Festiwal Prapremier w Bydgoszczy ma już ćwierć wieku. Od początku stanowi jedno z najważniejszych i najbardziej progresywnych wydarzeń na teatralnej mapie Polski. W piątek 16 października Teatr Polski zaprasza na inauguracyjny spektakl "Wichrowe Wzgórza. Love To Die".
Na jaki spektakl szczególnie warto wybrać się do Teatru Polskiego w Bydgoszczy? Oto recenzje trzech z nich.
Widzę długi korowód świetnych ról Pesty - i nie mogę uwierzyć, że to koniec.
W Teatrze Polskim w Bydgoszczy obejrzeć można serial inspirowany książką "Wichrowe wzgórza". Przedstawienie przeplatane jest miłosnymi historiami twórców sztuki.
- Chcemy otworzyć teatr na ulicę Gdańską, zrewitalizować zielony skwer od strony alei Mickiewicza, wykorzystać nowe miejsca parkingowe należące do przejętego przez nas dawnego kasyna - mówi nam Beniamin Maria Bukowski, dyrektor Teatru Polskiego w Bydgoszczy.
"Od 1937 nasze mieszkanie zajmowało parter narożnego domu z wejściem od ulicy 20 Stycznia 17. Od 'Elysium' dzieliła nas więc jedynie aleja Mickiewicza. Latem, czy chcieliśmy tego czy nie, dochodziły nas z ogrodu: gwar dobrze prosperującej restauracji na wolnym powietrzu i głosorkiestra, w składzie fortepian i dwoje skrzypiec" - wspominał Zbigniew Raszewski w "Pamiętniku gapia".
Smak zwycięstwa to "Paprykarz szczeciński". Dramat Michała Kmiecika zdobył w tym roku prestiżową Aurorę - Nagrodę Dramaturgiczną Miasta Bydgoszczy.
W Bydgoszczy rozpoczął się 24. Festiwal Prapremier Teatralnych. "Wszystko co ludzkie" to myśl przewodnia, wokół której skomponowano repertuar tegorocznej imprezy.
Małgorzata Witkowska pożegnała się z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, w którym pracowała od początku swojej kariery. Widzowie pożegnali ją ogromnymi owacjami.
To ten sam twórca, któremu bydgoska i toruńska prawica zarzuciły zgodnie obrazę uczuć religijnych i nie tylko. Prokuratura ponad osiem lat zajmowała się tym oskarżeniem i sprawę umorzyła. Na tegorocznym Festiwalu Prapremier Polskich zobaczymy jego nowy spektakl "Inkubator" - rzecz o tragedii Gazy.
Teatr Polski w Bydgoszczy otrzymał prawie 10 milionów złotych z programu regionalnego "Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza". Pieniądze pokryją koszty zakupu i montażu między innymi mechaniki sceny.
Małgorzata Witkowska żegna się z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, w którym pracowała od początku swojej zawodowej drogi.
Skandal przy obsadzie roli tytułowej w kolejnej premierze Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Chodzi o spektakl "Medea". Mityczną dzieciobójczynię miała zagrać starsza aktorka, która poświęciła wakacje, by przygotować się do tej roli. Tylko nikt jej nie powiadomił, że zastąpi ją młodsza aktorka.
"Opętana" to pierwszy spektakl, który w tym sezonie obejrzą widzowie Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Do zespołu aktorskiego dołączyli nowi artyści.
Raport NIK po kontroli rozbudowy Teatru Polskiego w Bydgoszczy pozwala nam poznać konkretne kwoty, które rozpłynęły się wskutek uchybień urzędników. Ale choć napiętnowany został jeden z dyrektorów tej instytucji, sprawa nie jest taka czarno-biała, a więcej za uszami ma ratusz.
Kolejną premierę Teatru Polskiego zobaczymy w scenerii klubu Mózg. "Fabryka Absolutu" inspirowana powieścią Karela Capka powstała także dzięki inwencji mieszkańców Bydgoszczy.
"Zmory" w adaptacji i reżyserii Jana Jelińskiego poruszają wyobraźnię widzów tym, co tworzy magię teatru. Ten spektakl to akt wspomnienia stworzony na scenie.
Od premiery "Pchły Szachrajki" w reżyserii Łukasza Gajdzisa w Teatrze Polskim w Bydgoszczy minęło ponad 17 lat. W niedzielę (23 marca) odbędzie się jej jubileuszowy 400. pokaz.
On nigdy nie wchodził do mnie przez drzwi, bo nie chciał negować istnienie balkonu - mówi ze śmiechem bydgoska aktorka o Damianie Kwiatkowskim, który właśnie opuścił bydgoski teatr. Przez niemal siedem lat dał publiczności tyle, ile zdołał wypracować swoim niespokojnym talentem. Czyli wszystko.
Marzec w Teatrze Polskim pełen będzie teatralnych emocji - zachęca nas bydgoska scena i ma rację. Jeśli ktoś nie zdążył obejrzeć świetnych spektakli z minionego sezonu, ma szansę to nadrobić i na pewno nie pożałuje. Oprócz spektakli w marcowym repertuarze znajdą się również wyjątkowe warsztaty z okazji Dnia Kobiet.
