"Pewnego razu w Hollywood" to debiutancka powieść Quentina Tarantino. Książka opowiada historię, którą znamy z filmu, ale inaczej. Nowa wersja jest śmielsza, brutalniejsza i seksowniejsza.
Właśnie wyszedł na wolność po trzech latach spędzonych w zakładzie psychiatrycznym. Atakujący ludzi na sopockim molo kierowca zrealizował scenariusz, który nakreślił mistrz horrorów Stephen King. Przypominamy tekst opublikowany po tragicznej nocy w Sopocie.
Po festiwalu w Cannes czytałem opinie, że jest to „radykalna reinterpretacja II wojny światowej”, „akt śmiałego rewizjonizmu historycznego” itp.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.