem może jakaś partia. To zapowiedzi Centrum, które czeka na rozmowę z premierem Donaldem Tuskiem.
Nie da się zakończyć telenoweli, jeżeli aktorzy nadal chcą grać. A bardzo chcą, choć grają czarne charaktery.
Rozpad Polski 2050 oznacza renegocjację umowy koalicyjnej i zmiany w Sejmie. To scenariusz na najbliższe dni. Donald Tusk zapewnia: Większość parlamentarna jest stabilna.
Kolejne osoby odchodzą z Polski 2050. Rozłamowcy skupieni wokół Pauliny Hennig-Kloski mają stworzyć osobny klub - Centrum.
Kilkunastu parlamentarzystów ma w środę odejść z Polski 2050. To ludzie skupieni wokół Pauliny Hennig-Kloski. Według naszego informatora decyzja zapadła we wtorek.
Paweł Zalewski, poseł z okręgu podwarszawskiego, dołącza do rosnącej grupy polityków, którzy opuścili partię Polska 2050, gdy następczynią jej założyciela Szymona Hołowni została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Zalewski poinformował, że skupi się na pracy wiceministra obrony narodowej.
Konflikt w partii Szymona Hołowni eskaluje. Wkrótce klub Polski 2050 mogą opuścić kolejni parlamentarzyści. - Zamiast prób jednoczenia buduje się atmosferę pogardy - mówi posłanka Ewa Szymanowska.
- Jestem zdegustowany współpracą z panią przewodniczącą Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz - mówi poseł Rafał Kasprzyk, czyli kolejny, który zaraz opuści Polskę 2050.
Ponad pięć lat temu Szymon Hołownia uwiódł wielu z nas, mnie również uwiódł obietnicą nowej jakości w polityce. To miała być partia nie na kadencję, ale na pokolenie!
Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050. Jego zdaniem Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz "zaczęła w partii antydemokratyczne rządy".
Jeśli odrzucani i atakowani posłowie Polski 2050 też podejmą wrogie działania, znienawidzą rządzących "liberałów" i będą im szkodzić.
Teraz jest chaos. Zaczęło się wykluczanie ludzi, przepychanki personalne. Nie tak sobie wyobrażałam politykę nowej jakości - mówi Barbara Okuła, posłanka z Podlasia, związana dotąd z Polską 2050.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.