31 stycznia w Teatrze Polskim w Bydgoszczy odbędzie się premiera "Zemsty" w reżyserii Radosława Rychcika. Twórca specjalizuje się w dekompozycji polskiej klasyki i przeniesie spór Cześnika i Rejenta w realia Dzikiego Zachodu.
Anna Dymna otworzy Bydgoskie Salony Poezji i Muzyki. To nowa, cykliczna propozycja Teatru Polskiego wzorowana na Krakowskich Salonach Poezji, które od ponad 22 lat zapełniają widownię Narodowego Starego Teatru. Można już kupić bilety.
Pięć premier, powołanie rady widzów i więcej miasta na scenie. - Nadchodzący sezon będzie przebiegał pod hasłem "Jeszcze lepiej" - zapowiedział Beniamin Bukowski. nowy dyrektor Teatru Polskiego w Bydgoszczy.
Mikita Ilyinchyk, białoruski autor i reżyser drugi raz został laureatem Aurory - Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy za sztukę "Say Hi to Abdo". Materiały do niej zbierał w zakazanych miejscach pogranicza Polski i Białorusi - jak reporter wojenny.
Rozpoczął się już 23. Festiwal Prapremier. Pierwszym spektaklem była "Angela" duetu reżyserki Suzanne Kennedy i multimedialnego artysty Markusa Selga. Zobaczyliśmy bardzo sugestywny streaming cierpiącej świadomości.
O takich spektaklach, jak otwierający w tym roku Festiwal Prapremier, mówi się wydarzenie teatralne. Tu trzeba dodać - wybitne, którym zdążyła się już zachwycić Europa. "Angela (a strange loop)" w reżyserii Susanne Kennedy wejdzie do Polski przez Bydgoszcz.
Mark Ravenhill to najsłynniejszy współczesny dramaturg brytyjski. W Bydgoszczy będzie przewodniczył konkursowi dramaturgicznemu Aurora podczas Festiwalu Prapremier.
Planujemy powroty nazwisk, które zapisały się w świadomości widzów na przestrzeni poprzednich dyrekcji. Tych osób będzie sporo, nie tylko dobrze znanych, ale też nowych. I co najważniejsze młodych - mówi Beniamin Bukowski, nowy dyrektor Teatru Polskiego w Bydgoszczy.
Do Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy coraz mniej czasu. Znamy już pełen program tegorocznej edycji. Jest na co czekać.
Remont Teatru Polskiego w Bydgoszczy zdaje się być niekończącą się opowieścią. Prace mają się zakończyć w 2025 r., ale nie wiadomo, czy widzowie już wtedy zobaczą spektakle na dużej scenie.
Pierwszą premierą nowego sezonu w bydgoskim Teatrze Polskim będzie "Fight Club, czyli męskie kręgi". Scenariusz spektaklu oparto na słynnym filmie z Edwardem Nortonem i Bradem Pitem.
Bydgoski spektakl "Ostatnie dni Eleny i Nicolae Ceausescu" znów został nagrodzony. Tym razem nie tylko w kategoriach aktorskich.
Beniamin Bukowski - reżyser i dramaturg z Krakowa wygrał konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy. Prezydent miasta Rafał Bruski przyjął rekomendację komisji konkursowej.
To inny teatr niż ten, do którego przyzwyczaił nas duet dyrektorów Wojciech Faruga i Julia Holewińska. Dziwnie piękny spektakl "ahat ili. Siostra bogów" w reżyserii Anny Augustynowicz daleki jest od uspołecznionych dotąd przestrzeni bydgoskiego Teatru Polskiego drążących odcienie historii i kultury.
Małgorzata Witkowska znakomicie wcieliła się w rolę Eleny Ceausescu w spektaklu "Ostatnie dni Eleny i Nicolae Ceausescu". Za tę rolę zbiera kolejne laury.
- Zatkało mnie, gdy zobaczyłem, że do wielu znajomych napisałem prośbę o pieniądze - aktor Teatru Polskiego w Bydgoszczy Michał Surówka opowiedział, jak hakerzy włamali się na jego konto w komunikatorze i zaczęli wyłudzać pieniądze. Niestety, w paru przypadkach skutecznie.
Jest czworo kandydatów na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego w Bydgoszczy. A wśród nich jedno bardzo zaskakujące nazwisko - mężczyzny, który dał się poznać w środowisku i w prokuraturze warszawskiej jako seksualny mobber.
Ostatnią premierą sezonu w bydgoskim Teatrze Polskim będzie adaptacja tekstu "ahat ili. Siostra bogów" Olgi Tokarczuk. Reżyseruje Anna Augustynowicz, jedna z najbardziej bezkompromisowych inscenizatorek w polskim teatrze.
Wiadomo już, kto będzie wybierał nowego dyrektora Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Ratusz powołał w poniedziałek komisję konkursową. Oprócz urzędników zasiadają w niej także uznani reżyserzy, bardzo dobrze znający bydgoską scenę.
Bydgoski ratusz ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego. W treści ogłoszenia jest mowa o kontynuacji Festiwalu Prapremier, lecz nie ma słowa o towarzyszącym mu ważnym konkursie Aurora. - Najwyraźniej kultura i teatr niewiele znaczy dla włodarzy - komentuje Julia Holewińska, zastępczyni dyrektora TP, która ten konkurs wymyśliła.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.